gibs0n
24.07.07, 14:52
Witam,
Mam dosc nagla i pilna sytuacje. W mojej AR 156, 1.8L koncza sie zarowno
klocki jak i tarcze (przednia os), a jutro mam wazny, dluzszy wyjazd. Niechcac
ryzykowac, ze aktualnie zamontowane hamulce "padna", szukam czegos co bede
mogl jeszcze dzis kupic, podwiezc do warsztatu i poprosic o zalozenie.
Jezdze dosyc agresywnie, poza tym lubie miec swiadomosc, ze mam zalozony
niezawodny sprzet z wysokiej lub chociaz sredniej polki, wiec na razie
wybralem taka o to tarcze i klocki.
Brembo 09.4939.24 (nawiercana):
sklep.intercars.com.pl/result1.php?res=1&atg=10487926&art=545336&gen=82&gru=5110200&towkod=242853&zdj=1&km=0&typ=8809&wsk=O&lang_id=PL
Ferodo FDS1134:
sklep.intercars.com.pl/result1.php?res=1&atg=2362582&art=142568&gen=402&gru=5110100&towkod=9B235F&zdj=1&km=0&typ=8809&wsk=O&lang_id=PL
I teraz pytanie do Was, drodzy Forumowicze. Czy taka konfiguracja bedzie
spisywala sie dobrze (mam na mysli zarowno osiagi jak rowniez komfort -
piszczenie) ? Czy roznica pomiedzy klockami z serii FDS* a FDB* bedzie znaczaca ?
Ceny wyzej wymienonych sa niestety wysokie, ale sadze, ze na hamulcach nie
powinno sie oszczedzac, szczegolnie jesli sa one poddawane ciezkim probom ;).
Uprzejmie prosze o szybkie i konkretne rady.
Pozdrawiam