Dodaj do ulubionych

Recall Hondy

28.02.04, 09:25
Honda, drugi największy w Japonii koncern motoryzacyjny, wezwie do przeglądu 867 tys. swoich samochodów sprzedanych na całym świecie w celu naprawy reflektorów i usunięcia defektów w układzie kierowniczym - podała firma w specjalnym komunikacie.

Koncern wyda na usunięcie usterek w siedmiu modelach swoich aut, m.in. w hondach civic, fit (jazz) , miniwanach stepwagon i stream, 5,77 mld jenów (52,7 mln USD).

Do naprawy w Japonii zostanie wezwanych ponad 190 tys. samochodów, a w USA 440 tys.

motoryzacja.interia.pl/news?inf=476544
Juz chyba wszystkim spowszednialo olewanie klientow przez producentow samochodow... Mnie nie do konca - nadal uwazam za zenujaca jakosc wspolczesnych aut. Najsmutniejsze, ze Japonczycy - do tej pory bedacy "ostoja jakosci", coraz czesciej maja problemy z jakoscia :(
Obserwuj wątek
    • grzek Re: Recall Hondy 28.02.04, 10:26
      W sumie to może lepiej jak wzywają, niż mieliby cicho siedzieć i udawać, że jest
      wszystko ok. Błędy wynikają z chęci szybkiego wprowadzenia modelu na rynek i nie
      ma czasu na bardzo dokładne przetestowanie wszystkich elementów, konkurencja
      jest coraz większa. I pewne rzeczy wychodzą dopiero w masowej produkcji i po
      pewnym czasie użytkowania. Trudno określić jakość na podstawie 5 czy 10
      prototypów, jednak wcale nie chciałbym usprawiedliwiać producentów. O ile, jak w
      przypadku hondy, na usterkę świateł można machnąć ręką, o tyle w przypadku
      układu kierowniczego juz nie. Ciekawostką jest fakt, że jest ta sama usterka we
      wszystkich modelach jednej firmy. Może związane to jest z daleko posunietą
      unifikacją. Reasumując jest coraz gorzej, aż strach kupować nowy samochód. Po
      zakupie trzeba czekać na wezwanie :)
      • niknejm Re: Recall Hondy 01.03.04, 14:56
        I dlatego ja kupuję zawsze auta po liftingu. Gdzie większość usterek jest już
        wyeliminowana.
        Nie czarujmy się, recalli będzie coraz wiecej, bo auta są coraz bardziej
        skomplikowane. W dodatku japsy zaprzestaja praktyki testowania modeli na swoim
        rynku przed wypuszczeniem 'w świat'.
        Ważne, żeby producent robił recall, a nie udawał, że 'deszcz pada' jak to
        robiła np. grupa VW w przypadku zacierających się silników. A jeszcze niedawno
        przedstawiciel Seata w PL bagatelizował sprawę mówiąc, że w PL wystąpiło tylko
        (sic!) kilkanaście takich przypadków w Seatach (ciekawe, czy wymienili silnik
        pechowcom, nic o tym nie mówili), a było to spowodowane, uwaga: 'eksploatacją w
        ekstremalnie niskich temperaturach'. Zjechałem pod stół ze śmiechu, jak to
        przeczytałem... I nie dotyczyło to bynajmniej północnej Syberii, a Polski :-))
        Cóż, Seat autko hiszpańskie, musi mieć ciepło :-)

        Pzdr
        Niknejm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka