Dodaj do ulubionych

skutki zlego parkowania....

01.04.04, 22:59
Widzialem dzisiaj sam efekt, zaluje, ze nie widzialem jak to wygladalo.
Moze zaczne od poczatku... Kolo politechniki w W-wie jest sporo
jednokierunkowych ulic. Oczywiscie wszystkie do granic mozliwosci obstawione
zaparkowanymi samochodami. Jeden pan z nissana primery postanowil sobie,
zaparkowac z fantazja, zastawiajac malo miejsca na ruch samochodow. No i pech
chcial, ze samochod dostawczy chcial tedy przejechac. Co zrobil kierowca tego
ciezarowego samochodu, nie mogac przejechac?? Przepchnal primere
(prawdopodobnie wczesniej dlugo trabil, ale to tylko moj domysl). Wciskajac
jej przod w slupek oddzielajacy chodnik od ulicy. Z pewnoscia wlasciciel
nissana plakal z radosci widzac efekty. :)) Przod i tyl trzeba oddac w rece
blacharza.

Pozdrawiam
Wobi
Obserwuj wątek
    • mejson.e5 Re: skutki zlego parkowania.... 01.04.04, 23:13
      Kierowca primery był egoistycznym debilem, ale to nie uprawnia nikogo do
      niszczenia jego własności.
      Kierowca dostawczego złamał prawo, a ubezpieczenie OC nie obejmuje swiadomego
      niszczenia innego samochodu.
      Poszkodowany powinien dochodzić na drodze postępowania karnego, nawet nie cywilnego.
      To może być potraktowane jak włamanie albo napad...

      Mejson
      • typson Re: skutki zlego parkowania.... 04.04.04, 01:41
        > Kierowca primery był egoistycznym debilem, ale to nie uprawnia nikogo do
        > niszczenia jego własności

        dokladnie,
        ostatnio TomekNNN opisywal podobna sytuacje z Wroclawia. Babsko jakies
        zablokowalo ruch tramwajow. I jakos sobie miasto i policja z tym poradzila.
        Ludzi trzeba wychowywac ale nie rozwalajac im samochody
      • wo_bi Re: skutki zlego parkowania.... 04.04.04, 21:30
        mejson.e5 napisał:

        > Kierowca primery był egoistycznym debilem, ale to nie uprawnia nikogo do
        > niszczenia jego własności.
        > Kierowca dostawczego złamał prawo, a ubezpieczenie OC nie obejmuje swiadomego
        > niszczenia innego samochodu.
        > Poszkodowany powinien dochodzić na drodze postępowania karnego, nawet nie
        cywil
        > nego.
        > To może być potraktowane jak włamanie albo napad...
        >
        > Mejson
        >


        dopiero tera mam mozliwosc odpowiedzi.....

        Nie twierdze, ze tak nie jest. Ja takze uwazam, ze mimo wykroczen, nawet
        razacych nie mozna wykonywac samosadow. A to, istotnie, bylo taka "kara"
        wymierzona przez innego kierowce. Ktory prawdopodobnie podobnie robi, swoim
        dostawczym samochodem (blokuje przejazd)...

        Nie zdziwilbym sie gdyby niedlugo, ktos, wezwaniem na przesluchanie,
        przypomnial mu o tym...
    • aankaa Re: skutki zlego parkowania.... 01.04.04, 23:18
      pan z nissana powinien się cieszyć (jeśli kupił AC), że tylko tyle "zepsuł
      sobie" samochód
      • mejson.e5 Uciecha 02.04.04, 00:04
        aankaa napisała:

        > pan z nissana powinien się cieszyć (jeśli kupił AC), że tylko tyle "zepsuł
        > sobie" samochód


        A pan z dostawczego, że go nikt nie wydał.
        A może wyda?

        Mejson
        • sherlock_holmes Re: Uciecha 02.04.04, 10:55
          Faktem jest, ze samowoli nie mozna tolerowac, ale taka "lekcje" pan z Primery
          na pewno na dlugo zapamieta...
          Tak, ze mam mieszne odczucia - z jednej strony nie mozna akceptowac samosadu, z
          drugiej nauczka niezwykle skuteczna.
          • zoppoter Re: Uciecha 02.04.04, 11:49
            sherlock_holmes napisał:

            > drugiej nauczka niezwykle skuteczna.
            >
            Przy optymistycznym założeniu, że on w ogóle domysli się, dlaczego jego
            samochód został zasymilowany ze słupkiem. A to wcale nie jest takie pewne...
    • anahella Re: skutki zlego parkowania.... 03.04.04, 13:55
      Wcale mi nie zal wlasciciela primery, ale kierowcy samochodow dostawczych to
      kategoria sama w sobie. Zastawianie klatek schodowych, wlaczony silnik o 6
      rano, bluzgi przy wynoszeniu towaru - to zwyczajne praktyki.
    • typson Re: skutki zlego parkowania.... 04.04.04, 01:39
      to na pewno nie bylem ja ani moja primera ;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka