Dodaj do ulubionych

wymiana silnika

24.08.06, 18:57
witam wszystkich posiadam alfe 146 z roku 97 1,4 TS i silnik z przebiegiem
430 tyś km który kwalifikuje sie powoli do remontu lub wymiany, lubie ten
samochód więc go nie zmienie ani sie go niepozbędę.
i teraz takie moje pytanie: czy remontować, czy moze wymienić silnik na inny??
i jak bym wymieniał to czy mogę włożyć silnik o większej pojemności np 1,8
lub 2,0 bez większych problemów???? a jeśli są trudności to proszę podajcie
jakie, bo jeśli bym wymienial to bym już chciał silnik mocniejszy
Obserwuj wątek
    • uki145 Re: wymiana silnika 25.08.06, 01:25
      Witam! wszystko zalezy od tego w jakim stanie jest motor. jesli wałki rozrzadu
      sa ok i wał równiez ma slady zuzycia wynikłe jedynie z przebiegu to remont sie
      opłaca. wymienisz uszczelniacze zaworowe ,tuleje ,pierscienie ,szlif
      wału ,nowe panewki,szklanki popychaczy ,uszczelnienie silnika (ewentualnie
      regeneracja włków). za 4000 zł masz silnik w idealnym stanie na nastepne 300
      000 . jesli duzo jezdzisz i planujesz pozostac jeszcze przez jakis czas przy
      tym aucie ,to bedzie to najrozsadniejsze rozwiazanie. wiekszy motor wiaze sie
      niestety z drozszymi przeróbkami(juz chociazby trzeba zmienic pompe
      paliwa,komputer . czy gra warta swieczki ,moim zdaniem nie . remont wyjdzie
      taniej (ale tylko w przypadku silnika zuzytego normalna
      eksploatacja).Pozdrawiam Łukasz
    • ikar_29 Re: wymiana silnika 25.08.06, 11:29
      gratuluje przebiegu.TS dal rade widze, choc pewnie niektorzy maja podobne
      przebiegi a o tym fakcie nie wiedza, bo przed zakupem "fachowcy" auto
      odswiezyli.Miales jakies powazniejsze usterki? Na jakim oleju jezdziles?
      Jeszcze raz uznanie

      Pozdr.Ikar
    • alfaromeo146 Re: wymiana silnika 25.08.06, 19:07
      jeśli chodzi o poważniejsze usterki to raczej niebyło, poza pekniętą obudową
      alternatora, ale to wynikło z mojego zaniedbania ponieważ łożysko dawało oznaki
      zuzycia a ja je zbyt późno wyminilem. Owszem dużo jeżdżę dlatego auto przy
      około 240 tys km miało założona instalację gazową zwykłą lecz sterowana już
      komputerem (tomasetto), olej lałem różny selenia, mobil ale trafial sie też
      lotos ( jestem zdania ze jak sie niema kasy to lepiej wymienić olej na tańszy
      ale świeży niż przedłużać przebieg na starym ) selenie wymieniałem po około 15
      do 17 tyś km, a mobil i lotos po 10 do 12 tyś km

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka