sherlock_holmes
18.10.04, 14:49
Wbilem dzis gaz do dowodu - mimo, ze braklo bloczkow, a musialem wymienic dowod, bo data przegladu rej. jest pozniejsza niz rok od zalozenia instalacji.
Poszedlem do okienka i sie deko wk... bo bylem o 12 (dzis jest czynne do 17.30) i juz nie bylo bloczkow - wydali 60 + 10 "awaryjnych". Spytalem pana co mam robic, bo 3 raz biore urlop zeby zalatwic gowniany wpis i nadal nic mi sie nie udalo. Pan mnie odeslal do kierowniczki, kierowniczka poprosila jedna z pan, ktora w bardzo mily sposob mnie obsluzyla i wbila do starego dowodu wpis o instalacji, bez zadnych problemow z datami przegladow. W dodatku zamiast prawie 70zl (dowod tymczasowy_staly+oplaty manipulacyjne), zaplacilem 6zl :)
A na przeglad i tak pojade zanim instalacja skonczy rok - zeby sie diagnosta nie czepial.
Czuje sie taki rzeski i lekki - pokonalem w koncu Wydzial Komunikacji!!!