Dodaj do ulubionych

Fani czterech kółek

30.03.13, 11:31
Podglądam sobie ten program w wolnych chwilach. Przypadł mi do gustu, bo nie przepadam za przeróbkami aut na laćki z niklowanymi felgami, a tego jest zatrzęsienie. Tu, z niewielkimi odstępstwami, przywraca się auta z ulic do wyglądu fabrycznego. Oczywiście momentami są gigantyczne skróty, ale widać pracę na otwartym organiźmie, a nie tasowanie modułami z kartonu. Lex pewnie się uśmiechnie, ale mnie, laikowi daje jako takie wstępne pojęcie o przyczynach usterek. Oglądacie?
Obserwuj wątek
    • rapid130 Re: Fani czterech kółek 30.03.13, 11:43
      sven_b napisał:

      > Oglądacie?

      Oglądacie. Czasem widać, żeby odbywa się pacykowanie gangreny pudrem.

      Zalecam poszukać w sieci czym zajmuje się Edd China. Zapewniam, że jest jeszcze ciekawiej.
      Take it easy :D
      Widok sofy z lampą abażurową, jeżdżącej nocą po rondzie, bezcenne :D
      • rapid130 Re: Fani czterech kółek 30.03.13, 12:15
        rapid130 napisał:

        > Oglądacie. Czasem widać, że odbywa się pacykowanie gangreny pudrem.

        Rozwinę. Malowanie bloku silnika bez demontażu moim zdaniem mija się z sensem, a bywało... Twierdzenie, że skóra na fotelach jest zawsze lepsza niż fabryczny welur (w świetnym stanie i ciekawym wzorze) też bym między bajki włożył.

        Ale i tak panowie z "Wheeler Dealers" są profesjonalistami w porównaniu do gości z serii "Aukcje czterech kółek" (Texas Car Wars).

        Obejrzałem niecały jeden odcinek.
        Po 20 minutach kur*ca mnie wzięła, zmieniłem kanał.

        Taką sztukaterię, to ostatnio uprawiano za czasów Peerelu, na imperialistycznych samochodach, do których części brakowało.

        Staranność ich pracy można byłoby porównać do hipotetycznego dentysty, który wyrywa dziurawe zęby obcęgami z warsztatu, licówki przykleja na SuperGlue z Biedronki i - żeby ładnie lśniło - wszystko tryska emalią w spreju. :P

        Urwał, kosiarki nie oddałbym im do naprawy! :DDDDD

        Jeżeli ktokolwiek chciał sprowadzić z USA zabytkowy samochód po rozsądnej cenie od pośrednika, to po obejrzeniu stylu pracy gości z "Texas Car Wars", ten pomysł umarł nagłą śmiercią. :P
        • sven_b Re: Fani czterech kółek 30.03.13, 12:34
          Poziom fastrygi w 'Aukcjach' wygonił mnie za kanapę. Jakby ktoś powiedział rozbieraczom 'a teraz to złóżcie'.
          U 'Fanów' przywiązanie do szczegółu na początku nie grzeszyło apteką. Ed lubil prysnąć maskę z areozolu, albo wpiąć stare listwy w odmalowane drzwi:) Ale z sezonu na sezon widać, że dostają większy budżet. Zakres prac coraz szerszy i coraz chętniej cała buda jedzie do lakierni.
    • lexus400 Re: Fani czterech kółek 30.03.13, 12:32
      Masz rację sven, uśmiechnąłem się;D
    • wujaszek_joe Re: Fani czterech kółek 30.03.13, 14:48
      i tak najwazniejsze są felgi i nowa maska.
      Zawsze auto ma jeden, dwa tanie defekty.
      Ale czasem pokażą ciekawe auto
    • pizza987 Re: Fani czterech kółek 30.03.13, 21:49
      Ostatnio przestałem oglądac bo sie pogubiłem w kolejnych seriach ;) Jak dla mnie program fajny, chociaż najbardziej lubię spokój Edda który do większości tematów jakby nie były trudne (na miarę programu ma się rozumieć) podchodzi jakby właśnie mimo takiej informacji miał sobie uciąć drzemkę ;)

      To co mnie najbardziej ujęło to zajmowanie się samochodami których dotychczas nie postrzegałem jako ciekawych klasyków no i poza tym pokazanie niesamowicie ciekawych samochodów będących w sumie codziennością na Wyspach (najciekawszy był dla mnie Frogeye) a dla mnie praktycznie nieznanych lub moja wiedza co do nich ograniczała się do jakiś strzępów... Jak się nieco ogarnę to pewnie pooglądam (N znowu zmieniło ustawienie kanałów i trochę się gubię).
      • otli Re: Fani czterech kółek 31.03.13, 00:16
        A mnie wkurza nędzna jakość tłumaczenia. Mnóstwo błędów, a słowa wytrychy to "panel" i "olśniewające". :)
        • rapid130 Re: Fani czterech kółek 31.03.13, 15:07
          otli napisał:

          > A mnie wkurza nędzna jakość tłumaczenia. Mnóstwo błędów, a słowa wytrychy to "p
          > anel" i "olśniewające". :)

          E, kiedyś w polskiej wersji Top Gear przetłumaczyli nazwę "Smart Forfour" jako "Smart Czterdzieści Cztery". ;-) Tak to jest, gdy nikt nie pomaga tłumaczowi, które ma nikłe pojęcie o motoryzacji.
          • emes-nju Re: Fani czterech kółek 03.04.13, 13:07
            rapid130 napisał:

            > Tak to jest, gdy nikt nie pomaga tłumaczowi, które ma nikłe pojęcie o motoryzacji.

            Lingwistów po studiach ci dostatek. Gorzej z fachowcami, bo kosztują.

            I nie jest to bolączka dzisiejszych czasów. Moja osobista staruszka w słusznie minionych czasach dość długo zmagała się z co i rusz pojawiającym w tłumaczonym z angielskiego tekście tajemniczym sformułowaniem KRĘCĄCA CHWILKA. Okazało się, że to MOMENT OBROTOWY :D
            • crannmer Re: Fani czterech kółek 03.04.13, 14:33
              emes-nju napisał:

              > zmagała się z co i rusz pojawiającym w tłumaczonym
              > z angielskiego tekście tajemniczym sformułowaniem KRĘCĄCA CHWILKA. Okazało się
              > , że to MOMENT OBROTOWY :D

              Wzruszajaca historia.
              Mozesz wyjasnic, w jaki sposob z hamerykanskiego torque albo angielskiego moment of force mozna zrobic krecaca chwilke?
              • emes-nju Re: Fani czterech kółek 03.04.13, 14:56
                crannmer napisał:

                > Mozesz wyjasnic, w jaki sposob z hamerykanskiego torque
                > albo angielskiego moment of force mozna zrobic krecaca chwilke?

                Nie mogę.
      • tomek854 Re: Fani czterech kółek 31.03.13, 01:31
        a co to jest to frogeye auto co jest codziennoscia na wyspach? Bo nie znam :-)
        • qqbek Re: Fani czterech kółek 31.03.13, 15:15
          tomek854 napisał:

          > a co to jest to frogeye auto co jest codziennoscia na wyspach? Bo nie znam :-)

          Austin Healey Sprite.
          Był w jednym z niedawnych odcinków.
          Nawet z pół obejrzałem.
          • tomek854 Re: Fani czterech kółek 31.03.13, 20:23
            Faktycznie wygląda jak żaba :) ale nie przypominam sobie, żebym to widział na ulicy. Caterhamów czy tych na M co nie pamiętam nazwy jest opór, ale tego nie...
        • pizza987 Re: Fani czterech kółek 31.03.13, 22:19
          No źle napisałem, jeno chodziło mi o to że u nas w ojczyźnie to nawet ze świecą nie ma co takiego szukać... tam chociaż mogą się trafiać ;)
          • sven_b Re: Fani czterech kółek 31.03.13, 22:39
            Fajnie zrobili Isette i Willysa.
            www.youtube.com/watch?v=WSitjRmQJyc
          • qqbek Re: Fani czterech kółek 01.04.13, 22:26
            pizza987 napisał:

            > No źle napisałem, jeno chodziło mi o to że u nas w ojczyźnie to nawet ze świecą
            > nie ma co takiego szukać... tam chociaż mogą się trafiać ;)

            Sąsiad (dwie ulice dalej) ma (i to z kierownicą po lewej).
            Wnuczkę tym wozi, jak słonko wyjdzie.
            Jak w tym roku zobaczę, a aparat będę miał przy sobie, to rzucę fotkami.
            Gościa nie znam, nawet do końca nie wiem kto zacz (niedawnom przeprowadzony), więc trochę głupio pytać o możliwość obfotografowania "w obejściu".
            Ma też Triumpha starego...
            ...także nie do końca ze świecą, wystarczy w odpowiednim miejscu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka