damianar
04.01.07, 13:34
Rano odpalilem normalnie samochód, wyjechałem z gararzu i go umyłem. I
prubuje go odpalić a on gaśnie, więc jeszcze raz, odpala ale wkręca się na 3
tys obrotow i tak po każdym odpaleniu. Na desce nie świeci się zadna
kontrolka niepotrzebna kontrolka. Zrobiłem tak: Odpiołem przepływomierz,
odpalilem samochód i obroty spadły do takich jak powinny być ale zapaliłe się
kontrolka wtrysku. Wykręciłem przeplywomierz i go wyczyściłem ale to nic nie
pomogło. Odpiołem czujnik temperatury wody ten przy termostacie to zapalila
się kontrolka wtryskiwaczy. Na koniec postanowiłem odpiąć silniczek
krokowy... i silnik dalej pracował na 3 tys, tak samo jak z podpiętym
silniczkiem. I tu pytanie. Czy to jest jego wina bo mi sie wydaje że tak.
146 2.0TS