lobuzek1
29.06.10, 07:13
Wczoraj o 18.45 urodziła nam się Asia. Poród oczywiście rodzinny przebiegł
szybko (od mocnych skurczów do urodzenia minęły niecałe 2 godziny), żona
spisała się super, ja chyba też nie najgorzej:-)
Dziewczyny czują się dobrze, Asia cały czas głodna. W sumie to termin mieliśmy
na 4 lipca, ale byliśmy wczoraj u naszej lekarki na badaniu no i zostaliśmy.
Akurat miała dyżur, dodatkowo sala porodów rodzinnych byłą wolna no i fajnie:-)
Strasznie się cieszymy!!!