qrakki999
29.07.05, 09:14
W czasie wczorajszej burzy w Wawie, poszła mi woda na dywanik z prawej
strony. Ciurkało zza schowka:/
Pojechałem do ASO póki jeszcze mokre, facet szybko rozebrał pół deski (qrna
to jak klocki lego wszystko jest) i okazało sie, że odpływ w podszybiu
najprawdopodobniej nie wyrobił, wody + lodu (padał grad) zebrało się tyle, że
woda poszła do nawiewu, a że ten nie jest tak szczelny (całe szczęście bo
woda nie dotarła do filtra pyłkowego) i woda sobie ciurkała.
Cóż wytarł co mógł i doszliśmy do wniosku, że VW źle skonstruował tą część
samochodu bo:
- woda jednak się dostała a nie powinna była (w końcu nie nurkowałem nim)
- jak zwykle, w filtrze pyłków było od huka liści - system zasysa mi całkiem
spore liście i to tnie filtr:/
pzdr
Q