sherlock_holmes
25.05.04, 12:12
Zastanawia mnie dlaczego dyskoteki, ktorych budynki sa czesto umieszczone tuz
przy drodze, nie sa w zaden sposob oznakowane? Oczywisice nie chodzi mi o
reklame :) Ale czy to tak wielki problem wystawic tablice "kierowco zwolnij,
tż obok odbywa sie dyskoteka"? Niejednokrotnie przejezdzalem
gminnymi/powiatowymi drogami kolo takich imprez - kilka razy znajomosc trasy
uratowala mnie przed potraceniem stojacych na srodku drogi pijanych
osobnikow. Bo nawet jadac 50km/h (obszar zabudowany) ma sie nikle szanse gdy
pijany/nacpany gosc wejdzie pod kola.
No chyba ze oficjele nigdy nie jezdza w nocy - i dlatego nie widza problemu...