nicolaromeo
20.06.05, 14:40
I zastanawiam się po co te wszystkie zmiany. Chyba strasznie przytyła jeśli
ze 160 konnym jts rozpędza się do setki w 9,7 to tyle albo nawet więcej niż
156 z 1,8. Porównując osiągi to nowa 2,2 ma je gorsze od 156 2,0 JTS.
A środek to już masakra najbardziej mnie rozwala pasek pomiędzy górną a dolną
częścią tapicerki (ktoś się zapatrzył na audi albo na bmw), z "pięknych
elementów" nalezałoby jeszcze wymienic panel sterowania klimatyzacją, zywcem
wyjęty z forda mondeo. Nie wspominając już o tym czymś pięknym co jest w
miejscu gdzie powinno być radio a jest chyba nawigacją, ma tyle tak małych
przycisków, że trzeba chyba jeżdzić z lupą i szpilką a by tego użyć. Zegary
stały się zwykłe, może nie są brzydkie ale podobne są w wielu innych
samochodach samochodach. Kierownica wygląda tak jakby w środku była tarcza do
strzelania. No i na koniec wreszcie karta kodowa, co za lipa, co to jest
samochód odpalany z guzika, mój wujek miał kiedyś stara i też go się z guzika
odpalało.
Kiedyś widziałem zdjęcia z przed prezentacji w genewie gdy miała to być
jeszcz 157 była w środku dużo podobniejsza do 156, po co to zmieniać jesli to
jest naprawde ładne auto? gdzie znikneły chromowane pokrętła od klimy? te z
pierwszej 156 przed liftingiem też były bardzo fajne, ten samochód był w
srodku ładny i prosty teraz jest troche nijaki i ma tyle guzików co 407.
Pewnie jest przestronniejsza no i ma składane opacia tylnej kanapy, tyle że
mnie to nie wiele obchodzi. Alfa zawsze miała w sobie coś, ta nowa nie jest
brzydka ale poza grillem staje się nijaka, to tylko troche ładniejszy accord
w którym widać jeszcze troche poprzednika.
No ale felg ma ładne.