Dodaj do ulubionych

droga nr 7

28.08.05, 01:32
kurne, napisalem elaborat o tym, ze stan tej drogi przynajmniej na odcinku
w-wa 0 kielcownia sie poprawia i zamias zamknac panel, zamknalem cala
przegladarke. FOK, NIE PISZE JUZ DRUGI RAZ, przynajmniej dzisiaj

dobranoc
Obserwuj wątek
    • typson zaczne jeszcze raz 28.08.05, 13:03
      generalnie stan 7ki sie poprawia.

      I zaczynajac od warszawy - wlasciwie to od Magdalenki, bo wyjezdzam zawsze przez
      piaseczno.
      Od magdalenki prawie do grojca mamy wyremontowana dwujezdniowke. Dalej az do
      zwezenia jest marnie ale to krotki odcinek. Po zwezeniu az do bialobrzegow droga
      jest akceptowalna. Nie ma dziur i koleiny sa raczej male albo wcale ich nie ma.
      Pozniej mamy nowa obwodnice bialobrzegow - droga ekspresowa, dwujezdniowa. Przy
      okazji - wczoraj bujnalem sie tam do licznikowych 220 km/h i "odkrylem", ze przy
      tej predkosci mam 4000 obrotow oraz spalanie 19/100 - jak laguna przy 180, jesli
      wierzyc wskazaniom.
      Jadac dalej za ialobrzegami mamy troche gorszy odcinek do radomskiej
      dwujezdniowki - jakies 20 pare kilometrow. Dalej jest dwujezdniowka - wjazd do
      radomia i caly przejazd juz poszerzony i wyremontowany - do ostatniego ronda.
      btw - dlaczego pasy na rondzie od strony warszawy sa tak dziwnie wymalowane.
      Rondo jest znakowane jako rondo ale wrzucanie migacza przy zjezdzie jest jakby
      niepotrzebne, bo pasy kieruja sie ku drogom wyjazdowym - dziwne, ktos mnie
      uswiadomi jak tam sie jezdzi?
      Za radomiem mamy kawalki nowej nawierzchni, kawalki sa sfrezowane i przygotowane
      pod wymiane. Wymieniono tez miejscami niektore czesci nawierzchni - te ktore
      byly kiedys poboczem a teraz sa pasem ruchu, bo na srodku wydzielono pasy do
      skretu w lewo. Ogolnie jest OK az do szydlowca. Szydlowiec ma odremontowana w
      calosci obwodnice. Tuz za szydlowcem mamy spory odcinek nowej nawierzchni i
      sprzed miesiaca i z zeszlego roku. I tak prawie do skarzyska/ostrowca czy czegos
      tam. Tu az do kielc zaczyna sie niezly burdel - koleiny, dziury, nierownosci,
      tarka - syf totalny. Na pocieszenie gdzies po drodze buduja jakies wiadukty i
      obwodnice (chyba kolo skarzyska). Dojezdzamy do kielcowni i jest rozwidlenie na
      droge przez kielce oraz obwodnice - S7. S7 jest odremontowana w calosci. Za
      kielcami jest tez nowy odcinek przez tokarnie kolo checin. Dalej juz nie wiem
      co sie dzieje. Ponoc nowa obwodnica jedrzejowa jest cudna. Pamietam, ze im
      blizej krakowa tym gozej bylo z nawierzchnia - robi sie coraz wiecej gorek,
      podjazdow, zakretow. Sam wjazd do krakała tez jest nieciekawy. Ale mam info z
      zeszlego roku z listopada - pozniej jakos nie bylo okazji na pozdroze.

      Slowem - zaczynam myslec optymistycznie!
      • inna-bajka Re: zaczne jeszcze raz 28.08.05, 13:35
        Typson ?!
        Masz malarię, czy Zarząd Dróg Ci płaci działy, za te peany ;-)
        • lexus400 Re: zaczne jeszcze raz 28.08.05, 13:51
          inna-bajka napisała:

          > Typson ?!
          > Masz malarię, czy Zarząd Dróg Ci płaci działy, za te peany ;-)


          hehe dobra jesteś:)) też pomyślałem, że typson ma działkę od ZD:)) albo, że naćpany.
          • typson Re: zaczne jeszcze raz 28.08.05, 17:36
            po prostu jezdze tedy co tydzien i widze zmiany na lepsze. Nie uwazam
            oczywiscie, ze juz jest swietnie i ze mamy 4tys km autostrad :)
            • lexus400 Re: zaczne jeszcze raz 28.08.05, 18:00
              typson napisał:
              > po prostu widze zmiany na lepsze.

              ...ależ typsonie, nie tłumacz się tylko odstaw już szklankę.:))
              • typson Re: zaczne jeszcze raz 28.08.05, 18:25
                wlasnie ruszam w droge powrotna, chyba juz czas odstawic szklanke ;)
                • inna-bajka Re: zaczne jeszcze raz 28.08.05, 21:53
                  Albo przynajmniej nas zaproś, picie w samotności wpływa na zakrzywienie
                  rzeczywistości ;-)
                  • typson Re: zaczne jeszcze raz 28.08.05, 22:37
                    moglbym Was zaprosic, bo zona jest juz prawie miesiac u swoich rodzicow a ja tu
                    sam jak palec ;((

                    Żono, zgadzasz sie? Na pewno czytujesz czasem automobila ;)
                    • dwiesciepompka To ja 28.08.05, 22:43
                      To ja,żona.Zgadzam się.
                      Jak Ci smutno misiu,to zaproś kolegów na wódkę.I koleżanki też.
                      • typson Re: To ja 28.08.05, 22:53
                        jesli jestes mojom zonom to podwijaj kiece bo z goroncom ...om lece ;-)
                        • inna-bajka Re: To ja 28.08.05, 22:59
                          A ja jestem Twoja teściową i mówię Ci zaproś oj zaproś i to na weekedn.
                          03.09 w Wolicy jest Dafmania, zapraszam. Może wkońcu tą nawigacje Ci naprawię.
                          • typson Re: To ja 28.08.05, 23:08
                            niestety 2-4 bede na jakis regatach w pucku (PAPie - piejmy???) - taki wyjazd
                            integracyjny. Gdyby nie ten wyjazd to juz dzis przyciagnalbym zone i syna do
                            domu, choc wiem, ze Jej tam dobrze - zawsze moze powiedziec "babciu, zajmij sie
                            Qbą" ;)

                            I dobrze, jak moze to niech kozysta, bo dzieki dzieciom czlowiek staje sie
                            udupiony do konca zycia ;-)))
                            • inna-bajka Re: To ja 28.08.05, 23:15
                              Jak ktoślubi udupienie. Mnie jak jakiś facet przykuje do kaloryfera, to sobie
                              chyba łapę odgryzę ;-)
                              • typson Re: To ja 28.08.05, 23:20
                                > Jak ktoślubi udupienie. Mnie jak jakiś facet przykuje do kaloryfera, to sobie
                                > chyba łapę odgryzę ;-)

                                to wspolczuje Twojej łapie, zwlaszcza jak przykuje Cie za nogę lub serce ...
                        • dwiesciepompka Re: To ja 28.08.05, 23:17
                          Spokojnie,spokojnie.Trzymaj świeczkę przy sobie.
                          • typson Re: To ja 28.08.05, 23:21
                            co jest? pekasz?? Najpierw sie oferujesz a teraz co? Sprawiles mi zawod panie
                            100kompresor
                            • dwiesciepompka Re: To ja 29.08.05, 10:59
                              To znowu ja, Żonka. Misiu, nie nie dobieraj sie do 200pompusi, bo zrobię się
                              smutna.Misiu pysiu,bądź grzeczny.
      • sherlock_holmes Re: zaczne jeszcze raz 29.08.05, 11:20
        Z wjazdem do Krakowa od Kielc jest średnio dobrze - było fajnie, ale ktos yntelygentny wystawił światła na wylcie takiej małej gównianej drogi. Teaz na tej drodze sa korki do wyjazdu na główna, a na głównej to już szkoda mówić. Jesli sie wie jak wjechać do Krakowa bez korków, problemu nie ma. Tak, to trzeba niestety stać :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka