Dodaj do ulubionych

Solaris Lema

14.08.11, 20:52
Parę dni temu skończyłem czytać, zupełnie przez przypadek będąc u rodziców a nie mając co czytać wziąłem z półki. Kiedyś dawno temu (czasy licealne) przeczytałem sporo dzieł Lema ale akurat tę pozycję pominąłem.
Jestem pod wrażeniem! Książka napisana w latach 50-tych ubiegłego wieku, ale takim nowoczesnym językiem, lekkim, interesującym, klarownym, że aż trudno uwierzyć, że to dzieło ma tyle lat. Nawet jak się widziało ostatnią ekranizację, to warto przeczytać, gdyż de facto traktuje o czymś zupełnie innym, a problem braku komunikacji i wspólnego języka jest ponadczasowy.
Obserwuj wątek
    • dr.verte Re: Solaris Lema 14.08.11, 21:16
      widzialem dwie ekranizacje , Tarkowskiego i ta z Clooneyem wiec raczej nie siegne


      > problem braku komunikacji i wspólnego języka jest ponadczasowy.
      >

      zapewne , modelowy przyklad masz ponizej , ludzie zle sie komunikuja i nie sluchaja
      wzajemnie ;-)


      www.youtube.com/watch?v=1kfLl-LLfG0
      • crannmer Re: Solaris Lema 14.08.11, 21:22
        dr.verte napisał:
        > widzialem dwie ekranizacje ,

        A co te ekranizacje (poza tytulem i nazwiskami niektorych protagonistow) maja z ta ksiazka wspolnego?

        BTW jesli uderzenie Solaris o glowe czytelnika brzmi glucho, powodem jest pustostan wylacznie po stronie czytelnika.
        • dr.verte Re: Solaris Lema 14.08.11, 21:26
          crannmer napisał:

          > A co te ekranizacje (poza tytulem i nazwiskami niektorych protagonistow) maja z
          > ta ksiazka wspolnego?


          co sie mnie pytasz jak napisalem ze nie czytalem ksiazki to skad mam wiedziec?

          masz problemy z komunikacja
          • crannmer Re: Solaris Lema 14.08.11, 21:38
            dr.verte napisał:
            > co sie mnie pytasz jak napisalem ze nie czytalem ksiazki to skad mam wiedziec?

            Teraz twierdzisz, ze nie wiesz. Ale w poprzednim poscie z wrazenia odnosnie do ekranizacji ekstrapolujesz wrazenia odnosnie do ksiazki. Ergo albo teraz sie zgrywasz, albo wczesniej wyciagales bezpodstawne wnioski. Albo jedno i drugie.

            > masz problemy z komunikacja

            Rzniesz glupa.
            • dr.verte Re: Solaris Lema 14.08.11, 21:49
              nadinterpretujesz ze ekstrapolowalem a ja tylko chcialem wyrazic ze po obejrzeniu dwoch
              filmow nie chce mi sie czytac ksiazki o tym samym
              • tiges_wiz Re: Solaris Lema 14.08.11, 22:33
                a cranmmer ci tlumaczy, ze to nie jest o tym samym ...lol
                tez przeczytalem solaris juz jakis czas temu i tez bylem zachwycony.

                filmy po za nazwa niewiele maja z tym wspolnego
    • tomek854 Re: Solaris Lema 15.08.11, 14:19
      Solaris to jest książka której dałem mojej współlokatorce która nie znosiła sience fiction. Siedziała nad nią do rana a dziś mówi, że to jedna z najlepszych książek jakie przeczytała.

      Ciekawe ile prawdy jest w tych plotach, że Lem miał za nią dostać Nobla ale w ostatniej chwili zmienili zdanie i dali jakiemuś tam uciskanemu pisarzowi z Ameryki Południowej którego akurat aresztowali czy coś...
      • franek-b Re: Solaris Lema 15.08.11, 20:23
        Bardzo możliwe, jakoś werdykty komitetu bywają różne. Pewnie nie mielibyśmy Miss World gdyby akurat nie runął komunizm u nas. Chcemy czy nie, ale polityka wszędzie włazi w nasze życie.
        • sven_b Re: Solaris Lema 15.08.11, 20:51
          Kończę Pod Kopułą S.Kinga. Najpierw ma miejsce krótkie SF - pewnej nocy małe spokojne miasteczko otacza szklany klosz i odcina je od świata. To co dzieje sie potem to całkiem realne studium ludzkich zachowań w obliczu kryzysu. Warto poczytać by wiedzieć, czego realnie można się spodziewać po pozornie spokojnych, a przestraszonych mieszkańcach, od manipulacji po lęki i panikę. Książka formatu cegły.
          • tomek854 Re: Solaris Lema 15.08.11, 20:56
            Był taki motyw w "Po tamtej stronie"...

            Swoją drogą to były czasy. Siedziało się do tej drugiej albo trzeciej w nocy i wtedy na dwójce puszczali ten serial - niektóre odcinki to były prawdziwe perełki. Nawet w programie oficjalnie tego nie było... :-)
            • sven_b Re: Solaris Lema 15.08.11, 22:11
              Godziny emisji były zabójcze. Nie wiem kto o tym decydował, ale był chyba zajadłym wrogiem gatunku:) 2 lata temu puścili to w AXN Sci-Fi.
          • franek-b Re: Solaris Lema 15.08.11, 21:57
            Kinga również lubię, choć nie jestem jego miłośnikiem. Bardzo lubię amerykańskość jego książek i takie usocjologizowanie czy też uspołecznienie bohaterów, którzych poznajemy często od dzieciństwa, u których widać wpływ przeżyć z czasów dojrzewania na całe późniejsze życie.
            • sven_b Re: Solaris Lema 15.08.11, 22:24
              Tak, tak. Za dużo Kinga nie można, bo człowiek zaczyna się zastanawiać nad swoim miejscem w chwili hipotetycznego globalnego wirusa:) Facet lubi żonglować całymi społecznościami:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka