Dodaj do ulubionych

Kacik poetycki

31.08.03, 11:02
...czyli rozne roznosci na rozne tematy. Reaktywacja
jak wyzej:))) Na poczatek, ostrzezenie:))))))

O! gdzie miłość stawia siatki,
Nie figlujcie, moje dziatki!
Bo z miłością figlów nie ma:
Jak was złapie, to zatrzyma!

(A. Fredro)
Obserwuj wątek
    • szfedka "Ociemnialy" 31.08.03, 11:14
      - Pokaz mi drzewo.
      - Jestem niewidomy.
      - Gdzie jest prawo i lewo?
      - Jestem niewidomy.
      - Gdzie jest swiatlo i ciemnosc?
      - Jestem niewidomy.
      - Powiedz mi! Jestem jasnowidzem!
      - Czy trzeba kochac? - Tak. Widze.

      Wladyslaw
      Broniewski



    • jutka1 Re: Kacik poetycki 01.09.03, 21:28
      Who calls her two-faced? Faces she has three;

      The first inscrutable, for the outer world;

      The second shrouded in self-contemplation;

      The third, her face of love,

      Once for an endless moment turned on me

      Robert Graves "The three-faced"
    • jutka1 Inny erotyk 01.09.03, 22:19
      Nie wierzę w twoje oczy, jak się nie wierzy w niebo.
      Wilgotne chmury. Jak co dzień wracam z własnego pogrzebu.
      Małe psy biegną naprzeciw jak nieme zwierzenia wieczoru.
      Przepływam na ukos ulic, na ukos godzinom i porom.
      Jakie to ptaki dolecą? Przestrzeń Pęknięta na pół.
      Jaki to murarz rozklei wzniesiony przez ciebie mur?
      Kto przeciw śmierci stanie i wzrokiem zatrzyma prąd ten?
      Rzucam na ciebie gwiazdę jak naraz modlitwę i klątwę.
      Listy pieczęcie na trosce. Nie wierz tym słowom, nie wierz.
      Oto umarły dziś rano, nie spotkam cię w czarnym niebie.

      Krzysztof Kamil Baczynski 1940
    • jutka1 siostrze dedykuje: "Nie wiem" 01.09.03, 22:55
      Nie zrozumiem nigdy, nie nazwę
      żadnej rzeczy z daleka ni z bliska.
      Rozdeptałem słowa na miazgę,
      okrwawiłem sercem i ciskam.

      Nie wypowiem nic, nie wyśpiewam,
      ani nocy, ni gwiazd nie zliczę.
      Opętany bólem i gniewem,
      gniewem płonę i bólem krzyczę.

      Wiem, że nigdy poznać nie zdołam,
      jaka moc mnie usidla i dręczy,
      torturuje słonecznym kołem
      i zakuwa obręczą tęczy.

      Trzeba wyrwać się, trzeba odejść,
      trzeba biec, uchodzić przed klęską !
      Jak odnaleźć radość i młodość,
      gdzież jest miłość, miłość zwycięska?

      Broniewski
      • jutka1 Latwemu dedykuje :)))) 01.09.03, 22:59
        Przyczyny Pijaństwa

        Obudziłem się koło czwartej
        i doszedłem do wniosku,
        że życie jest diabła warte,
        a trzeba żyć, po prostu.

        Dla świętego spokoju wszelako
        że - niby - "w sercu rana",
        wypiłem szklaneczkę koniaku
        i chodzę zalany od rana.

        Broniewski
        • jutka1 Zielono mi, dedykuje "Zielony wiersz" WSIEM 01.09.03, 23:05
          Ja nie chcę wiele:
          Ciebie i zieleń,
          i zeby wiatr kołysał
          gałezie drzew,
          iżebym wiersze pisał
          o tym, że...
          każdy nerw,
          każda chwila samotna,
          każdy ból - jakże częsty, jak częsty! -
          zwiastuje odchłań,
          mówi : nieszczęsny....

          ja nie chcę wiele,
          ale nie mniej niż wszystko:
          Ciebie i zieleń
          i żeby listkom
          akacji było wietrznie,
          i żeby sercu - bezpiecznie,
          i żeby kot się bawił firanką
          jak umie
          żeby siedzieć na jerozolimskim ganku
          i nic nie rozumieć.

          Pętacki wiersz
          sam wiesz, że łżesz,
          ale dlaczego tak boli, tak boli?
          chyba już nic nie napiszę
          w ogromną i groźną ciszę
          schodzę powoli

          ja nie chce wiele:
          Ciebie i zieleń...

          Broniewski
          • szfedka o Kalifie 01.09.03, 23:11
            To przez ciebie ten wiersz -
            chyba już wiesz?

            Paliłem z Kalifem nargile,
            zachciało się odejść na chwilę
            a Kalif, nie myśląc długo,
            uciął głowę, przyprawił drugą.

            W tej drugiej chyba nic więcej
            prócz kwiatów stu Barwistanów.
            Chcesz ściąć, to zetnij i nie zamęczaj,
            ale się jeszcze zastanów.

            W Broniewski
        • latwy2002 ...do jutki 02.09.03, 11:54
          ze niby pijanista ;))

          to masz:

          Cherry Brandy

          Choć raz jeden szczera będę to już wiele
          Wszystko brednie Cherry Brandy mój aniele
          Gdzie złociła greckie dzieje chwalba światła
          Na mnie z czarnych dołów zieje hańba świata
          Gdzie Helena greckim morzem usypiana
          Tam mnie w usta tylko może chlusnąć piana
          Nicość wargi mi namaści słonym smakiem
          Nędza mi pokaże naści figę z makiem
          Tak czy siak czy nic czy wiele wszystko jedno
          Pij koktajle mój aniele żłop królewno
          Choć raz jeden szczera będę to już wiele
          Wszystko brednie Cherry Brandy mój aniele

          osip m.

          czirs
          • jutka1 Re: ...do jutki + do Latwego No. 2 02.09.03, 18:38
            Juz chyba z moich wpisow powinienes sie byl zorientowac, ze nad brandy etc.
            przedkladam ponizsze...

            czirs 2 U 2
            Jutka ;)
            • szfedka do Was :) 02.09.03, 18:51
              Wiosna i wino: dwa pluca oddechem
              Mlodym wezbrane i w slepym zachwycie
              Wyspiewujace poganskim swym smiechem
              Ziemie, panteizm, czlowieka i zycie.

              Wiosna i wino: dwie wargi, co swymi
              Pocalunkami mieszaja sny w glowie,
              Ze sie zawraca do gory i dymi!...
              O, przyjaciele! Pije wasze zdrowie!

              K. Wierzynski
              • jutka1 *** 02.09.03, 20:22
                alesmy sie kurdebalans rozpoetyzowali.... :)
    • jutka1 Grande Finale 01.09.03, 23:13
      "Szczęście"

      Największe ze szczęść,
      to tylko jego część.

      Najpiękniejszy poemat,
      to ten którego nie ma.

      Najpiękniejsza kobieta,
      to może ta?...
      jednak nie ta.

      Broniewski
      *************
      I tutaj chcialabym dodac, ze mam nadzieje, ze panowie nie zawsze tak.

      Poza tym, wsiech pozdrawiam, zimno idzie, ale grunt to sie nie poddac :)
    • jutka1 Na dobranoc Jonasz Kofta :))))) 01.09.03, 23:33
      Chcę zrobić dla ciebie coś
      Żebyś oniemiała wprost
      Swój kapelusz zjeść
      W czarnym fraku biec przez deszcz

      Żebyś ze mną nie nudziła się
      Żebyś może zadziwiła się
      Żebyś wreszcie uwierzyła, że ja;
      Mam niezaprzeczalny wdzięk

      Chcę zrobić dla ciebie coś
      Żebyś oniemiała wprost
      Śpiewając na cały głos
      Wyszczotkować lwa pod włos

      Żebyś nigdy mnie nie miała dość
      Żeby prędko ci mijała złość
      Żebyś zawsze pamiętała to;
      Jestem niewątpliwie ktoś

      Chcę zrobić dla ciebie coś
      Żebyś oniemiała wprost
      Na razie przyniosłem bez
      Biały jest
      ładny jest
      Weź!
    • anzza Niesmialosc 01.09.03, 23:59
      Mijam Cię na ulicy,
      Spotykam w autobusie,
      Widzę Cię kilka chwil,
      I znikasz - czy zawsze tak już być musi?

      To jesteś smukłą blondynką
      O oczach w kolorze turkusu,
      To znów kociooką rudowłosą
      Widzianą w oknie autobusu.

      Czasem masz lat szesnaście,
      Czasem ponad dwa razy więcej,
      Od jak dawna Cię widzę - nie wiem,
      Nie sięgam już pamięcią.

      Dziś znowu Cię spotkałem
      Idąc do tego baru,
      A teraz widzę Cię ponownie
      Spoglądającą zza kontuaru.

      Gdy tylko na mnie spojrzysz
      Trwożeje moja dusza,
      A sama Twa obecność
      Liryczną jej strunę porusza.

      Tyś jest moją Weną,
      Dla Ciebie chcę dzisiaj żyć,
      Lecz jak Ci o tym powiedzieć?
      Nie umiem, choć z samotności mam ochotę wyć.

      Onieśmielasz mnie swą urodą,
      Boję się Ci oznajmić o mej miłości,
      Robię z siebie głupka,
      A wszystko z powodu mej nieśmiałości.

      Chciałbym móc Ci to przekazać,
      Chciałbym umieć to wprost powiedzieć,
      Lecz zamiast tego daję dziwne znaki,
      O ich znaczeniu nie możesz nic wiedzieć.

      Chcę Cię dziś przytulić,
      Całować i pieścić - całymi godzinami,
      Lecz niestety, ach, jak niestety,
      Marzenia te pozostaną marzeniami.

      Gdyż z powodu nieśmiałości właśnie Ty,
      Kobieta mojego życia,
      Okazujesz się być tą jedyną
      Barierą dla mnie nie do przebycia.

      Caveman
    • anzza Wolna milosc 02.09.03, 00:05
      Pomidor rośnie / przez kilka miesięcy
      Czemu uważasz / że miłość ma prędzej?

      Wszyscy dziś pragną / wolnej miłości
      więc czemu się spieszyć / i nadmiernie złościć?

      (solo na bongosie)

      Wolna miłość - a - a -aaa
      Wcale nie jest taka zła-a
      Wolna miłość - o - o -ooo
      Uprawiaj jo - o -ą

      (solo na czymkolwiek)

      Kalafior rośnie / tygodni kilkanaście
      Czemu więc sądzisz / że to miłość właśnie

      Ma być uprawiana / mniej niż minut siedem
      Tak szybko to możesz / uprawiać ją jeden...

      (zmiana melodii)

      Wolna miłość, wolna miłość,
      wszyscy dzisiaj pragną jej,
      wolna miłość, wolna miłość,
      bo szybciej po prostu oznacza mniej

      (/zmiana melodii)

      Dziewczyno, uprawiaj / miłość jak pomidora
      wolno i ostrożnie / a nie będziesz chora.

      Chłopcze, posłuchaj / i bądźże łaskawy
      także nieco zwolnić / tempo tej uprawy.

      Pielęgnujesz kalafiora / kwiat miesięcy parę
      A miłość często / dużo mniej lub wcale,

      Było owoc jabłoni / wyrosnąć mógł w drzewo
      Ziemię trza uprawiać / i pielęgnować jego.

      (zmiana melodii 2)

      Wolną miłość uprawiaj każdego dnia
      Rano, jak i w nocy, w okolicy południa
      Lecz by ją uprawiać każdego wieczora
      Pamiętaj, że też musi być pielęgnacji pora...

      (/zmiana melodii 2)
      (solo na wszystkim)
      (fade out)

      Caveman
      • jutka1 Pytanie do Anzzy 02.09.03, 10:11
        Rubia,
        Kto to jest ten Caveman? Kiedys pamietam rzucilas link na jakas stronke, ale
        nie pamietam, co tam bylo..
        P..ita
        • anzza Re: Pytanie do Anzzy 02.09.03, 22:25
          jutka1 napisała:

          > Rubia,
          > Kto to jest ten Caveman? Kiedys pamietam rzucilas link na jakas stronke, ale
          > nie pamietam, co tam bylo..
          > P..ita

          Poczytaj, podaje linka na....
          www.tpdada.art.pl/mojje/tfurczosc/ja/ja.html

          Jest twórczo-sarkastyczno-czarno-humorystyczny. Kosztowalo mnie troche
          przylepic to, co nie jest najbardziej swinusze ;)))
          Hej, to moze nawet ci siem spodoba ;))))))))
    • luiza-w-ogrodzie Piekny statek 02.09.03, 00:44
      Nie mogę się napatrzeć, tkliwa czarodziejko,
      Zdobiącym twoją młodość rozmaitym wdziękom;
      Chcę odmalować twą urodę,
      Gdzie z dojrzałością lata złączyły się młode.

      Gdy idziesz roztrącając sukniami powietrze,
      Jesteś jak piękny statek, co zgarnia przestrzeń,
      Pod pełnym żaglem płynący
      W rytm powolny, leniwy i zachwycający.

      Na krągłych barkach, szyi toczonej, szerokiej
      Twa głowa niesłychanym pyszni się urokiem;
      Masz spokojne i władcze oczy,
      Gdy, o dziecię wspaniałe, tak przed siebie kroczysz.

      Nie mogę się napatrzeć, tkliwa czarodziejko,
      Zdobiącym twoją młodość rozmaitym wdziękom;
      Chcę odmalować twą urodę,
      Gdzie z dojrzałością lata złączyły się młode.

      Pierś twa, płynąca naprzód, gdy morę napina,
      Pierś twa triumfująca szafę przypomina,
      Której jasne, wypukłe dyski
      Są jak gdyby puklerze rzucające błyski.

      Tarcze drażniące, w grot różowy uzbrojone,
      Szafo słodkich tajemnic, pełna różnych ponęt,
      Gdzie likiery, wina, perfumy
      Przyprawiają o obłęd serca i rozumy!

      Gdy idziesz roztrącając sukniami powietrze,
      Jesteś jak piękny statek, co zagarnia przestrzeń,
      Pod pełnym żaglem płynący
      W rytm powolny, leniwy i zachwycający.

      Twoje szlachetne uda, wśród falban sunące,
      Budzą i podsycają moje ciemne żądze
      Jak dwie czarownice, co warzą
      Czarny napój, schylone nad głęboką wazą.

      Dla twych ramion igraszką byłby siłacz młody,
      Ze lśniącymi wężami mogą iść w zawody,
      Dla uścisków mocnych ci dane,
      Jakby się miał odcisnąć w twym sercu kochanek.

      Na krągłych barkach, szyi toczonej, szerokiej
      Twa głowa niesłychanym pyszni się urokiem,
      Masz spokojne i władcze oczy,
      Gdy, o dziecię wspaniałe, tak przed siebie kroczysz.


      ("Piekny Statek" C. Baudelaire)
    • jutka1 no prosze.... "Ogrod Luizy" :) 02.09.03, 17:49
      teraz rozumiem, skad ten nick...
      Jutka Sherlock ;)
      • luiza-w-ogrodzie Jutka ;oD 03.09.03, 00:58
        Elementary, my dear Watson... szczegolnie jezeli pamietasz moja poprzednia
        sygnaturke

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie

        Zawieszona na teczy pod gwarancja wizji
        • jutka1 Re: Jutka ;oD 03.09.03, 08:21
          No widzisz Luizo.
          Glab ze mnie i tyle :))
      • anzza Jeszcze jeden ogród dla Luizy :) 04.09.03, 18:46
        W twoim ogrodzie tańczą cienie
        klon rozłzawiony rosą liści
        bo cię żegnają w zapomnienie
        przeszłe miłości-nienawiści
        które jak kwiaty są i ciernie

        Spomiędzy ziół spogląda Strach
        a w jego oczach płaskie lustra
        siebie w nich widzisz w moich snach
        gdzie pieniądz złoty masz na ustach
        a oczy w perłach masz nie w łzach

        Dlaczego głowę spuszczasz smutno
        jakby przerażał taniec cieni
        a może miłość bałamutną
        wkrótce w nienawiść znów zamienisz
        która jak ostrze jest okrutna

        Znaki fałszywym dajesz gestem
        wtedy nie patrzysz w oczy prosto
        kłamiąc nieznanym mi podtekstem
        Mówię lecz mówię niezbyt głośno
        że ja to a nie mgła tu jestem

        Jesień w ogrodzie welon ściele
        klon uroczyście załzawiony
        tak cię żegnają przyjaciele
        Pozostał ogień wypalony
        trochę popiołu tak niewiele
    • jutka1 Wojaczek "Dobranoc" 02.09.03, 21:21
      Dobranoc, oto jest Twój domek
      - chciałbym, by znów był także moim.
      Jest Twoje serce, gruda światła
      w ciemnej kołysce twego ciała.
      Ty zabitego się nie boisz -
      skoro na progu Twego ciała
      dzisiaj bezsenna warta czuwa.
      Lecz choć jest ojciec, który umarł
      mogę go minąć, wielki - skinie.
      Przemówiłyby Twoje włosy,
      oczy do nocy po imieniu
      lecz wiem: noc powie moim wargom:
      "Schyl się - aż dotkniesz cichą wargą
      - zgasisz jej serce." Więc: dobranoc.
    • jutka1 "Znow wedrujemy" 03.09.03, 10:41
      a w wykonaniu Grzegorza Turnau, to juz mniodzik...

      Jutka :)
    • jutka1 "albo albo" 03.09.03, 22:02
      Nie mogę się już bawić lalkami,
      skoro poznałam ciebie.
      Nie cieszy mnie płomyk świeczki,
      skoro widziałam inny blask.
      A tych,
      czasami,
      parę wódek z przyjaciółmi...
      A ci przyjaciele...
      Jakże to wszystko zblakło!
      Kiedy zasypiam,
      zostawiasz mi pod powiekami fotografię,
      na której jesteś sam.
      Jednak odchodzisz
      ciemnym korytarzem.
      Oddaj mi moje zabawki.

      Agnieszka Osiecka
    • jutka1 "Tajemny mur" 04.09.03, 11:10
      Tajemny mur w zbliżeniu ludzkim bywa,
      Namiętność nie pokona go ni miłość -
      Choćbyś do warg w palącej ciszy przywarł,
      Choćby z pragnienia serce ci krwawiło.

      Ni przyjaźń mocy tych nie zdoła przemóc,
      Ni czas, co wzniosłe szczęście opromienia,
      Gdy obca sercu swobodnemu
      Leniwa rozkosz ukojenia.

      Szaleni ci, co dążą do niej,
      Kto posiadł ją - goryczą się napoił...
      Rozumiesz teraz, czemu pod twą dłonią -
      Tak czułą - milczy serce moje.

      Anna Achmatowa, przekł. Zygmunt Braude
    • jutka1 Matsuo Bashu - 2 haiku 04.09.03, 18:50
      juz gdzies kiedys pisalam, haiku to moja ulubiona forma poetycka. Rzucam Wam
      dwa na poczatek.

      Rozstanie
      Chwytając za słomki
      Żeby nie paść.

      #####

      W mojej nowej sukni
      Dziś rano -
      Ktoś inny.
      • jutka1 Re: Matsuo Bashu - 2 haiku 04.09.03, 18:54
        acha, tlumaczenie Milosza, zapomnialam dodac i przepraszam za zasmiecanie :)
      • anzza Zbiorek haiku dla Jutki- niesmiertelny Caveman 04.09.03, 18:56

        Za oknem wiosna
        a w moim sercu jednak
        trwa ciągle jesień.
        ****

        Wszystko już było
        Ciekawy jestem czy to
        Haiku już też.
        ****

        Opadły dziś śnieg
        Topniejąc ciągle znika
        Moje ja także.
        ****

        Wiosną pieści mnie
        zielony robaczek na
        mej prawej ręce.
        ****

        Próżne marzenie
        wśród dojrzałych orzechów
        serce usycha.
        ****


        "Zima Wieczorem"

        Zimą wieczorem
        w cichym barze przy piwie
        palę mą fajkę.

        Wdech i znów wydech -
        - za każdym kłęby dymu -
        - za oknami mróz.

        Piwo się kończy,
        odchodzi w niebyt nocy,
        to haiku także.

      • anzza Do Jutki 04.09.03, 19:09
        Jako ze ci sie podoba ten buddyjski styl poetyczny, przesylam ci link do
        ciekawej strony o haiku kaktusowym. Po hiszpañsku, ale tys jest bardzo
        jenteligientne dziewcze i bedziesz mogla poczytac.

        www.semarnat.gob.mx/comunicacionsocial/novedadescactaceas.shtml
        • jutka1 Re: Do Jutki + do Anzzy :)))) 05.09.03, 11:50
          Niestety, ta stronka sie nie otwiera... bede jeszcze probowac, bos mnie juz
          zaintrygowala :))

          Za Haiku dziekuje. Ten Caveman to rzeczywiscie wielostronny...

          J.
          • anzza Re: Do Jutki + do Anzzy :)))) 05.09.03, 20:51
            jutka1 napisała:

            > Niestety, ta stronka sie nie otwiera... bede jeszcze probowac, bos mnie juz
            > zaintrygowala :))
            >
            > Za Haiku dziekuje. Ten Caveman to rzeczywiscie wielostronny...
            >
            > J.

            Tak, ten osobnik ma czapke pelna mózgu ;))
    • jutka1 "Pierwszy stopień szaleństwa" 05.09.03, 14:37
      Rzucić to wszystko, schłopieć,
      otoczyć się lasem, czerpać wodę z jeziora,
      odejść od tysiąca zużytych słów,
      przez które sens wylatuje jak przez dziurawe
      rzeszoto,
      wyszukać miejsce dziewicze o urzekających
      porankach,
      zamknąć się w białej celi, odnaleźć siebie
      albo zagubić siebie skazując się być może
      na godziny obezwładniającej klasztornej acedii.
      Tożsamość? Kpij sobie z tego.
      Patrząc wstecz, wspominając swoje przeświadczenia
      i przypadki,
      powiedz sam - jak tu można mówić o tożsamości.

      Julia Hartwig
    • lalka_01 Re: Kacik poetycki 05.09.03, 16:02
      Szukam Cie, a gdy Cie widze, udaje ze Cie nie widze.
      Kocham Cie, a gdy Cie spotkam, udaje ze Cie nie kocham.
      Zgine przez Ciebie - nim zgine, krzykne, ze gine przypadkiem.

      (dziwkarz i syfilityk, ale jak pisal o milosci...)
    • jutka1 Jonasz Kofta -- "Jej portret" 05.09.03, 23:51
      Naprawdę jaka jesteś
      Nie wie nikt
      Bo tego nie wiesz
      Nawet sama ty
      W tańczących wokół
      Ciemnych lustrach dni
      Rozbłyska twój
      Złoty śmiech
      Przerwany wpół
      Czuły gest
      W pamięci składam wciąż
      Pasjans z samych serc

      Naprawdę jaka jesteś
      Nie wie nikt
      To prawda niepotrzebna
      Wcale mi
      Gdy nie po drodze
      Będzie razem iść
      Uniosę twój
      Zapach snu
      Rysunek ust
      Barwę słów
      Nie dokończony
      Jasny portret twój

      Uniosę go
      Ocalę wszędzie
      Czy będziesz przy mnie
      Czy nie będziesz
      Talizman mój
      Z zamyśleń nagłych twych
      I rzęs
      Obdarowany
      Tobą miła
      Gdy powiesz do mnie kiedyś
      - Wybacz
      Przez życie pójdę
      Spoglądając wciąż wstecz

      Naprawdę jaka jesteś
      Nie wie nikt
      To prawda niepotrzebna
      Wcale mi
      Gdy nie po drodze
      Będzie razem iść
      Uniosę twój
      Zapach snu
      Rysunek ust
      Barwę słów
      Niedokończony
      Jasny portret twój
    • jutka1 Wierzynski: "Podsciel twe pyszne, swietne cialo" 06.09.03, 16:28
      bez komentarza, chyba mowi samo za siebie...

      adminow przepraszam za ewentualne skojarzenia
      • szfedka Re:I znow Wierzynski 06.09.03, 18:20
        Usta twoje całując


        Usta twoje się snują, usta twe się wodzą,
        Jak dwa ptaki różowe, po mnie lekko chodzą,
        Jak dwa światła natchnione, oczu dotykają,
        Usta twe mnie zabrały, usta twe mnie mają.

        Jak wyznania wstydliwe, jak szepty szalone,
        Powtarzam w ustach twoje usta niezliczone,
        Od uśmiechu w kącikach do smaku języka -
        Usta twoje całują i świat cały znika.

        :)

    • jutka1 Malgorzata Hillar: "Myślałam że będę mówić" 07.09.03, 17:05
      Myślałam
      Wreszcie będę mówić

      Tyle się we mnie
      słów zebrało

      Tyle słów
      dojrzałych i twardych
      jak ziarnka żyta
      cierpkich
      jak gruszki polne
      aksamitnych
      jak pszczoły

      Myślałam
      Dam ci te moje słowa

      Ale kiedy otworzyłam usta
      zamknąłeś je
      swoimi wargami

      Cofnęły się słowa moje
      schowały się we mnie
      jak ptaki lękliwe

      Teraz
      już tylko czasami
      wyglądają oczami
    • jutka1 "Ze zlosci" 08.09.03, 00:14
      Kochałbym cię (psiakrew, cholera ),
      gdyby nie ta niepewność,
      gdyby nie to, że serce zżera
      złość, tęsknota i rzewność.

      Byłbym wierny jak ten pies Burek,
      chętnie sypiałbym na słomiance,
      ale ty masz taką naturę,
      że nie życzę żadnej kochance.

      Kochałbym cię (sto tysięcy diabłów!),
      kochałbym (niech nagła krew zaleje!)
      ale na mnie coś takiego spadło,
      że już nie wiem co się ze mną dzieje:

      z fotografią, jak kto głupi, się witam,
      z fotografią (psiakrew) się liczę,
      pójdę spać i nie zasnę przed świtem,
      póki z grzechów się jej nie wyliczę,

      a te grzechy ( psiakrew ) malutkie,
      więc ( cholera ) złości się grzesznik:
      że na przykład wczoraj piłem wódkę,
      lub że pani Iks - niekoniecznie.

      Cóż mi z tego ( psiakrew ), żem wierny,
      taki, co to "ślady po stopach" ?...
      Moja miła, minął październik,
      moja miła ( psiakrew ), mija listopad.

      Moja miła, całe życie mija...
      Miła ! miła ! - powtarzam ze szlochem...
      To mi życie daje, to zabija,
      że ja ciągle ( psiakrew ) cię kocham.

      • jutka1 Re: 'Ze zlosci' -- Broniewski oczywiscie ntxt 08.09.03, 00:20

    • jutka1 Jonasz Kofta - "Czulosc" 10.09.03, 21:13

      Nie chcę cię dotknąć
      Boję się
      Boję się twego bólu
      Chcę ci zostawić twą samotność
      A swą obecność zmienić w czułość
      Jesteśmy inni
      Każde z nas
      Ma swoje tajemnice ciemne
      Kolczasty
      Dziki
      Suchy chwast
      Nadzieje nadaremne
      Spotkali się
      Któryś tam raz
      Śpiąca królewna ze ślepym królem
      Chcę dać ci to
      Co mogę dać
      Czule
      Czulej
      Najczulej

    • swiatlo Balwanek 10.09.03, 22:07
      Zegnaj balwanku,
      jutro o poranku.
      Slonce coraz mocniej swieci
      i wesela sie dzieci.

      Swiatlo, lat 5
    • jutka1 Suzie Bogus and Chet Atkins -- Forget About It 14.09.03, 19:38
      FORGET ABOUT IT
      (R.L. Kass)
      « © '94 Sixteen Stars Music »

      Forget about! it I'm admittin' I was wrong
      So I'll just take my old guitar and walk out the door
      Forget about it I'll be gone and you'll have memories
      you'll find hard to ignore
      Cause after all I'll see you sometime maybe
      When I can't recall how you drove me crazy
      Forget about it! when forever's over I won't remember
      how much I love you anymore

      Forget about it! put me out of your head
      Now that you're free and easy out there on the town
      Forget about it! when you're lying in your bed
      Just wishing I was there to lay my body down
      Cause after all I'll see you sometime baby
      when you will recall how I drove you crazy

      Forget about those starlit nights laying by the fireside holding tight
      I can't remember when it felt so right so just forget about it
      [ guitar ]

      Forget about it! if you see me on the street don't wave don't wink
      Don't try to tease me with your smile
      Forget about it! if we chance to meet somewhere
      Don't think it's cause I'm tryin' to reconcile
      Cause after all I'll see you sometime baby
      When I can't recall how you drove me crazy

      Forget about those starlit nights laying by the fireside holding tight
      I can't remember when it felt so right so just forget about it

      Forget about it...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka