mejson.e5
12.05.04, 23:35
Dziś mój samochód przeszedł wszystkie badania techniczne niebędne do
przedłużenia dowodu rejestracyjnego.
Ale przedłużenia nie dostałem ... bo diagnosta nie mógł odczytać nr silnika!
Mimo niewielkiego wieku samochodu, ten element silnika był tak skorodowany, że
odczyt nie był możliwy.
Czeka mnie opinia rzeczoznawcy i nabicie nowych numerów.
Dodatkowy koszt i zamieszanie.
Co więcej, dowiedziałem się, że jest bardzo dużo takich przypadków ostatnio i
to niezależnie od marki samochodu.
Chyba tablica Mendelejewa sypana ostatnio na drogi w zimie przekracza wszelkie
normy...
Dbajcie o swoje numery!
Mejson