typson
12.09.05, 14:41
napisze wiec slow kilka z mojego tripu na ukraine (na ukrainie).
Przylecialem we wtorek wczesnym popoludniem. Lotnisko we lwowie sklada sie z
betonowej plyty, kilku pasow dojazdu to rozbiegowni/lądowni i dworca. Dworzec
lotniczy wyglada jak kolejowy u mojej babci w malym miasteczku. Wszystko
odbywa sie na nim recznie - panowie targaja walizki, wszedzie papiery, etc.
Straznik czepial sie, ze mi zdjecie w paszporcie odlazi i w ogole to po co tu
przyjechalem, ile mam kasy, etc.
Jak juz udalo mi sie wydostac przez kilka kontroli to musialem kupic jeszcze
jakies ubezpieczenie, ktore pewnie nic nie ubezpiecza.
Na zewnatrz czekal na nas Roman. Roman to lokalny kierowca powozacy lada 1500.
Szyby oczywiscie obowiazkowo przyciemnione. Z Romanem udalismy sie do hotelu a
pozniej do biura. We lwowie sa trolejbusy i tramwaje na waskich torach. Jest
wiec w miare cicho i nie smierdzi tak, jak u nas. Masa ulic jest brukowanych i
to chyba dawno temu, bo czesto sa spore doly, braki koski, wystajace na 20cm
tory tramwajowe i takie historie.
O tym jak jezdzi sie tutaj moznaby pisac ksiazki. Generalnie z grubsza
przestrzega sie czerwonego swiatla. Pisze z grubsza, bo musi sie ono palic
przez dluzsza chwile, by dotarlo to do kierowcow. Wszyscy jezdza jakby byli
mlodzi i dynamiczni ;) Pozostale reguly nie obowiazuja.
Kliknalem kilka fotek, troche zdjec dostalem od kolegi. Postaram sie je opisac
i wyslac SH.
Mnogosc aut pochodzenia radzieckiego jest szokujaca. Nieliczac rodzynkow czyli
aut wyprodukowanych po 2000 roku to tak naprawde wiekszosc jest sprzed 1990 a
olbrzymia wiekszosc sprzed 1980 roku. Sa za to w zadziwiajaco dobrym stanie,
przynajmniej blacharskim. Glownie sa to lady i wolgi z przewaga tych
najstarszych. Jest tez troche aut, ktorych marek nie poznawalem. Moze ktos
dopisze conieco pod zdjeciami. Wiecej bedzie na fotach.
Jeszcze jedna sprawa to kobiety. Na ulicach 10% to ludzie starsi, babcie,
dziadki i mezczyzni. Pozostale 90% to kobiety tak na oko miedzy 17 a 23 rokiem
zycia. W dodatku wszystkie ubrane jak na wybieg w stylu "półqrwy". Najpierw to
troche szokuje, potem zaczyna zastanawiac a pozniej sie nudzi ;) Nie wiem skad
taka dysproporcja. Moze dlatego, ze we Lwowie jest sporo uczelni i stad taki
wysyp mlodziezy. Bo nie sadze, by kontyngent ukrainski w Iraku pochlonal
wszystkich mezczyzn.
Foty zaraz wysle mariuszowi
pzdr