Dodaj do ulubionych

Dowcip Stomatologiczny :-D

03.02.05, 22:36
Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie,
gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:
- Czy mi się to tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach?
Pacjent spokojnym głosem:
- To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie
ból zadawali ... Prawda, Panie Doktorze...?

Pozdrawiam :-D
Wobi
Obserwuj wątek
    • truskava Re: Dowcip Stomatologiczny :-D 03.02.05, 22:52
      To ja pojade bardziej hard-core'owo...


      Zmarła teściowa.
      Na ceremonii pogrzebowej zięć klęczy i tuli się do policzka teściowej.
      Żałobnicy znając napięte relacje zięcia z teściowa podchodzą i pytają.
      - Widzę, że pogodziłeś się z teściową przed jej odejściem?
      - Nie, nie oto chodzi... Jak się dowiedziałem wczoraj, że umarła,
      to piłem ze szczęścia z kumplami całą noc, a teraz mnie tak głowa
      napier..ala, a ONA taka zimniutka...
    • skodziara Re: Dowcip Stomatologiczny :-D 04.02.05, 08:22
      dzięki zaraz idę do dentysty :-)
    • typson Re: Dowcip Stomatologiczny :-D 04.02.05, 14:38
      ja mam dentystke. Moze zaproponuje jej zamiane ról? ;)
      • ulalka Re: Dowcip Stomatologiczny :-D 04.02.05, 20:51
        typson napisał:

        > ja mam dentystke. Moze zaproponuje jej zamiane ról? ;)

        a Ty co bedziesz leczyl??? :D
        • typson Re: Dowcip Stomatologiczny :-D 04.02.05, 20:54
          no bede doktorem jakims ;)

          Zreszta jest takie powiedzenie - Szefc bez butow chodzi - moze moja dentystka
          jest szczerbata, kto wie
          • ulalka Re: Dowcip Stomatologiczny :-D 04.02.05, 20:58
            typson napisał:

            > no bede doktorem jakims ;)

            eee.. jakims to jak zadnym ;) okresl sie :P
            >
            > Zreszta jest takie powiedzenie - Szefc bez butow chodzi - moze moja dentystka
            > jest szczerbata, kto wie

            to ona nie gada????? moja nawija non-stop.. a na dodatek zadaje mi pytania
            wymagajace rozwinietej odpowiedzi :D
            • typson Re: Dowcip Stomatologiczny :-D 04.02.05, 21:00
              moja lubi palic ziolo byc moze dlatego czasem milczy w zadumaniu :D
              • ulalka Re: Dowcip Stomatologiczny :-D 04.02.05, 21:04
                typson napisał:

                > moja lubi palic ziolo byc moze dlatego czasem milczy w zadumaniu :D

                mam nadzieje, że okadza Cie tylko, a nie posypuje tymze ;D
                • typson Re: Dowcip Stomatologiczny :-D 04.02.05, 21:09
                  to by bylo cos - obrocic sie w popiol na fotelu dentystycznym a pozniej odrodzic
                  sie z nowym uzebieniem !
                  • mejson.e Nie bądź taki feniks, typson! (n/t) 04.02.05, 23:30
                    Pozdrawiam,
                    Mejson
                    --
                    Automobil
                    Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
                  • ulalka Re: Dowcip Stomatologiczny :-D 05.02.05, 20:55
                    typson napisał:

                    > to by bylo cos - obrocic sie w popiol na fotelu dentystycznym a pozniej
                    odrodzi
                    > c
                    > sie z nowym uzebieniem !

                    ojjj.. to mi sie podoba :D ja tak nie lubie boruboru ... 8)))))))
            • sherlock_holmes Re: Dowcip Stomatologiczny :-D 06.02.05, 22:03
              ulalka napisała:

              > typson napisał:
              >
              > > no bede doktorem jakims ;)
              >
              > eee.. jakims to jak zadnym ;) okresl sie :P

              Typson juz sobie podśpiewuje "będę doktorem, będę cie badał z tyłu i z przodu" :))))))) Co tu więcej określać? :)
              • typson Re: Dowcip Stomatologiczny :-D 07.02.05, 02:04
                eee tam,

                znow fantazjujesz na moj temat :D
                • sherlock_holmes Re: Dowcip Stomatologiczny :-D 07.02.05, 11:57
                  Ekhm, chyba coś nie tak? To ty chciałeś, żeby tańczył nago ze znaczkiem Audi na klacie ;PPPPPPP
                  Już nie mówiąc o Waszych z Tomkiem 854 rozmowach o moim łonie :D
                  • typson Re: Dowcip Stomatologiczny :-D 07.02.05, 12:13
                    ech, najpierw prowokujesz a pozniej sie wypierasz!
    • krakus.mp Re: Dowcip Stomatologiczny :-D 06.02.05, 23:55
      Przychodzi do dentysty młoda,seksowna kobieta i siada na fotelu tak jakby to
      był fotel ginekologiczny.
      Dentysta nieśmiało zwraca jej uwagę, że chyba pomyliła gabinety.
      na to ona się go pyta:
      Czy to pan wczoraj wieczorem zakładał takiemu siwemu, wąsatemu gościowi
      protezę?
      Tak, zakładałem! lecz nie widzę związku z pani zachowaniem.
      Nie? pyta kobieta.
      No to niech pan tę protezę teraz wyciagnie!
      Powiedziała i rozchyliła nogi.

      Pzdr.
    • sherlock_holmes Re: Dowcip Stomatologiczny :-D 07.02.05, 11:55
      Zaprosił facet znajomych do restauracji na kolacje. Zauważył, ze kelner, który prowadzi ich do stolika, ma w kieszeni łyżki. Zastanowił się chwilę, usiedli przy stoliku i wtedy zobaczył, ze kelner od ich stolika również ma łyżki w kieszeni. A także inni kelnerzy na sali. Poprosił kelnera bliżej i pyta:
      - Po co wam łyżki w kieszeniach?
      - Kilka miesięcy temu nasze szefostwo zleciło firmie Artur Andersen zrobienie analizy procesów. I wyszło, ze średnio co trzeci klient zrzuca łyżkę ze stołu, przez co trzeba iść do kuchni i przynieść nowa. Dzięki temu, ze mamy łyżki pod ręką, zaoszczędzamy jednego człowieka na godzinę, a wydajność wzrasta o 70,3%.
      Zdziwił się ale wkrótce zobaczył, ze każdy kelner ma przy rozporku cienki łańcuszek, którego jeden koniec przyczepiony jest do guzika, a drugi znika wewnątrz spodni. Zaciekawiony zawołał kelnera i pyta:
      - Zauważyłem, ze każdy z was ma łańcuszek przy rozporku. Po co?
      - Nie każdy jest tak spostrzegawczy, jak pan. Ale tak, ten łańcuszek zalecił nam Artur Andersen. Wie pan, mam go przyczepionego do... No wie pan.
      Jak idę do toalety, to rozpinam rozporek i wyciągam łańcuszek, dzięki czemu po oddaniu moczu nie musze myc rak i wydajność wzrasta o 30%.
      Facet znów był zdziwiony, ale zaraz odkrył nieścisłość:
      - Dobrze, rozumiem, ze go pan wyjmuje łańcuszkiem, ale jak pan go wkłada z powrotem?
      - Nie wiem, jak inni, ale ja łyżką!
      • typson Re: Dowcip Stomatologiczny :-D 07.02.05, 12:25
        dobre,

        moze dlatego juz nie ma Arthura Andersena

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka