franek-b
14.08.11, 20:52
Parę dni temu skończyłem czytać, zupełnie przez przypadek będąc u rodziców a nie mając co czytać wziąłem z półki. Kiedyś dawno temu (czasy licealne) przeczytałem sporo dzieł Lema ale akurat tę pozycję pominąłem.
Jestem pod wrażeniem! Książka napisana w latach 50-tych ubiegłego wieku, ale takim nowoczesnym językiem, lekkim, interesującym, klarownym, że aż trudno uwierzyć, że to dzieło ma tyle lat. Nawet jak się widziało ostatnią ekranizację, to warto przeczytać, gdyż de facto traktuje o czymś zupełnie innym, a problem braku komunikacji i wspólnego języka jest ponadczasowy.