ewa553 11.03.06, 13:10 witam i prosze wreszcie zajac stanowisko do amerykanskiej pruderii:)))) Moze tez byc o tym glupku Kaczynskim. A zresztapiszta co chceta, moje blogoslawienstwo mata:))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jutka1 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 11.03.06, 15:04 Pruderia jest. Nie ma o co sie spierac. Ale jest tez prostota, ktora ktos pewnie moglby nazwac glupota, ale mozna ja tez nazwac dziecieca prawdziwoscia. Wiara w dobro, optymizmem. Ktore jest prawdziwe? Kazdy sam sobie stwarza obraz i ocene... Odpowiedz Link
don2 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 11.03.06, 15:48 Moje wiedza w tym temacie na dzien dzisiejszy,dotyczaca pruderii w USA jest rowna 0.Nie mieszkam tam i nie znam ani jednego amerykanca jakiejkolwiek plci.Dochodzily do mnie doniesienia tak prasowe jak i tp.Tzn.nie czuje sie motywowany do dyskusji-koniec komunikatu. Odpowiedz Link
maria421 No to porozmawiajmy o pruderii (nie tylko w USA) 11.03.06, 15:43 Pruderia to falszywa, przesadna wstydliwosc czy skromnosc. Skad wiadomo, ze Amerykanie sa skromni czy wstydliwi w sposob przesadny albo falszywy? Odpowiedz Link
jutka1 Re: No to porozmawiajmy o pruderii (nie tylko w U 11.03.06, 16:42 Z zycia :-))) Odpowiedz Link
don2 Re: No to porozmawiajmy o pruderii (nie tylko w U 11.03.06, 16:56 NO taki C.N.napewno jest. Odpowiedz Link
don2 wydarzenia historyczne 11.03.06, 17:56 Kalendarium 18 stycznia 1919 Rozpoczęła się konferencja w Paryżu mająca ustalić porządek na świecie po I wojnie światowej 29 stycznia 1919 Roman Dmowski - przewodniczący Polskiego Komitetu Narodowego - przedstawił na konferencji w Paryżu polskie postulaty odnośnie granicy polskiej po I wojnie światowej 28 czerwca 1919 Podpisano traktat wersalski kończący I wojnę światową 31 lipca 1919 Sejm polski ratyfikuje postawnowienia traktatu wersalskiego 10 stycznia 1920 w życie wchodzą postanowienia traktatu wersalskiego 18 maja 1920 Na świat przychodzi Karol Wojtyła - późniejszy Papież-Polak Odpowiedz Link
don2 Re: wydarzenia historyczne 11.03.06, 17:58 www.polskiedzieje.pl/artykul,idart-115,t-Granice-Polski-po-1918-roku Odpowiedz Link
ewa553 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 11.03.06, 18:17 Mario, przeciez Ty wszystko wiesz, wiec tez czytalas nieraz o tym zaklamaniu amerykanskim? Ja oprocz tego ze czytalam, mam przyjaciolke, ktora wychowala sie i studiowala w Stanach. Wiele od niej na ten temat slyszalam. Odpowiedz Link
maria421 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 12.03.06, 11:26 Ewuniu, ja przede wszystkim wiem, ze nic nie wiem:-) Moja przyjeciolka z Tennessee mowi, ze Amerykanscy z poludniowych stanow sa bigoci. Wierze jej na slowo, ale sama nie moge powiedziec jak jest Odpowiedz Link
ewa553 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 12.03.06, 11:39 nie wyglupiaj sie Mario, czyzbys mowila tylko to, co sama sprawdzilas? To ja bym musiala na wieki zamilknac:))))) Pozdrowka z zasniezonego Mannheim:((( Odpowiedz Link
jutka1 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 13.03.06, 11:34 Popijam pierwsza kawe, ukladam w glowie plan dnia, mysle o duperelach i o tzw. "waznych" rzeczach. Poniedzialek ciagle zasniezony, podobno caly tydzien ma padac. Oj, dluga ta zima... :-( Odpowiedz Link
szfedka Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 13.03.06, 12:00 Wrocilam wlasnie z lunczu i...az do budynku sie nie chcialo wchodzic bo...slonecznie, bezwietrznie choc zimno. Knulismy tez jaki spisek aby w plener wyruszyc np. ktos wezwie na niby zebranie i my myk...na sloneczko. Aby byc dobrze krytym okabacimy dziewczyne z kadr co nas z czasu rozlicza i godzinki zapisala na jakies falszywe konto ;) Na sloneczko chce... ;) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 13.03.06, 12:20 No wiesz, takie rzeczy w porzadnej Szwecji?? ;-)))) Odpowiedz Link
szfedka Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 13.03.06, 12:35 Poczucie obowiazku zwyciezylo i siedze przed kompem i marze o sloneczku ;-PPPPP Odpowiedz Link
jutka1 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 13.03.06, 12:47 Uff. Juz sie balam, ze Szwecje rozwalisz w posadach ;-))) Odpowiedz Link
szfedka Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 13.03.06, 12:53 Staram sie jak moge ale mi nie wychodzi ;-) Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 14.03.06, 02:05 To ja pisze co chce...cholerne przesuniecie czasowe. Luiza - pracujesz, czy co? Kan Odpowiedz Link
maria421 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 14.03.06, 09:55 ewa553 napisała: > nie wyglupiaj sie Mario, czyzbys mowila tylko to, co sama sprawdzilas? Alez skad:-) Tylko, ze w tym akurat temacie naprawde mam niewiele do powiedzenia. Odpowiedz Link
jutka1 Czekajac na wiosne, dedykuje... :-D 15.03.06, 12:51 Na zaprzyjaznionym forum obok zamieszczone dzisiaj :-D Mówisz, że cię miłość mierzi, zmierź mnie sobie, wołasz, zmierź! Spójrz, powiadasz, to są piersi? Kogóż natchnie taka pierś? A ja twierdzę: - Baronowo, wkrótce minie zima, a z wiosną zaczną się na nowo nasze słodkie TRULLA LA. Znowu będę twój Don Diego, znowu księżyc, znowu bzy, jak u Pawła Żeraldiego sitwa zmysłów: "Ja i TY". I nie powie stary baron więcej do mnie paszoł won, nie wypchnie na bruk z gitarą, bowiem w grobie leży on. Czarna kryje go pydżama, biedak gonił resztką sił, tak jak stał, w salonie zamarzł, bo otwarty lufcik był. Zły baronie, dobrze tak ci! Chciałeś naszą miłość zgnieść, nasze słodkie koci-łapci, że tak powiem, naszą płeć. Na złość tobie wiosną Amor, co sekrety różne zna, ukołysze nas tak samo w tym najsłodszym TRULLA LA. * Aktualnie jeszcze zima (jakże nie lubimy zim!) nasze zmysły w karbach trzyma i rozkwitnąć nie da im; ba, przez całą Europę, zimno! Krzyczy dziad i wnuk. I zawieszam się jak sopel pod okapem twoich nóg. Lecz się nie martw, baronowo, już przemija zima zła, rozpoczniemy ach! Na nowo nasze słodkie TRULLA LA. Dziś widziałem, to nie farsa (Dosyć mamy takich fars!), jak jamniczek mój zamarzał, "ziuziu" krzyczał, łkał i marzł; więc go wziąłem na rączyny, owinąłem w ciepły puch. O, jamniczku mój jedyny, wycierpiałeś się za dwóch! Na pierś moją marmurową chodź, jamniczku, gdy ci źle. A ty właśnie, baronowo, swym jamniczkiem zowiesz mnie. * Czemu dni wesołe nie są, czemu z oka płynie łza? Cierpliwości , baronesso, Jeszcze miesiąc, jeszcze dwa, a powrócą nasze święta (jak najbardziej pragnąłbym), szał zmysłowy się rozpęta, huknie harfa: rym cym cym, i pochłonie przepych kanap purpurowe serca dwa. W górę uszy, ukochana, TRULLA, TRULLA, TRULLA LA. Konstanty Ildefons Gałczyński 1947 Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czekajac na wiosne, dedykuje... :-D 16.03.06, 13:19 Kurnia. Znowu sypie snieg. Pochlastac sie mozna :-( Odpowiedz Link
ewa553 Re: Czekajac na wiosne, dedykuje... :-D 16.03.06, 17:50 A moj Umyslny Od Wszystkiego pomalowal wczoraj biuro, dzis powynosilismy wszystko z goiscinnego wiec jutro tam pomaluje, przykleil kotu z Malajzjii noge i ucho (kot ranny po przezyciach), a na sobote przyjdzie wykopac dwa doly w ogrodzie, bo sadze kolejne jablka i renklody. Znacie drzewka rosnace tylko wzwyz i nie majace bocznych galezi? Takie to beda. Duzo owocow, a malo miejsca potrzebuja. Czy moj Umyslny nie jest wspanialy? A tu link do tego cudu natury, czyli jablek: www.asgarten.de/shop/index_shop.php?key=f75fbf0c52e74290ecc47cb810b8b15f&product=katalog Odpowiedz Link
ani-ta Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 17.03.06, 08:15 dla odmiany... jakby malo postow na temat sniegu bylo:P ... pada snieg! czy to jest jeszcze dziwne? czy juz norma na ten rok?:P :))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 17.03.06, 09:10 U nas tez, Anita, u nas tez :-((( Odpowiedz Link
xurek Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 17.03.06, 16:43 Wiec klient czekoladowy co wpadl byl w panike, bo jego konkurent wymyslil sobie nowy awantgardowy image przyslal nam wielka skrzynie wszelkich produkowanych czekolad cobysmy sie przyjrzeli i wymyslili, ktore z nich moglyby robic za „innowacje“ i w innowacyjnyy sposob zostac zareklamowane. Dodac nalezy, ze klient normalnie jest straszna sknera i czekolad w ogole nie rozdaje. Otwarlam skrzynie, porozkladalam te wszstkie produkty na regale i powiedzialam, ze ekipa moze to wszstko zjesc, ale ma przyniesc z powrotem puste opakowania bo potrzebuje do tworczych rozmyslan. Oprocz meza, Piranhii i corki Behemota wszscy stwierdzili jednoglosnie, iz czekolady nie jedza, bo tuczy, zeby psuje i w ogole kazdy tutaj odzywia sie zdrowo, dba o linie badz probuje osiagnac taka, by bylo o co dbac, wiec czekolada sluzy wylacznie za obiekt dekoracyjny. Ja oczywiscie w ogole i pod zadnym pozorem nie jadam ani czekolady ani tych okropnych pralinek. Ale wczoraj, jak juz wszyscy poszli do domu a Behemot do ubikacji postanowilam tylko zajrzec do jednego pudelka, ot tak sobie, by zobaczyc, co w nim jest. Zdziwilo mnie, ze pudelko bez folii (nie jedyne zreszta), otwarlam a tam... pusto! Otwarlam drugie – puste do polowy i jakos tak asymetrycznie, wiec stwierdzilam, ze by lad tam wprowadzic poswiece sie i zjem te trzy przeszkadzajace pralinki. Wlasnie zamykalam pudelko jak Behemot wrocil – oczywiscie nie zauwazajac, ze je otwarlam i udajac sie prosto do swojego biura. Jak pozniej poszlam zrobic sobie kawe to wracajac zauwazylam (oczywiscie nie zauwazajac), ze Behemot szybko oddala sie od nieszczesnego regalu. Pudelek z pralinkami jest chyba z siedem, potem pozostanie juz tylko stosik tabliczek czekolady. Nie moge sie doczekac, jak ta czekolada bedzie znikac tak, by opakowanie pozostalo nienaruszone. PS: czekolade mamy od trzech dni, Z dwoch pudel pralinek i takiej metalowej „mlecznej banki“ czekolada juz wyparowala (ostatnie trzy z banki leza wlasnie na moim biurku, bo doszlam do wniosku, ze takie samotne w takiej duzej bance nie beda sie czuly dobrze), powoli dochodze do wniosku, ze to dobrze, iz ten klient to taka sknera bo w sumie po co komu wyparowujaca czekolada? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 18.03.06, 02:35 Czy dobrze zrozumialam, ze sobie podjadacie czekoladki za plecami? ;-D Stare hameykanskie powiedzenia: If you eat at night and nobody can see you - it has no calories... If your girlfriend eats the same thing - it has no calories. :-))))))))))))) Odpowiedz Link
bella-donna Re: milego dnia zycze.. 18.03.06, 12:33 bawcie sie dobrze...ja wybieram sie na narty, ma byc slonecznie, ale troche tez i "szczypiaco" w policzki...uwielbiam tak Odpowiedz Link
bella-donna Re: milego dnia zycze.. 18.03.06, 13:21 a dziekuje, dziekuje... cos tego slonca jakos nie widac, ale im wierze na slowo ze bedzie, za 15 min. wyjazd, troche ruchu na swiezym powietrzu przyda sie. Wczoraj bylam na zakupach, strasznie mi sie podoba moda na sezon 06... Odpowiedz Link
ewa553 Jutka, 18.03.06, 15:50 odradzalam Ci kupienie kamery do skype, ale zrewidowalam moj stosunek do tego ustrojstwa jak przed chwila zobaczylam szfedzie, ktora nota bene ma dlugie wlosy!!!!!! Bylo swietnie widac i milo sie jednak z widokiem rozmawia. Widocznie ta jedyna kamerka ktora do tej pory widzialam, nie byla dobrej jakosci, albo bylo zle polaczenie, jak mowi szfedzia. No wiec kupuj!! Odpowiedz Link
szfedka Re: Jutka, 18.03.06, 16:05 Tyz polecam. Bylam naprzeciwko bo mialam kilka lat temu jakies mizernoty i nie wygladalo to dobrze. Syncio zazadal abym kupila i jak tu nie sluchac syncia. Stwierdzam ze to fajna rzecz widziec kogos z kim sie rozmawia nawet jesli to tylko przez net. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutka, 18.03.06, 16:30 Kobitki, dopoki nie bede miec neostrady to nie ma szansy. Ale odpukac od czerwca sobie zainstaluje :-D Odpowiedz Link
szfedka Slonce swieci... 19.03.06, 10:23 Snieg topnieje, choc 5 minut posniezylo Zmywam sie na spacer bo az grzech w domu siedziec. Zarazem zajrze do matki i pogadam z wujkiem ktory jest w odwiedzinach. O ile sie nie zbili jeszcze. Dwoje starych ludzi, po 70-ce i sie kloca caly czas. Nie rozumiem. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Slonce swieci... 19.03.06, 10:38 Pewnie maja powody, jesli sie tak kloca :-))) Kazdy wiek jest dobry ;-) Odpowiedz Link
szfedka Re: Slonce swieci... 19.03.06, 10:52 Pewnie tak, chyba zazdrosna jestem bo nie mam z kim sie nawet klocic. Odpowiedz Link
ani-ta zrzuty z poczty:P 20.03.06, 18:12 ogloszenia parafialne: 1.Cala wspólnota dziękuje chórowi młodzieżowemu, który na okres wakacji zaprzestał swojej działalności. 2. Za tydzień Wielkanoc. Bardzo proszę wszystka panie składać jajka w przedsionku. 3. Pan Kowalski został wybrany na urząd kustosza naszego kościoła i zaakceptował ten wybór. Nie mogliśmy znaleźć nikogo lepszego. 4. W niedziele ksiądz rektor przewodniczył swej pożegnalnej mszy. Chór odśpiewał klaskajmy wszyscy w dłonie 5. Z tablicy ogłoszeń: Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle?. Przyjdź i posłuchaj naszego organisty, 6. Po południu w północnym i południowym końcu kościoła odbędą się chrzty. Dzieci będą chrzczone z obu stron, 7. W czwartek o 16.00 Wspólne lody. Panie dające mleko prosimy przyjść wcześniej. 8. W środę spotkanie żeńskiego kręgu literackiego. Pani Kowalska zaśpiewa Połóż mnie do łóżeczka razem z wikarym, 9. W podziemiu panie zrzuciły wszelkiego rodzaju ubrania. Można je oglądać w każdy piątek po południu. 10, W niedziele nasza grupa teatralna zaprezentuje "Hamleta". Jesteśmy zaproszeni do udziału w tej tragedii. 11,Spotkanie grupy terapeutycznej pomagającej wzmocnić poczucie własnej wartości w środę wieczorem. Prosimy używać tylnych drzwi. 12, We wtorek cotygodniowa katecheza, tym razem na temat: "Jezus chodzi po wodzie". Temat katechezy w przyszłym tygodniu: "W poszukiwaniu Jezusa". 13, -W każdą środę spotykają się młode mamy. Na te panie, które pragną do nich dołączyć, czekamy w zakrystii w czwartki wieczorem Odpowiedz Link
ani-ta Re: zrzuty z poczty:P 20.03.06, 18:18 W Warszawie na skrzyżowaniu wypadek. Z jednego auta wychodzi Tusk z drugiego Kaczyński - To cud że żyjemy - mówią. - Tak to znak żebyśmy się wreszcie dogadali - mówi Kaczyński - uczcijmy to! wyciąga piersiówkę i podaje Tuskowi. Tusk bierze łyk, a Kaczyński zakręca butelkę i chowa. - No a ty? - pyta Tusk. - Ja poczekam aż przyjedzie policja... Odpowiedz Link
bella-donna Re: Duperele w trampkach, ludzie...o; 20.03.06, 18:46 skad macie tyle czasu aby tyle pisac...???? o; Odpowiedz Link
jutka1 Re: Duperele w trampkach, ludzie...o; 20.03.06, 19:26 bella-donna napisała: > skad macie tyle czasu aby tyle pisac...???? o; ********* Dane od Boga, Bella :-D Odpowiedz Link
ertes Re: Duperele w trampkach, ludzie...o; 20.03.06, 19:40 Trzeba miec glowe na karku, myslec byle inteligentnie a ma sie czas. Odpowiedz Link
don2 Re: Duperele w trampkach, ludzie...o; 21.03.06, 09:00 skad macie tyle czasu aby tyle pisac...???? o; Jako emeryt,jakos tam znajduje te chwile na pisanie :)) Odpowiedz Link
ewa553 pamietacie taki polski film, 20.03.06, 19:37 znakomity zreszta "trojkat bermudzki"? Tam przeciez maz pozbyl sie zony w ten sposob: zaaranzowal wypadek samochodowy, gdzie ona byla niewinna. ale przyszla zdenerwowana do domu, a on jej na uspokojenie dal koniaku... I sprawa sie rozwiazala. Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: pamietacie taki polski film, 21.03.06, 04:16 ewa553 napisała: > znakomity zreszta "trojkat bermudzki"? Tam przeciez maz pozbyl sie zony w ten > sposob: zaaranzowal wypadek samochodowy, gdzie ona byla niewinna. ale przyszla > zdenerwowana do domu, a on jej na uspokojenie dal koniaku... I sprawa sie > rozwiazala. Nie ogladalam. Jak sie rozwiazala? Kan Odpowiedz Link
ewa553 Re: pamietacie taki polski film, 21.03.06, 08:07 baba poszla za zabicie czlowieka w wypadku na dlugie lata do wiezienia. To jest trywialne streszczenie jednej trz4eciej filmu. jakby Ci sie udalo film gdzies zobaczyc, polecam goraco. Jest znakomity. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 21.03.06, 23:31 Kurdebalans - bylo dzis 12C. No i oczywiscie jakas franca, obudzona przez temperature, sie wdala i juz, prosze bardzo: katar, goraczka. Szlag by trafil. :-( Odpowiedz Link
ani-ta Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 21.03.06, 23:35 ibupron i wit. C i... do lozeczka:) aaa... jeszcze po jaka grzaleczke zadzwon! bo masz sie wypocic!!! :) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 21.03.06, 23:40 Tak sobie zapodam przed snem. Ale to pozniej.. Masz na mysli zadzwonienie na radio taxi, zeby wodke przywiezli??? ;-))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 21.03.06, 23:42 tez dobry pomysl:P ale raczej o czyms innym myslalam... ;-) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 22.03.06, 10:06 Anita, cichaj, wiem.. ;-D Odpowiedz Link
ani-ta Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 22.03.06, 10:23 jak ci? lepiej?:) Odpowiedz Link
bella-donna Re: CO ? znowu...? o; 22.03.06, 01:46 jutka1 napisała: > Kurdebalans - bylo dzis 12C. > No i oczywiscie jakas franca, obudzona przez temperature, sie wdala i juz, > prosze bardzo: katar, goraczka. Szlag by trafil. > :-( zaden kurdebalans, ani jakas tam f....., tylko za duzo siedzenia przy "piecu", narty polecam, narty, prosze Pani...o; Odpowiedz Link
jutka1 Re: CO ? znowu...? o; 22.03.06, 10:06 Bella, w przyszla zime sie naucze, obiecuje :-D Odpowiedz Link
szfedka Siedzem i czekam... 22.03.06, 10:24 na werdykt bo inni siedzom i gadajom czy wydac milion na glupi projekt czy kilka milionow na madry projekt. No i napewno bendzie ten milion tylko i wtedy ubabrana ja swinstwem bendem przez pol roku a mnie siem nie chce. Ja chcem w spokoju na forum bzdury pisac ;) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Siedzem i czekam... -- tez 22.03.06, 10:34 Tobie projekty, a mnie czekanie na wiosne... Znowu pada snieg!!! Zachlastac sie mozna. :-((( Odpowiedz Link
jutka1 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 25.03.06, 10:14 Jutro zmieniamy czas na letni. Gubimy jedna godzine. Gwoli przypomnienia :-) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 25.03.06, 13:33 juz jutro????????? Znowu bym przegapila. Wot, zycie emerytki:)))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 26.03.06, 11:06 Brakuje mi tej godziny, cosmy ja zgubili w nocy, bo mam dzis huk roboty :-( Odpowiedz Link
ewa553 kolejna polska paranoja 27.03.06, 19:44 media.wp.pl/kat,9915,wid,8244417,wiadomosc.html?ticaid=1152b Odpowiedz Link
ertes Re: kolejna polska paranoja 27.03.06, 20:18 A czego to wymagac od glupich? A takich jest tam zdecydowana wiekszosc. Co sie dziwic... Odpowiedz Link
ewa553 mnie sie podoba, a Wam? 29.03.06, 18:33 W szpitalu lekarz pyta się zmartwionej matki. - Czemu się pani martwi! Urodziła pani ślicznego, zdrowego synka. - Ależ panie doktorze, on jest rudy! Mój maź od razu się pozna, że to nie jego dziecko. - Niech się pani nie martwi, ja się tym zajmę. Lekarz pyta męża. - Jak często współżyje pan z żoną? - Co tydzień... - Proszę nie żartować - No dobrze, co miesiąc! - Proszę pana. Jestem lekarzem i naprawdę znam te sprawy. Proszę być ze mną szczerym. - No dobrze!!! Raz na pół roku! - To idź pan teraz zobacz coś tym zardzewiałym przyrządem zmajstrował. Odpowiedz Link
jutka1 Re: mnie sie podoba, a Wam? 09.04.06, 10:19 Tez mi sie podoba :-) W ramach dupereli, przy porannej kawie nr 2, zapodaje, ze przedwczoraj wrocily moje bociany, zmizerniale ale w jednym kawalku (tzn. w dwoch kawalkach, po jednym na bocka ;-D). Juz sie balam, ze je ptasia grypa gdzie dopadla albo inne swinstwo (np. zima). Przylot byl opozniony w stosunku do zeszlego roku o prawie 3 tygodnie. Reszte dupereli wpisze obok w watku o Grzesiu, bo sa zwiazane z ogrodem etc. NB, czy watek ogrodniczy to jeszcze istnieje? Xurek? Odpowiedz Link
jutka1 Spostrzezenia wiosenno-duperelne 14.04.06, 14:37 Zauwazylam dzis 11 pakow kisci kwiatowych na hoi. To juz drugi rok z rzedu, kiedy kwitnie. Kazda kisc bedzie miec 10-15 kwiatkow jak w linku nizej, silnie pachnacych i ociekajacych gestym, slodkim syropem. www.fototok.tkb.pl/pt/2/24/24850_3.jpg Na obiad mam zupe fasolowa, po obiedzie pracuje. Na kolacje indyk z boczniakami + kasza gryczana + ogorek kiszony maminej roboty. Na wiecej i "wykwintniej" nie mam ani czasu, ani nastroju, ani ochoty. Odpowiedz Link
bird_man2 Re: Spostrzezenia wiosenno-duperelne -hmmmmmmm 14.04.06, 14:56 Na kolacje indyk z boczniakami Co to sa "boczniaki" ?????????? poza tym smacznego pozdrawiam ptaszek Odpowiedz Link
jutka1 Re: Spostrzezenia wiosenno-duperelne -hmmmmmmm 14.04.06, 15:07 Boczniak to jest grzyb. Indycza piers pokrojona w kostke, zamarynowana w cytrynie, sosach (sojowy slodki, sojowy grzybowy, tajski rybny), olejach (oliwa + olej sezamowy), ziolach/przyprawach (kolendra, kumin) i ostrosciach (czarne nasiona musztardy/gorczycy+papryka chili). Po co najmniej poldniowym marynowaniu w lodowce przyproszasz lyzka maki, mieszasz. Przysmazasz szybko w wokuw malej ilosci oleju rosl. i sezamowego. Boczniaki i cebule przysmazasz osobno, potem wszystko razem + 5 zabkow czosnku sie dusi ok. 45 min., az sos zgestnieje. Polecam. Pycha. Receptura moja wlasna :-D Odpowiedz Link
jutka1 Sroda poswiateczna... 19.04.06, 12:19 ... czyli brak czasu i terminy gonia. Za oknem piekne slonce, kwitna forsycje, tulipanom daje jakies 10 dni... Mam malo czasu, ale od piatku powinna byc wolniejsza. Pozdrawiam :-) Odpowiedz Link
ani-ta no to moge miec bliznieta!!!:) 20.04.06, 11:22 test przeszlam pomyslnie:) 100% wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2673877.html Odpowiedz Link
jutka1 Re: no to moge miec bliznieta!!!:) 21.04.06, 09:27 Ja mam 10/12 :-))) Tez niezle. A blizniakow Ci nie zycze :-))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 21.04.06, 16:41 Nowy PRL Do szkoły podstawowej przychodzi prezydent Kaczynski. Pozwala dzieciom na zadawanie pytan. Zgłasza sie maly Michał. - Ja mam trzy pytania. Po pierwsze: jak sie pan czuje po wygraniu wyborów, które pan sfingował? Po drugie: czy nie uważa pan, że zakazanie Parady Równości było zamachem na polską demokracje? Po trzecie: czy to prawda, że chce pan przejąć całą władze w Polsce? Pan prezydent zaczął sie namyślać, gdy wtem zadzwonił dzwonek. Po przerwie dzieci wróciły do klasy, usiadły, Piotruś podniósł rękę. - Ja mam pięć pytań do pana prezydenta. Po pierwsze: jak sie pan czuje po wygraniu wyborów, które pan sfingował? Po drugie: czy nie uważa pan, że zakazanie Parady Równości było zamachem na Polską demokracje? Po trzecie: czy to prawda, że chce pan przejąć całą władzę w Polsce? Po czwarte: dlaczego dzwonek na przerwę zadzwonił dwadzieścia minut wcześniej i czy tak już zostanie? I po piąte: co sie stało z małym Michasiem? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 28.04.06, 10:06 Od jutra dlugi week-end :-) Jesli nie bedzie padac, zabejcuje meble ogrodowe; jesli bedzie - bede czytac i gapic sie w okno ;-D Plus odwiedzac ludzi. :-D Odpowiedz Link
ani-ta Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 28.04.06, 11:46 jesli nie bedzie padac - bede spacerowac:) jesli bedzie padac - bede spacerowac z parasolem:) reszta bez zmian:))))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: prywata do jutki:) 28.04.06, 12:27 uuufff moje tez w koncu dotarly:) mozemy wiec zaczac czytac:P Odpowiedz Link
ewa553 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 28.04.06, 23:21 u mnie zaczyna sie nie weekend, tylko wochenende i to krotsze jak w Polsce. I jakie pracowite!!! Postanowilam dzisiaj, ze lece w srode ze znajoma do Rosas (Hiszpania, jesli ktos nie wie), wiec nie wiem od czego zaczac przygotowania. Narazie koncze torcik rabarbarowy, ktory na jutro obiecalam i ktory mi chyba nie wyszedl:(((( a na urlop siem cieszem!!! Odpowiedz Link
maria421 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 29.04.06, 07:55 ewa553 napisała: > u mnie zaczyna sie nie weekend, tylko wochenende i to krotsze jak w Polsce. I > jakie pracowite!!! Postanowilam dzisiaj, ze lece w srode ze znajoma do Rosas > (Hiszpania, jesli ktos nie wie), wiec nie wiem od czego zaczac przygotowania. > Narazie koncze torcik rabarbarowy, ktory na jutro obiecalam i ktory mi chyba > nie wyszedl:(((( a na urlop siem cieszem!!! Basiu, podrzuc ten torcik, moze byc nawet nieudany. A do Hiszpanii tez bym chciala. Baw sie dobrze! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 29.04.06, 08:58 Ewciu, na dlugo jedziesz? Baw sie dobrze, zazdroszcze - tutaj leje i zimno. I wracaj predko! :-))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 29.04.06, 10:03 ja chce i torcik i Hiszpanie i Ewe:))) ukradli nam dzisiaj slonce... ale jutro ponoc ma juz byc:) Ewciu! uwazaj na siebie i baw sie dobrze!:) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 29.04.06, 15:21 lece na 10 dni, w miedzyczasie zespol urosl do trzech pan. ta ktora ze mna jeszcze nie wyjezdzala, zapytala dosc groznie: mam nadzieje, ze lubisz wino:)))) haha, jasne, szczegolnie jak one beda grilowac na tarasie, a ja tylko konsumowac ipopijac czerwonym winkiem, mniam,mniam! Nie chce abyscie mi bron Boze zazdroscily, ale zaraz Ci wysle Jutencjo zdjecie zrobione tam z tarasu z prosba abys tu zamiescila - ja nie wiem jak sie to robi. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 29.04.06, 16:03 Ewciu, ja nie wiem, ale moze Ertes pomoze? :-) Odpowiedz Link
ani-ta Re: Duperele w trampkach, czyli samo zycie-cz.5 29.04.06, 17:51 Ewcia nie badz zyla! wyslij na poczte! :-) Odpowiedz Link
jutka1 Bierzemy misia w teczke... 03.05.06, 09:29 ... jedziemy na wycieczke. "Na druga strone gory" na impreze w plenerze. Pogoda przepiekna, idealna na majowke. Tez bawcie sie dobrze! :-D Odpowiedz Link
maria421 Melduje ze sezon grillowania rozpoczety 03.05.06, 19:58 Meble ogrodowe wyniesione na taras, pierwsze kwiatki posadzone, pierwsze kielbaski usmazone. Temperatura jak w pelni lata, miejmy nadzieje ze sie utrzyma, bo mam jeszcze duzo roboty. Roze wykopac bo jakos nie ida, clematisy podobnie, zasadzic bluszcz i hortensje na ich miejsce. Skrzynki z balkonu wymienic na nowe, zasadzic kwiatki na klombie.... A trawa juz sie prosi zeby ja skosic... Jest jakis chetny do pomocy? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Melduje ze sezon grillowania rozpoczety 04.05.06, 12:34 Mario, pomoglabym, ale sama potrzebuje pomocy przy ogrodzie. I czasu brakuje. Ze tez na wsi nie mozna w niedziele kosic ani nic :-( Odpowiedz Link
don2 Re: Melduje ze niedziela............... 04.05.06, 12:41 Wtedy Bóg pobłogosławił ów siódmy dzień i uczynił go świętym; w tym bowiem dniu odpoczął po całej swej pracy, którą wykonał stwarzając. Odpowiedz Link
maria421 Re: Melduje ze sezon grillowania rozpoczety 04.05.06, 13:49 jutka1 napisała: > Mario, pomoglabym, ale sama potrzebuje pomocy przy ogrodzie. > I czasu brakuje. Ze tez na wsi nie mozna w niedziele kosic ani nic :-( Na mojej wsi tez w niedziele nie wolno kosic ani nic. A poza niedziela rowniez w sobote po poludniu, a w dzien roboczy tylko w okreslonych godzinach. Koszenie w poludnie lub wieczorem jest zaklocaniem spokoju. Przywiozlam jedne kwiatki, jade po nastepne. Odpowiedz Link
don2 Re: Melduje ze sezon grillowania rozpoczety 04.05.06, 16:11 > . Ze tez na wsi nie mozna w niedziele kosic ani nic :-( a babe mlocic ? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Melduje ze sezon grillowania rozpoczety 04.05.06, 17:04 To sie robi w srody wieczorem ;-) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Melduje ze jade... 04.05.06, 22:03 ... do Londona tym razem, na cale 6 godzin ;-) Ale to znaczy, ze bede w podrozy kolo 20 g. :-( PS. Na wszelki wypadek, bo coponiektorzy z forum obok oskarzaja mnie o zwiazki z banda u waaaadzy - jade jako sektor prywatny. I niech mnie drob pocaluje w zadnice. O. :-))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: Melduje ze jade... 04.05.06, 22:46 ty z tym drobiem to uwazaj, bo cie drob udziobie w zadnice... a to - ludzie mowia- ze boli:P jakies miedzyladowanie w 100LYCY przewidziane?;) z tego co wiem to we wsi lotniska jeszcze nie wybudowali?:PPP <akcent postawiony na slowo "jeszcze":)> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Melduje ze jade... 05.05.06, 03:43 Niech mi na pukel naskocza. Razem ze swoim kumplem tez kurduplem. :-) Miedzyladowania nie bedzie ze wzgledu na inne polaczenie. Co do lotniska na wsi, to wolalabym nie, bo halas, ale gdyby przywrocili loty Wroclaw-Paryz, to bym sie nie obrazila :-) Odpowiedz Link
chris-joe Re: Melduje ze jade... 05.05.06, 01:18 Z rozbiegu chcialem zyczyc dobrej zabawy, ale sie zmiarkowalem, ze 6 gie bardziej na powazny byznes wyglada niz na igry. Go get'em, tiger! :) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Melduje ze jade... 06.05.06, 03:54 Nogdy wiecej takiej podrozy! 24 godziny na nogach/w podrozy/na spotkaniu/w podrozy. Jestem wy-kon-czo-na :-( No, ale ziarno zostalo zasiane, moze co z tego kiedys wyrosnie... Odpowiedz Link
ani-ta Re: Melduje ze jade... 06.05.06, 10:58 oooo wrocilas!:)) pamiatki zdazylas kupic?:P :)))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Melduje ze jade... 06.05.06, 11:05 Jedyne co zdazylam kupic to pare ksiazek na lotnisku :-) Spalam cale 5 godzin, na Odpowiedz Link
jutka1 Re: Melduje ze jade... 06.05.06, 11:06 zjadlo nadrobie jeszcze po obiedzie i bedzie OK. Londyn byl sliczny wczoraj :-))) Odpowiedz Link