michiko
15.03.05, 19:23
życia. Wysiadam!!! niech Bog zatrzyma ten świat.
Wszystko doprowadza mnie do szału, klienci, rodzina , znajomi.... o reszcie
nie wspomnę. W dzień jeszcze się trzymam ale wieczorem rozsypuje sie w
pył.... dziewczyny mam dość tylko pojść i sie utopić. Nawet myślenie mnie
boli, czy któraś mnie zrozumie??
Zadzwonił kumpel, idę na wódke... musze się jakoś odstresować
pozdrawiam
michiko