dwiesciepompka
11.08.05, 21:18
złośliwie zablokowałem dziś sąsiada, a przynajmnie spróbowałem
to miał być akt zemsty za to,ze on zawsze podjeżdża mi pod zderzak i ręce mi
urywa jak muszę wykrecać na 8set razy
pragnę wyrządzic mu taką samą krzywdę
no niech mnie ktoś chociaz skrytykuje, by przerwać tą ciszę