zuza_a
28.09.04, 10:53
Witam serdecznie. Wasze posty czytam już od jakiegoś czasu i cieszę się, że
tu trafiłam. Otworzyły mi się oczy na wiele spraw. Moja sytuacja jest w
przybliżeniu taka jak większości Was: ja next, mój M ma dziecko z ex, ja też
mam dziecko... no nie będę się teraz rozpisywac.
Czytając wypowiedzi tu na forum, uderzyło mnie jedno - czemu piszecie "nasza
eksia"? Przecież to jest eks Waszego M. Cały czas to pytanie mnie nurtuje.
Brzmi fajnie, to prawda, ale czy mówiąc "nasza" nie wchodzicie za bardzo w
problemy M z eks? Czy to nie jest utożsamianie się? Ja wiem, że to może jest
uproszczenie, skrót myślowy itd... ale.. jakoś mi to nie pasuje...
Serdecznie pozdrawiam.