mchmiel21
17.07.05, 14:59
Wybrałem się na na urlopik na tydzień przejechałem 1,5 kkm i o to wrażenia z
jazdy moją AR 145 zagazowaną (ale nie przeze mnie). Na trasie w górach i na
drogach szybkiego ruchu auto mi spalilo ponizej 9 l gazu (a jak bym pewnie
jeszcze w górach nie jeździł za starymi słowackimi Skodami to jeszcze mniej).
Jednym słowem ekono auta naprawde mnie zaskoczyło. Ale mam pytanko jeszcze
niestety do wspomnianego silnika - wyjezdzajac sprawdzalem olej, ktory był
wymieniany w grudniu, poziom znajdował sie dokladnie na środeczku... później
dokładnie po przejechaniu 700 km w tym stanie 2 godziny w korku na Zakopiance
sprawdzam olej i mam poziom oleju na dolnej kropce miernika ???!!! o co
chodzi pół roku jeździłem bez problemu pojechałem w góry i samochód bierze
olej ?? nie rozumiem... dolałem 0,75 oleju i wróciłem do Polski omijając
Zakopiankę... dzisiaj sprawdzam nic nie zużyło - czyżby stanie w korku w
upalny dzień i jadąc na jedynce przez 20 km jest aż tak niezdrowe dla
silnika?? Ma ktoś może na taki fakt wytłumaczenie??
2. Druga sprawa to pytanie dla zorientowanych w modelach 145/146 widziałem na
Słowacji 146 Ti (nie wiem o co chodzi z tym Ti) ale w środku wyglądał
naprawdę nice - klameczki do otwierania w kształcie takim jak w mojej 145 ale
chromowane, wystrój wnętrza również z elementami chromowanymi ... czyżby był
tuningowany czy poprostu jest to Alfa Special Edition ?? :-) a i jedna rzecz
jeszcze rzuciła mi się w oczy tylne hamulce - nie bębny tylko tarczowe...
stąd moje pytanko jak bym chciał wymienić hamulce w swojej 145 (przednie i
jak starczy to tylne) np na wentylowane ile to kosztuje i czy się opłaca
(chodzi o poprawę hamowania)
Pozdrawiam Mariusz