Dodaj do ulubionych

Kciuki po raz kolejny....

02.04.13, 21:23
Jeżeli mogę prosić o potrzymanie przez najbliższych kilka tygodni. Brat bliźniak mojego seniora (dla mnie tez bardzo bliska osoba) od piątku tkwi w szpitalu i po dzisiejszych badaniach okazało się że wyhodował sobie guza w części skroniowej. Jutro konsultacje z neurochirurgiem i prawdopodobnie w szysbkim tempie operacja... Ten rok to jakaś masakra-najpierw mój starszy z zapaleniem płuc przeleżał sobie 1,5 miesiąca w szpitalu ale szczęśliwie już się z tematu wygrzebał, teraz stryjek.... Jeżeli możecie to bardzo Was proszę.
Obserwuj wątek
    • sven_b Re: Kciuki po raz kolejny.... 02.04.13, 21:54
      Za seniorów.
    • wujaszek_joe Re: Kciuki po raz kolejny.... 02.04.13, 21:57
      trzymamy.
      ostatnio wśród znajomych mamy drugi z rzędu przypadek wykaraskania się z praktycznie nieuleczalnych nowotworów.
    • franek-b Re: Kciuki po raz kolejny.... 02.04.13, 23:08
      Trzymam!
      • bassooner Re: Kciuki po raz kolejny.... 02.04.13, 23:46
        obecny
        • tomek854 Re: Kciuki po raz kolejny.... 03.04.13, 02:41
          +1
          • lobuzek1 Re: Kciuki po raz kolejny.... 03.04.13, 10:44
            Trzyma cała rodzina.
    • edek40 Obecny 03.04.13, 11:36
      I skoncentrowany na trzymaniu.
    • truskava Re: Kciuki po raz kolejny.... 03.04.13, 12:55
      Trzymamy, zdrówka.
    • pizza987 Re: Kciuki po raz kolejny.... 08.07.13, 08:34
      No i podciągam... Sytuacja okazała się dużo bardziej skomplikowana (przepychanie od lekarza do lekarza, wciąż drastycznie pogarszajacy się stan-prawie całkowity niedowład jednej strony itp), ale w skrócie: operacja bedzie w najblizszą środę. Więc jeszcze raz proszę o zaciśnięcie wiadomych palców.
      • lobuzek1 Re: Kciuki po raz kolejny.... 08.07.13, 12:21
        Jesteśmy całą rodziną.
      • pizza987 Juz po operacji... 11.07.13, 23:57
        ....trwającej 5 godzin, pacjent dobrze się wybudził, niemal od razu rozmawiał (na miarę mozliwości) z lekarzem. Guz okazał się być innego typu, ale ile sie dalo tyle wycięli. Z informacji od najbliższych wiem że noga trochę lepiej (do tej pory była całkiem bezwładna), ręka na razie bez zmian.

        Dzięki za wsparcie, jezeli macie jeszcze chwilę i siłę to poproszę o zaciśnięcie za rekonwalescencję...
    • lexus400 Re: Kciuki po raz kolejny.... 08.07.13, 18:04
      Rzucam wszystko i trzymam.
      • bassooner Re: Kciuki po raz kolejny.... 08.07.13, 20:40
        gotów i obecny!
        • krakus.mp Re: Kciuki po raz kolejny.... 08.07.13, 21:00
          Do usług. Trzymam!
          • lobuzek1 Re: Kciuki po raz kolejny.... 12.07.13, 09:55
            Jesteśmy na posterunku.
    • pizza987 Dziękuję Wam wszystkim za kciuki... 02.06.14, 08:35
      ....ale dzisiaj w nocy choroba wygrała. Niestety stryjek przeszedł na drugą stronę, ostatnio był w bardzo złym stanie, praktycznie nie było z nim kontaktu. Jeszcze raz wszystkim dziękuję... Poproszę tylko o przytrzymanie o siłę dla mojego ojca, on to bardzo przezywa, w końcu bliźniaki i praktycznie nierozłączni przez niemal 76 lat...
      • edek40 Ech... 02.06.14, 10:33
        Z wyrazami wspolczucia.

        Trzymajcie sie.
      • franek-b Re: Dziękuję Wam wszystkim za kciuki... 02.06.14, 10:35
        Niestety tym razem to nie był dobry njus... szczere kondolencje.
        • bassooner Re: Dziękuję Wam wszystkim za kciuki... 02.06.14, 11:04
          szkoda...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka