kleo1
14.08.05, 12:45
Ehh szkoda, że kasy nie mamy bo byśmy gdzieś uciekli z miasta... ale odbił
się na nas, bo sąsiedzi nad nami zrobili imprezkę... żeby chociaż jakąś
fajną, ale kurde faceci wyli jak do księżyca i strasznie tupali(mieszkanie
mamy w starym bloku, gdzie większość to już swoje lata ma, strasznie wszystko
słychać... oj)taka popijawa, teraz rozumiem sąsiadki mojego brachola, gdy ten
słuchaj tak głośno muzy...
Ogólnie to się dobrze dziś mam, ale kiedyś to miałam takie doły, że ratunku,
ja nie wiem jak ja sie w wariatkowie nie znalazłam.
Chcę wszystkim Użytkowniczkom życzyć spełnienia marzeń, swoich
najukochańszych zdrowych dzieciaczków, miłości i wierności(mam taki milusi
nastrój

) )
Taki troche rozbity wątek... (mam nadzieję, że nie złamałam regulaminu?)