typson
18.05.05, 14:34
Wlasnie widzialem inna-bajke. Umowilismy sie w salonie VDO w sprawie mapy to
mojej nawigacji. Niestety musiala juz jechac wiec na zadne ekscesy nie
moglismy sobie pozwolic. Tak sie zastanawiam, co taka atrakcyjna kobieta robi
na forum z jakimis auto-moto-freaks, ktorzy jezdza nieprzepisowo i mysla tylko
o furze i browarze ;))
A co do navi - okazalo sie, ze moja pazdziernikowata nawigacja jest jakas beee
i prawie napewno zadne mapy tam nie pasuja, przynajmniej z nowszego systemu,
ktorego nazwy nie pomne. Ale czytnik-komputer jest philipsa wiec moze cos sie
da wyrzezbic ;)