Dodaj do ulubionych

slysze paliwo

18.03.05, 22:46
Za chwile mnie cos trafi, jak mi poranne "odpalanie" wyregulowali
to teraz slysze jak mi paliwo w baku "bulgocze" np przy hamowaniu
(dotychczas tego nie bylo) poza tym cos mi lekko grzechocze
w kole po stonie baku albo ... moze to w samym baku ?
Nie wiecie co sie z tym bakiem moze dziac ?
Moje zona mowi ze to "urok" rzucony przez dziadka na BP ktory mi wymyl
szyby, swiatla i lusterka a nic nie dostal ;)

PS : mialem tylko "plastikowe" pieniadze. Ale dziadek mogl faktycznie mnie
przeklac
Obserwuj wątek
    • sherlock_holmes Re: slysze paliwo 18.03.05, 22:54
      Też tak czasem mam - przy jakiejś określonej ilości paliwa w zbiorniku słychać jak sie paliwo przelewa :) Zazwyczaj gdy jest go mało, silnik w aucie jest dobrze wyciszony, za to producent troche poskąpił wygłuszenia pod tylnym siedzeniem :( Jeśli zbiornik jest w niebezpiecznym miejscu-za zderzakiem tylnym - nic nie słychać.
      U mnie najbardziej słychać jak wyłączę silnik, a z różnych powodów samochód się rusza
      • oban Re: slysze paliwo 18.03.05, 23:04
        OK, dzeki. Zobacze jescze co "mistrzowie" w warsztacie wymysla w poniedzialek.
        Ale o dziadku na BP im nie powiem po moga to potraktowac jako rzeczywista
        przyczyne - takie debesciaki ;)
        • typson Re: slysze paliwo 19.03.05, 02:32
          lepiej jedz na to BP, przepros i zaplac 10 eur za usluge jak nie chcesz miec
          problemow
      • wiktor_l Re: slysze paliwo 19.03.05, 00:05
        sherlock_holmes napisał:


        > U mnie najbardziej słychać jak wyłączę silnik, a z różnych powodów samochód się
        > rusza
        >
        No no :) Świntuszki:)))

        Wiktor
    • marekatlanta71 Tez tak mialem 19.03.05, 04:53
      I okazalo sie ze jedynym sposobem zwalczenia tego problemu bylo zlapanie trzech
      leprechaun'ow i rzucenie nimi w czarownice z bablem na nosie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka