basia553
18.10.03, 14:06
ktos na polonii niemieckiej poradzil robertowi, zeby sie napil guajazylu.
zapytalam pare godzin temu grzecznie co to jest i czy moglabym to podac komus
kto mi sie narazil. Wpis sie ukazal, ale po jakims czasie zostal wyciety.
czy myslicie ze beata bala sie, ze chce ten nektar podac jej pupilkowi?