Dodaj do ulubionych

Lista Wildsteina

05.02.05, 03:18
wlasnie sobie ja przegladam. Sa osoby o takich samych imionach i nazwiskach
jak moj ojciec, mama i dziadek ;-)))

Chyba zadzwonie po chlopakow z mlodzezy wszechpolskiej. Moze i sam konski łeb
przyjedzie spacyfikowac moich domowych agentow
Obserwuj wątek
    • tomek854 Re: Lista Wildsteina 05.02.05, 06:10
      A to jest w końcu lista agentów, czy lista wszystkich, którzy mają teczki w IPN?

      Bo jeżeli lista wszystkich to ejst gówno warta, bo mojego taty nie ma, a teczkę
      ma i więziony był za komuny za prasę podziemną...
      • dwiesciepompka Re: Lista Wildsteina 05.02.05, 09:46
        > A to jest w końcu lista agentów, czy lista wszystkich, którzy mają teczki w
        IPN
        > ?

        chyba ani to ani to
        raczej coś w rodzaju listy agentów + lista osób, które wg służb bezp. powinny
        nimi zostać (coś w rodzaju listy życzeń)
        wg człowieka z IPN (program Lisa w czwartek) lista agentów z różnych przyczyn
        jest niemożliwa do stworzenia
        a z resztą cała ta zabawa w agentów nigdy mnie nie bawiła, nigdy nie było w tym
        chęci odkrycia prawdy a jedynie narzędzie do doraźnej walki politycznej
        wczoraj tsunami, dziś lista wildsteina, jutro znowu jakiś newsik

        tajny agent w słubie Jej Królewskiej Mości - 200pompka:)
        • tomek854 Re: Lista Wildsteina 05.02.05, 16:51
          Aha.

          To bez sesnu faktycznie

          Mnie to tez za bardzo nie interesuje, ale mojego tate, jako poszkodowanego, na
          ktorego wieszkosc dokumentow zginela, interesuje...

          Ale chyba bedzie tak jak on mowi - wezma ta liste, tu kogos dopisza, tu
          wykresla, potem ktos to osmieszy, i sie skonczy :D
      • bocian4 Re: Lista Wildsteina 06.02.05, 00:25
        TO lista nazwisk ktore się pojawiły w teczkach, czyli i agnetów i TW i tych
        nagabywanych. Ale tylko z województaw Warszawskiego (czy mzaowieckiego?). Wiec
        jeżlei Twój Rodziciel byl zameldowany gdzieś indziej to się na neij nie
        znajdzie.

        PZodrawiam
        • tomek854 Re: Lista Wildsteina 06.02.05, 05:18
          E, każdy inaczej mówi :)

          Moj tato i tak olał bo stwierdził, że taką listę to sobie równie dobrze sam może
          wyprodukować biorąc losowe nazwiska z książki telefonicznej i tyle samo będzie
          warta :)
          • tomek854 Re: Lista Wildsteina 06.02.05, 23:35
            E, bocian twoja teoria upadla, bo moja mama jej siostra i moj dziadek sa. A
            bynajmniej zadne z nich z mazoewsza nie pochodzi :)
            • jaki71 Re: Lista Wildsteina 07.02.05, 10:35
              To masz takie nazwisko ze jestes pewien ze to oni??
              Tylko dziadek i mama z ciotka mieli takie nazwisko i imie??
              Przez ludzi tak rozumujacych jak ty pojawiaja sie glosy o ukrywaniu takich list.
              Precz z Czarna kreska - Wot i polityka na forum sie zaczela.
              • tomek854 Re: Lista Wildsteina 08.02.05, 01:22
                wiesz, mama ma troche bardziej popularne nazwisko panienskie, ale zestaw imion
                odpowiada idealnie naszej rodzinie.

                Za to moje nazwisko jest takie, ze moze 70 osob w Poslce sie tak nazywa, a
                wedlug tej strony Mormońskiej, co zgubiłem linka na świecie 120. I wszyscy,
                przynajmniej w Polsce to nasza rodzina do 4 pokoleń wstecz spokrewniona :)
                • jaki71 Re: Lista Wildsteina 08.02.05, 11:48
                  100% pewnosci ze to oni nie masz i nie bedziesz mial, chyba ze zainteresowani
                  wystapia do IPN-u o "swoje teczki". Dlatego sie burze o to ze piszesz ze oni sa
                  na liscie jakbys mial pewnosc. Z drugiej strony jesli oni to ONI to niezle
                  popadles.
                  Ja szukalem wszystkich z rodziny i tych przezemnie podejzanych nie bylo. Bylo
                  kilku o imieniach dziadka i jego brata. Dziadek byl bochaterem wrzesniowym i
                  oficerem AK pasacym biele niedzwiedzie w 40' latach. Jego brat budowal Nowa
                  Hute i inne socjalistyczne pomniki. Cale zycie sie klucili i dogadac nie mogli.
                  I obaj sa na liscie? nie wiem moze? ich imiona byly dosc popularne w tamtych
                  czasach.
                  • tomek854 Re: Lista Wildsteina 08.02.05, 19:57
                    Dlaczego podpadłem?

                    Mnie to wisi tak naprawdę :-)
                    Pzdr

                    -
                    orys _@/"

                    Rum tum tum trala-bum
                    • jaki71 Re: Lista Wildsteina 09.02.05, 22:13
                      tomek854 napisał:

                      > Dlaczego podpadłem?

                      Nie podpadles ale P O P A D L E S ! znaczy w rodzine ;)

                      > Mnie to wisi tak naprawdę :-)

                      Mnie nie, bo ja skrajnie prawicowy jestem a rodzina ma "troche" dostala za
                      swoje. Prawie skrajny liberal jestem jesli chodzi o gospodarke. Mam awersje do
                      centralnego sterowania.

                      > Pzdr

                      Takze pozdrawiam
                      • tomek854 Re: Lista Wildsteina 09.02.05, 22:38
                        Moj rodzina też dostała za swoje, ale teraz nawet moj tato, co spedzil troche
                        czasu w kiciu za komuny, uwaza ze zabawa w teczki nic nam nei przywroci. A na
                        pewno nie zabawa w taka liste, co juz i krolewna sniezka jest na niej i Karol
                        Wojtyla :D
                        • jaki71 Re: Lista Wildsteina 10.02.05, 10:18
                          Nie twierdze ze lista ta jest najlepszym pomysle. Ja wuazam ze potrzebne jest
                          rozliczenie z przeszloscia. Inna sprawa ze ci najaktywniejsi dawno swoje teczki
                          znikneli.
    • charlie_x Re: Lista Wildsteina 08.02.05, 12:18
      ..dobra wiadomość to taka,że nie ma mnie w tym zbiorze.Zła?? to
      ,że znalazłem kilka znajomych mi nazwisk.Jak dla mnie to zbyt mało,aby cokolwiek
      komukolwiek zarzucić.
    • sherlock_holmes Re: Lista Wildsteina 08.02.05, 22:03
      Heh, mojej rodziny tam nie ma (chyba - ew. jest jeden wszystkowiedzący wujek :) ). Za to jest ojciec nielubianego kolegi - był dyrektorem w jednym z wielkich zakładów - i może sobie zasłużył...
      W sumie to nie wiadomo - czy się cieszyć że się jest czy że się nie jest na liście. Tacy już są ci nasi politycy - nie to jest prawdą, co jest prawdą - ale to co sami uznają za słuszne (w odpowiednim momencie oczywiście).
      • jaki71 Re: Lista Wildsteina 08.02.05, 22:42
        Moze troche po politykuje.
        Ale moje skromne zdanie:
        1. Lista taka powinna byc jawna (w Czechach jest i juz)
        2. Ten co sie przyznal do wspolpracy niech robi to co robil do tej pory ale
        powinny go ominac funkcje takie jak prezydent, marszalek sejmu czy senaty,
        ministerstwo w rzadzie, prezesury w spolkach z udzialem panstwa.
        3. Ten co sie nie przyznal powinien byc usuniety na stale nie tylko na 10 lat.
        4. Osoby pelniace kierownicze stanowiska powyzej pewnego szczebla PZPR i w tym
        podobnych partiach w latach 44-89 powinny zniknac na stale z moich oczu i reszty
        narodu.
        • typson Re: Lista Wildsteina 08.02.05, 23:15
          ad 3

          oczywiscie, choc 10 lat w zupelnosci wystarczy. Popatrz co sie stalo z UW - nie
          dostali sie do sejmu na jedna kadencje i praktycznie wszyscy o nich zapomnieli.
          10 lat to 2-3 kadencje. Czy myslisz, ze gdyby oleksego usunieto w cien, to za 10
          lat ktos by o nim pamietal?

          ad 4


          tez sie zgadzam. Niestety demokracja polega na tym, ze to motloch ma o tym
          pamietac i swoimi preferencjami wyborczymi decydowac o losie takich towarzyszy...
    • ernest_linnhoff Re: Wildstein wyniosl ... 09.02.05, 20:55
      Trabią w kolko o Wildsteinie ze wyniosl liste itd. A mi przypomnialo sie (to
      byl bodajze 95 r.) jak jeden koles ze studiow wyniosl z pracowni komputerowej
      autocada (wersje 12). Plik po pliku pobierał na dyskietke... hehhe Owczesna
      wersja autocada zajmowala cos ponad 10 MB, wiec duzo pracy nie mial. Ale mial
      cos wspolnego z Wildsteinem - zalezalo mu... ;-)
      • wo_bi Re: Wildstein wyniosl ... 09.02.05, 21:04
        ernest_linnhoff napisał:

        > Trabią w kolko o Wildsteinie ze wyniosl liste itd. A mi przypomnialo sie (to
        > byl bodajze 95 r.) jak jeden koles ze studiow wyniosl z pracowni komputerowej
        > autocada (wersje 12). Plik po pliku pobierał na dyskietke... hehhe Owczesna
        > wersja autocada zajmowala cos ponad 10 MB, wiec duzo pracy nie mial. Ale mial
        > cos wspolnego z Wildsteinem - zalezalo mu... ;-)
        >

        No ale taki autokad to mu na podtarcie .... sie tylko nadal. No chyba, ze
        wersje instalacyjna wynosil ;))

        Pozdrawiam
        Wobi
        • ernest_linnhoff Re: Wildstein wyniosl ... 10.02.05, 16:48
          wo_bi napisał:

          > No ale taki autokad to mu na podtarcie .... sie tylko nadal. No chyba, ze
          > wersje instalacyjna wynosil ;))

          To byla wersja pod DOS. Wystarczylo z wyniesionej wersji wyciac plik
          konfiguracyjny, od nowa wklepac info o karcie grafiki i pozostale duperele i
          smigalo..;))
    • marekatlanta71 Re: Lista Wildsteina 10.02.05, 05:07
      A mnie i mojej rodziny nie ma :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka