Dodaj do ulubionych

Lifting Alfy 147

15.09.04, 21:02
motoryzacja.interia.pl/news?inf=543217
Zastanawialem sie jak mozna poprawic prawdziwe dzielo sztuki - no i jednak mozna... Szkoda tylko, ze jak zwykle w praktyce wyjda krzywo spasowane plastiki, usterkowa elektronika i osprzet silnika, horrendalne zuzycie paliwa itd :(
Gdyby tak polaczyc wyglad Alfy 147 z niezawodnoscia Corolli, zawieszeniem Focusa, przestronnoscia Peugeota 307 ... itd itp :)
Obserwuj wątek
    • ak_1 Re: Lifting Alfy 147 15.09.04, 21:50
      sherlock_holmes napisał:

      > motoryzacja.interia.pl/news?inf=543217
      > Zastanawialem sie jak mozna poprawic prawdziwe dzielo sztuki - no i jednak
      mozn
      > a... Szkoda tylko, ze jak zwykle w praktyce wyjda krzywo spasowane plastiki,
      us
      > terkowa elektronika i osprzet silnika, horrendalne zuzycie paliwa itd :(
      > Gdyby tak polaczyc wyglad Alfy 147 z niezawodnoscia Corolli, zawieszeniem
      Focus
      > a, przestronnoscia Peugeota 307 ... itd itp :)
      >
      krzywo spasowane plastiki???? to chyba po crash tescie
      horrendalne zuzycie paliwa??? nie jest one małe ale bez przesady, nowa
      oczywiście o benzyniaku. Zawieszenie Alfy jest równie dobre a nawet lepsze niż
      w Focusie. Troche przesadzasz, nie ma idealnych samochodów.

      Pozd.

      AdamK.
      • sherlock_holmes Re: Lifting Alfy 147 16.09.04, 08:20
        ak_1 napisał:

        > krzywo spasowane plastiki???? to chyba po crash tescie

        Nie, to samochody nowe, stojace w salonie i czekajace na amatorow marki.

        > horrendalne zuzycie paliwa??? nie jest one małe ale bez przesady, nowa
        > oczywiście o benzyniaku.

        16 litrow dla silnika 1.6 to chyba lekka przesada?

        > Zawieszenie Alfy jest równie dobre a nawet lepsze niż
        > w Focusie. Troche przesadzasz, nie ma idealnych samochodów.

        Oczywisice ze nie ma idealnych samochodow. Ale jezeli przecietnym samochodem klasy B z MacPhersonem z przodu i belka skretna z tylu przejade zakret szybciej bez uslizgiwania sie kol niz Alfa 147 stajaca bokiem, to cos tu jest nie w porzadku (sprawdzone empirycznie). Moze zamiast oszczedzac na oponach, wypadaloby dac jakies opony asymetryczne, a nie najgorsze badziewie? Alfa jest jednak tak zadufana w sobie, ze nie przyjmuja do wiadomosci jakiejkolwiek krytyki. Moze i slusznie, bo patrzac chlodnym okiem, zadna rewelacja. A napaleniec nie zauwazy niczego, nawet krzywo spasowanych drzwi i skrzypiacych foteli (przebieg Alfy ze skrzypiacymi fotelami niecale 10 kkm)

        >
        > Pozd.
        >
        > AdamK.
        • ak_1 Re: Lifting Alfy 147 16.09.04, 11:03
          sherlock_holmes napisał:

          > ak_1 napisał:
          >
          > > krzywo spasowane plastiki???? to chyba po crash tescie
          >
          > Nie, to samochody nowe, stojace w salonie i czekajace na amatorow marki.
          >
          > > horrendalne zuzycie paliwa??? nie jest one małe ale bez przesady, nowa
          > > oczywiście o benzyniaku.
          >
          > 16 litrow dla silnika 1.6 to chyba lekka przesada?

          Widzę, że nie oszczędzałeś autka.

          > Oczywisice ze nie ma idealnych samochodow. Ale jezeli przecietnym samochodem
          >klasy B z MacPhersonem z przodu i belka skretna z tylu przejade zakret
          >szybciej bez uslizgiwania sie kol niz Alfa 147 stajaca bokiem, to cos tu jest
          >nie w porzadku (sprawdzone empirycznie). Moze zamiast oszczedzac na oponach,
          >wypadaloby dac jakies opony asymetryczne, a nie najgorsze badziewie?

          Nie wiem jaki samochód uważasz za przeciętny bo dla mnie jest to np. Daewoo
          Lanos, Chevrolet Lacetti, Citroen Xsara, Peugeot 307 i żadnym z nich nie
          miałbym szans z Alfa.

          > Alfa jest jednak tak za dufana w sobie, ze nie przyjmuja do wiadomosci
          >jakiejkolwiek krytyki. Moze i slusznie, bo patrzac chlodnym okiem, zadna
          >rewelacja.

          Zwróć uwagę, że Alfy sa coraz lepsze, wystarczy spojrzeć na raport Dekry a
          zobaczysz różnice miedzy Alfa 146 a 156, potem popatrz się niżej na Bmw 3 i
          Audi A4.

          > A napaleniec nie zauwazy niczego, nawet krzywo spasowanych drzwi i
          >skrzypiacych foteli (przebieg Alfy ze skrzypiacymi fotelami niecale 10 kkm)

          Bez komentarza, nie wiem co widzi napaleniec:)

          Pozdrawiam

          AdamK.
          • sherlock_holmes Re: Lifting Alfy 147 24.09.04, 19:01
            ak_1 napisał:

            > > 16 litrow dla silnika 1.6 to chyba lekka przesada?
            >
            > Widzę, że nie oszczędzałeś autka.

            No dobra,to bylo max. zuzycie. Ale 9 litrow w trasie i 13l w miescie (przy naprawde spokojnej jezdzie) to jak na silnik 1.6 gruba przesada. Tym bardziej, ze 120KM gdzies sie dobrze ukrylo :( Na starcie wyprzedzalo mnie wszystko, co mialo wiecej niz 75KM :(

            >
            > > Oczywisice ze nie ma idealnych samochodow. Ale jezeli przecietnym samocho
            > dem
            > >klasy B z MacPhersonem z przodu i belka skretna z tylu przejade zakret
            > >szybciej bez uslizgiwania sie kol niz Alfa 147 stajaca bokiem, to cos tu j
            > est
            > >nie w porzadku (sprawdzone empirycznie). Moze zamiast oszczedzac na oponac
            > h,
            > >wypadaloby dac jakies opony asymetryczne, a nie najgorsze badziewie?
            >
            > Nie wiem jaki samochód uważasz za przeciętny bo dla mnie jest to np. Daewoo
            > Lanos, Chevrolet Lacetti, Citroen Xsara, Peugeot 307 i żadnym z nich nie
            > miałbym szans z Alfa.

            Zdziwisz sie, ale pojechalem tam szybciej moja poczciwa Skodzina. Mam na to dwoch swiadkow, ktorzy jechali ze mna - nawet kola nie zaczely piszczec. Na "usprawiedliwienie" mam to, ze wszystkie amortyzatory to byly nowe Sachsy (ale nie utwardzane, "turystyczne"), a zawieszenie w idealnym stanie.
            drugi samochod to wspomniany przeze mnie Focus kombi - kierowca pojechal tam szybciej o jakies 15km/h bez zadnych oznak uslizgiwania sie tylu ani przodu.
            Wyjasnienie moze byc bardzo proste - twarde jak deska zawieszenie Alfy nie jest na polskie drogi - gdzie sprawdza sie zawieszenie o duzym skoku i duzym tlumieniu, a nie duzej twardosci.
            Druga sprawa to celowosc stosowania takiego, a nie innego zawieszenia w Alfie. MacPhersona z przodu stosuje nawet Mercerdes i BMW - i swietnie na tym wyszedl. Natomiast niedocieniane zawieszenie z tylu Alfa pokpila i dala tam wlasnie MacPhersona zamiast ukladu wielodrazkowego, ktory sprawdzilby sie o niebo lepiej.

            > Zwróć uwagę, że Alfy sa coraz lepsze, wystarczy spojrzeć na raport Dekry a
            > zobaczysz różnice miedzy Alfa 146 a 156, potem popatrz się niżej na Bmw 3 i
            > Audi A4.

            wyjscie z dna do ledwo poziomu sredniej to jeszcze nie sukces ;)

            > Bez komentarza, nie wiem co widzi napaleniec:)

            Napaleniec widzi znaczek Alfy, slyszy piekny glos silnika - i to mu wystarcza. To tak jak z Maybachem - paskudny, kiczowaty, pieronsko drogi - a jednak sa tacy, co by sie dali za niego pokroic lub gotowac w kotle ze smola (o.Rydzyk? :D )

            >
            > Pozdrawiam
            >
            > AdamK.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka