sherlock_holmes
19.01.05, 22:06
Ta pani jest rzeczniczką ZDiK Kraków. Przed chwilą właśnie sluchałem wywiadu z nią i:
- zawinili kierowcy, bo wbrew zaleceniom policji 50% ZAŁOŻYŁO opony zimowe (ROTFL - widać co miała na myśli)
- pani Filomena miała byc o 18, ale sie spóźniła i dojechała na 21.45)
- wg niej na sytuacje w Krakowie złożyły się dwa fakty: śnieg sypał, topniał i zamarzał na jezdni; oraz drugi fakt, którym były (złośliwe - przyp. SH) powroty ludzi z pracy - jechali bardzo wolno
- śnieg zaczął sypać około 14.10 (gówno prawda, bo już po 12 waliło śniegiem)
- piaskarki wyjechały o 14.40 - czyli to by się zgadzało, bo prawie 3 godziny po rozpoczęciu opadów sniegu
- o godz. 16 pracownicy firm utrzymania dróg siedzieli w domach i dzwonili do krakowskiej TV z pytaniem co się dzieje, że nikt ich nie wzywa do pracy
- o godz. 14 ZDiK wysłał pismo do firmy obasługującej Śródmieście ze zleceniem na wysłanie JEDNEJ piaskarki
- o godz. 15 ZDiK wysłał pismo do firmy obsługującej Śródmieście ze zleceniem na DWIE piaskarki
- dopiero po 20 na ulice wyjechało 49 pługów
- pani S. stwierdziła ponadto, że oni doskonale wiedzieli o opadach śniegu i byli doskonale przygotowani
- a w ogóle to na drogach pierwszej kat. odśnieżania pługi muszą wyjechać max. w godzinę po ustaniu opadów śniegu, a on iwypuścili piaskarki gdy śneig jeszcze sypał, więc możemy spier..lać na drzewo, bo ch..a im zrobimy (tego pani S. nie powiedziała, ale za to usatysfakcjonowany wyraz jej ryja to pokazał aż nadto dobrze).
CHWDZDiK!
PS. Gdyby chuje wyraziły choć odrobinę skruchy - ale nie, twardo idą w zaparte. Nabierzecie łąpówek, bo razem z Majchrowskim polecą wszyscy kolesie z Tajsterem i Serwin na czele!