07.10.04, 19:38
Mialem pierwsza awarie - zepsul mi sie nawiew :( Tzn. wszystko dzialalo, z tym ze niezaleznie od polozenia pokretla rozdzialu powietrza (szyba/srodek/nogi), dmuchal do srodka. Po odkreceniu panelu sterujacego (na szczdscie bardzo latwo dostepny - jedna zaspeka i dwa wkrety) okazalo sie, ze przy panelu jest OK, za to pancerz linki gdzies tam "w glebi" sobie luzno goni. Odkrecilem oslone pod kierownica z nadzieja, ze cos zobacze ...i wszystko jak na dloni - jest zespol klapek i jest linka. Linka jest cala, za to urwal sie zaczep pancerza - a bez niego niestety przesuwala sie calosc, zamiast linki w pancerzu :(
Wymontowalem linke, jade do znajomego sklepu. nie ma linki, ale komputer pokazuje, ze maja w drugim sklepie. Tak sie okazuje, ze maja, ale dwie pozostale (tj. do nagrzewnicy i do sterowania obiegiem zamknietym). Piojechalem do innego sklepu (sprawdzonego - sprzedawca sie zna na samochodach) i okazuje sie, ze tamten juz nie pracuje, a siedztylko jakis praktykant (?) i ma w komputerze wpisane "linka sterowania klimatyzacja" - i takie 3 pozycje, bez zadnych wyroznikow ktora do czego. Ucieklem jak najszybciej i wrocilem do pierwszego sklepu, gdzie przyjeto zamowienie i obiecano przywiezc ja na drugi dzien (tj. na dzis).
Przyjezdzam dzsiaj i od razu dowiaduje sie, ze linki nie ma nigdzie az po Warszawe :( Gosc polecil, zeby jechac do ASO - tam moga miec.
Jade z dusza na ramieniu (w sklepie cena linke to 9.40 - w ASO pewnie z 50zl, bo podobno te zaczepy sie lubia urywac...) i tu wielkie zaskoczenie. Linka jest od reki i cena ...10zl.
I co,mam polubic ASO? :D
Obserwuj wątek
    • remo29 Re: Happy end 08.10.04, 08:54
      A jakież to ASO? Pochwal.
      • sherlock_holmes Re: Happy end 08.10.04, 08:59
        Oczywiscie ASO Daewoo - Krakow, Al. Pokoju 81 (dawne centrum Fiata). To tam, gdzie byla afera :)))
        • whiteblue Re: Happy end 08.10.04, 20:13
          sherlock_holmes napisał:

          > Oczywiscie ASO Daewoo - Krakow, Al. Pokoju 81 (dawne centrum Fiata). To tam,
          gd
          > zie byla afera :)))
          >
          I czym się chwalisz?
          Kiepska marka to i kiepskie wykonanie a przy tym kiepskie części.Więc cena jest
          odpowiednia do jakośći,czyli niska.Przypuszczam że to podróba.Oryginał z Korei
          byłby o wiele droższy.
          • tomek854 Re: Happy end 08.10.04, 20:50
            Dlaczego to samochodow polskiej produkcji oryginalne czesci mialoby sie sciagac z korei?
          • sherlock_holmes Re: Happy end 08.10.04, 23:14
            1. Watek to raczej piesn pochwalna nt. ASO
            2. Nie ma zamiennikow linek - to oryginal.
            3. Fakt - mocowania zrobione sa z gownianego plastiku (przede wszystkim jest kruchy i stad ta awaria), ale za to zaskoczyla mnie polityka cenowa. Fiat robi rownie badziewne samochody, a ceny elementow, ktore sie czesto psuja, sa chore. I tu widze przewage Koreanczykow nad Wlochami - jesli sie cos zrobi beznadziejnego, to przynajmniej resztki przyzwoitosci nie pozwalaja wykorzystywac sytuacji...
            Przyklad? A prosze bardzo - w Cinquecento 700 kat stosowano bardzo zaawansowany gaznik. Tyle, ze wszelkie mocowania ruchome wykonano z badziewnych plastikowych tulejek, ktore szybko sie wycieraly, lapaly luz i pojawial sie problem z precyzyjnym sterowaniem. Oczywiscie Fiat jako dobry producent nie rpzewidzial tulejek jako elementu zamiennego ,a cena gaznika to bylo cos miedzy 1000 a 2000zl. Jak naiwniak kupil badziewie, niech teraz placi. Mogl sonie kupic Rolls-Royce'a - one sie nie psuja (to bujda, ale niech sobie RR i BMW maja radoche)
    • mejson.e Mit ASO 08.10.04, 23:17
      Lubię happy endy!

      Też się przekonałem, że przynajmniej w przypadku Lanosa, drogie części zamienne
      w ASO, to mit.
      Wymieniłem tam np amortyzatory tylne - 80 zł sztuka (polskie z Krosna), do Skody
      u taniego mechanika płaciłem po 140.

      Lanos jest produkowany w większości z polskich części - chyba nawet blachy -
      więc nie będą dużo droższe od Poloneza, szczególnie że mniej rzeczy tam się
      psuje, przeciwnie do Polonezie.

      Marka ma gorszą opinię niż na to zasługuje - kto się nie przekona osobiście,
      raczej nie uwierzy.

      Ale to może i dobrze!
      Dzięki temu za kilkanaście tysięcy można kupić zadbane trzy-, czteroletnie auto
      w pełni wyposażone.

      I nawet moge kupić kapelusz, jeśli z takimi kierowcami ta marka jest kojarzona!
      Wąsy już mam :))

      Pozdrawiam,
      Mejson
      • sherlock_holmes Re: Mit ASO 08.10.04, 23:50
        Oj zebys wiedzial, ze dobrze ze ludzie tak na DU nadaja :P
        A mnie na dzien dobry zaskoczylo, ze w 4-letnim samochodzie nic nie stuka (doslownie nic! - nie skrzypi deska rozdzielcza, nie tluka sie boczki drzwi, zawieszenie tez ciche). Co smieszniejsze, teraz przy okazji wyjmowania panelu sterujacego wentylacja okazalo sie,ze niektore sruby deski rzodzielczej byly poluzowane - bez efektow akustycznych. Nawet polka z tylu nie stuka - co jest bardzo charakterystyczne dla hatchbackow. Na dodatek po zlozeniu deski rozdzielczej wcale nie wyglada na demontowana wczesniej - czego nie da sie powiedziec np. o Fiacie i Oplu...
        Martwi mnie tylko co bedzie jak przyjdzie sprzedac Lanosa - chociaz w gazetach stale sa ogloszenia o kupnie DU.
        PS. Ja sie od kapelusza powstrzymam, wasow tez nie - a wczoraj na wiejskiej drodze miedzy polami - daleko od ludzi i zero samochodow - przekonalem sie, ze fajnie sie pokonuje zakrety bokiem. W sumie to moja wina, bo trzeba bylo dusic gaz, a nie odpuszczac (ech, nauka z tylnego napedu) - choc calkiem przyjemnie sie jedzie, bo tyl nie jest nerwowy, tylko dosyc lagodnie wpasowuje sie w zakret. Nie polecam jednak sprawdzac w gestym ruchu :) Droge pokoywalem jadac od wulkanizatora. Okazalo sie,ze 20km od Krakowa komplet opon zimowych kosztuje ponad 100zl mniej. Niezle przebicie...
        • sherlock_holmes Re: Mit ASO 08.10.04, 23:52
          Acha - opon oczywiscie nie zakladalem jeszcze - bo za cieplo. Za to dalem zaliczke na 4 noweczki swiezo z tasmy (produkcja w sierpniu). Reszte wplace gdy przyjade na wymiane - gdy zrobi sie chlodniej. Przynajmniej nie musze sie martwic brakami opon czy kolejkami w serwisach :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka