Dodaj do ulubionych

O moich słabościach

12.07.10, 23:53
Otóż moją słabością jest niejaki poseł Niesiołowski. Potrafi w białych
rekawiczkach dać po ryju tym, którym się to należy. Ostatnio nie przepadam za
oglądaniem "polityki" w tv ale gdy jest konfrontacja Niesioła z jakimś
przymulonym pisiorem (ostatnio widziałem z Kempą) to jest z czego się pośmiać

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8131565,Niesiolowski_o_krzyzu__To_osrodek_politycznej_nienawisci.html
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: O moich słabościach 13.07.10, 10:55
      Strasznie mi facet zalazl za skore jak chcial byc swietszy od papieza w ZChN i usilowal zrobic tak, zebysmy wszyscy byli swieci, czy tego chcemy, czy nie.

      Teraz faktycznie po trochu sie rehabilituje ;-)
    • edek40 Re: O moich słabościach 13.07.10, 11:27
      Ech. Myslalem, ze bedzie o wodzie i kobitkach...
    • dr.verte Re: O moich słabościach 13.07.10, 17:16

      w bialych rekawiczkach? chyba zartujesz , niektore teksty na
      pograniczu chamstwa bez finezji , i pamietajmy ze to byl kiedys
      zakuty ZCHN-owiec , dojrzal dopiero po 50-tce , lepiej pozno niz
      wcale , piszesz o przymulonych pisiorach , dokladnie czyms takim
      niesiol byl
      • mrzagi01 Re: O moich słabościach 13.07.10, 17:57
        A może granice się przesunęły? Przypominam, że w swoim czasie wzorcem oszołomstwa był KPN z Leszkiem Moczulskim na czele. Ale były to czasy przed wynalezieniem Andrzeja Leppera i Jacka Kurskiego, braci mniejszych potrafił ustawić do pionu Mietek Wachowski a Darth Rydzyk był wtedy jeszcze krasnalem.
        Przypominam, że ZChN łączył szacownego dziadunia Chrzanowskiego Wiesława, nawiedzonego lefebrystę Jurka Marka (albo odwrotnie),pierwszego lowelasa RP- Marcinkiewicza, no i naszego Niesioła który pewnie wcale się nie zmienił tak bardzo, tylko ziemia się pod nim na prawo przemieściła.
        • andrzejmat Re: O moich słabościach 14.07.10, 10:34
          mrzagi01 napisał:
          pewnie wcale się nie zmienił tak bardzo, t
          > ylko ziemia się pod nim na prawo przemieściła.

          Świetnie powiedziane!
      • typson Re: O moich słabościach 13.07.10, 18:47
        Byl ale nie jest. Albo zmieniły się standardy albo jednak ludzie się zmieniają.
        Przecież jarkacz też się zmienił, prawda? :)
        • drpawelek Politycy sie zmieniaja :) 13.07.10, 19:07
          Facet ma ciekawy styl, troche mi przypomina Dorna, ale jest chyba jedna z
          najbardziej upadlych postaci sceny politycznej.

          www.youtube.com/watch?v=mRQf7_68EgA&feature=related

          "Ciągle trudno określić, komu poza Unią Wolności odbiera głosy Platforma
          Obywatelska. Ugrupowanie nowe, programowo nieokreślone, udające, że nie jest
          partią polityczną i celowo unikające zabierania głosu we wszystkich ważnych
          kwestiach społecznych, ekonomicznych i politycznych – lecz za to dające popisy
          hipokryzji i cynizmu, dość skutecznie żerujące na znanych fobiach, ignorancji i
          naiwnej wierze ludzi zniechęconych do polityki. Liderzy PO już zaczynają
          napotykać trudności z przekonaniem wyborców do szczerości intencji swych
          polityków – dobrze przecież znanych, i to nie zawsze z najlepszej strony. Teraz
          owi politycy nagle zapewniają, że stali się inni, uczciwsi, bardziej autentyczni
          i bardziej prawdomówni niż wszyscy pozostali. Przy okazji nasuwa się pytanie,
          jak to możliwe, by ktoś z takim życiorysem jak Andrzej Olechowski – płytki
          intelektualnie i pod wieloma względami po prostu niewiarygodny – mógł zdobyć
          kilka milionów głosów w wyborach prezydenckich. PO najprawdopodobniej skończy
          tak jak wszystkie ruchy, które spaja jedynie cynizm, hipokryzja i konformizm.
          Ciekawe tylko, czy nastąpi to jeszcze przed wyborami, czy zaraz po."

          S. Niesiolowski, Rozbijacze na prawicy, „Gazeta Wyborcza” nr 168,20 lipca 2001

          • mrzagi01 Re: Politycy sie zmieniaja :) 13.07.10, 23:03
            w kwestii Olechowskiego to się nawet zgadza.
        • andrzejmat Re: O moich słabościach 14.07.10, 10:46
          Były czasy, gdy już bano się iranizacji i śpiewano "ZHN się zbliża".
          Ale szczytem nietaktu był atak publiczny wodzusia Wałęsy na Jerzego
          Turowicza, wg pisowskich standardów atak salonowy. No, ale jednak glob
          nam się obrócił, to fakt. Czy tylko w prawo? A do zbydlęcenia to w
          którą stronę? Przepraszam bydło.
          A.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka