Dodaj do ulubionych

Taki mały Panda...

29.10.04, 10:19
Od wczoraj powożę nowym Fiatem Pandą 1.1 - benzyna.

Miejsca ma dość sporo a i dynamika przyzwoita.

Rozpocząłem testy zużycia paliwa. ;-)

Wczoraj postałem sporo (prawie godzinę) w korkach, trochę tras podmiejskich i
pierwszy wynik:
7.44 l/136 km = 5,47l/100km.

Dmuchawa była włączona i okno uchylone ...;-)

Jak na wspomniane korki i docieranie samochodu, uważam ten wynik za bardzo
przyzwoity.
Przede mną 500 km na trasie.
Sam jestem ciekaw wyniku...

Pozdrawiam,

Mejson
Obserwuj wątek
    • undercover_brother Re: Taki mały Panda... 29.10.04, 10:33
      Mejson, czyzby zmiana? Nowa furka? No, no, no - moje gratulacje.
      • mejson.e Furka 29.10.04, 11:08
        undercover_brother napisał:

        "Mejson, czyżby zmiana? Nowa furka? No, no, no - moje gratulacje."

        Dzięki!

        Nie ma tak dobrze - służbowy!

        Ale fajny.

        Pozdrawiam
    • wo_bi Re: Taki mały Panda... 29.10.04, 12:25
      mejson.e napisał:

      > Miejsca ma dość sporo a i dynamika przyzwoita.
      >
      > Rozpocząłem testy zużycia paliwa. ;-)
      >
      > Wczoraj postałem sporo (prawie godzinę) w korkach, trochę tras podmiejskich i
      > pierwszy wynik:
      > 7.44 l/136 km = 5,47l/100km.
      >
      > Dmuchawa była włączona i okno uchylone ...;-)
      >
      > Jak na wspomniane korki i docieranie samochodu, uważam ten wynik za bardzo
      > przyzwoity.
      > Przede mną 500 km na trasie.
      > Sam jestem ciekaw wyniku...
      >
      > Pozdrawiam,
      >
      > Mejson

      Mialem okazje siedziec w takowym autku. Rowniez mnie zaskoczyla ilosc miejsca za
      kierownica. Nie naleze do malych, ale i wieksi sie znajda. Bylo mi bardzo
      wygodnie, siedzi sie troche wyzej niz w innych samochodach, miejsce na nogi...
      Tylko gdyby fotel troszke szerszy byl... Jak na autko miejkie to w sam raz.
      Nie mialem okazji jezdzic, ale, ze to w rodzinie zostalo autko zakupione, wiem,
      ze malo pali, silnik wlasnie jak na miasto w sam raz. :))

      Pozdrawiam
      Wobi
    • qrakki999 Re: Taki mały Panda... 29.10.04, 12:29
      Tylko jak śnieg spadnie to Panda w góry ucieknie i szukaj teraz:)
      pzdr
      Q
      • pap10 Re: Taki mały Panda... 29.10.04, 12:36
        A jak do Chin prysnie to juz amen. Tam chyba sa pod ochrona. Nie da sie
        spowrotem przywlec :)
        • ulalka Re: Taki mały Panda... 30.10.04, 22:00
          nioo.. ale zoo moze sie jeszcz upomniec, bo one sie podobno rozmnazac za bardzo
          nie chca :D
          • sherlock_holmes Re: Taki mały Panda... 30.10.04, 22:40
            One nie tyle nie chca, co nie moga :) A na wyjasnienie przytocze dowcip, jak to starsze rodzenstwo Jasia dostalo na Mikolaja po rowerze,a Jasio nie. Jasio zrozpaczony,ale rodzice mowia,zeby nie plakal, ze poloza te dwa rowery pod kocem na noc razem,to rano beda mialy taki maly rowerek dla JAsia.
            Rano wszyscy patrza-a pod kocem dalej dwa rowery. A Jasio:
            - Ale z was frajerzy! Nie zdjeliscie gum!
        • mejson.e Na Pandę... 31.10.04, 19:58
          Zacznę opalać się w okularach przeciwsłonecznych.
          Jak je zdejmę...

          Podobno faceci upodabniają się do swoich psów.
          Może i do samochodów? ;-)

          Mejson
    • sherlock_holmes Re: Taki mały Panda... 29.10.04, 14:12
      No to gratulacje! Jezdzilem Panda, ale 1.2, tyle ze w srodku lata z wlaczona klima i szerszymi oponami i nie wzbudzila mojego zachwytu (za male roznice do silnika 1.1), za to musze przyznac, ze to calkiem sympatyczny samochodzik. Jedno, co mi przeszkadzalo, to konsola srodkowa - w pozycji, w ktorej zazwyczaj siadam za kierownica, wbijalem kolano w konsole. Pewnie wystarczyloby ulozyc nogi bardziej rownolegle.

      A propos Pandy - juz sa ceny wersji 4x4 - 44,7tys.zl to kwota do zaakceptowania, szczegolnie dla kogos, kto musi miec samochod z naedem na wszystkie kola. Szkoda, ze nie jest to "porzadne" 4WD jak w starej Pandzie, ktora potrafila narobic wstydu "prawdziwym" terenowkom.
    • krakus.mp A ja takim powożę. 01.11.04, 13:39
      wo_bi.w.interia.pl/speed2.jpg
      Kto zgadnie?

      Przy takiej prędkości to spala 10 l oleju napędowego na setkę.
      Pzdr.
      PS.
      Dzięki wo_bi za przysługę.
      • tomek854 Re: A ja takim powożę. 01.11.04, 14:44
        I oto mamy prawdziwego odpowiedzialnego kierowce, ktory podczas jazdy z predkoscia 160 km/h robi zdjecia jednoczesnie prowadzac :P :)
        • krakus.mp Re: A ja takim powożę. 02.11.04, 18:41
          Przecież kiepski kierowca przy takiej prędkości i podczas robienia zdjęcia
          zaliczyłby BUM,BUM!
          :))))))
          To auto jest tylko troszeczkę mniejsze id stodoły.:))) A wyciąga grubo ponad
          160.
          Już wiecie co to za furak?
          • sherlock_holmes Re: A ja takim powożę. 02.11.04, 18:49
            Musi być to Galaxy - pewnie V6 albo duzy diesel. Chociaz lusterka by wskazywaly na Transita - nie mam czasu zajrzec i popatrzec jak wyglada w srodku.
            No chyba ze te Fieste, ktora jechales niedawno, uwazasz za niewiele mniejsza od Stodoly :)

            PS. Dla Transita 160km/h to bulka z maslem. Moj ojciec jezdzil Transitem busem w Niemczech i w 7 oosb wyciskali 170 - wersja 2.5D wolnossaca. Ale zwijal gumy jeszcze na dwojce i wyprzedzal Lade 1300 na starcie :)
            • krakus.mp Re: A ja takim powożę. 02.11.04, 22:46
              Qrna SH, powinieneś pracować w kryminalnej,bo dobrze Qmasz.
              A gdzie Ty mnie widziałeś we Fieście?
              • sherlock_holmes Re: A ja takim powożę. 03.11.04, 12:02
                Fiesta stala przed garazem - w barwach firmowych :)
                Acha - juz wiem, ze Galaxy odpada, bo to czym jezdzisz, nie ma tych malych okienek przed dzrwiami przednimi. Poza tym wg mnie Transitem sie jezdzi nawet lepeij niz Galaxy :)
                • krakus.mp Re: A ja takim powożę. 03.11.04, 17:28
                  :)))))))))
                  Takim też jeżdżę.

                  wo_bi.w.interia.pl/mondeo2.jpg
                  Pzdr.
                  PS.
                  Fiestę testowała moja żona.
    • krakus.mp Prywatnie jeżdzę takim. 01.11.04, 14:02
      wo_bi.w.interia.pl/focus2.jpg
      I uważam go za godnego polecenia.
      Kiedyś chciałem kupić Pandę żonie, ale ona woli Focusa.
      Pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka