sherlock_holmes
31.12.05, 10:27
Jak co roku, Sylwester jest dniem podsumowań i refleksji nad minionymi 365 dniami.
Po pierwsze: dużo złego :( Zmarł Papież, setki tysięcy ofiar tsunami, aktyterrorystyczne :(
W motoryzacji dwóch wielkich mniej: Richard Burns pokonany przez guza mózgu, Michael Park zginął na służbie...
W Polsce mamy kabaret w parlamencie, prezydenta, o którym lepiej nic nie mówić, i koljny pęczek afer. Do tego ceny paliw oszalały, a rząd chce reanimować kolej zabierając środki z autostrad :(
Cos dobrego? Całkiem sporo: choćby fabryka silników Toyoty, inwestycja MANa, zapowiedź produkcji małego Fiata i Forda w Polsce - i wiele innych.
Z małych radości - wróciła Auto-Technika Motoryzacyjna! :)
Z naszych forumowych: forum ciągle działa i ma się nieźle :) Powoli zbliżamy się do 50 tys! A kilka osób zmieniło prace na lepszą, w tym i ja (chociaż ja nie do końca jestem zadowolony - ale cóż...).
Wg horoskopów nowy rok będzie lepszy - Rok Psa ma byc rokiem rodziny, więc powinno nam byc lepiej. Bo każdy szczęśliwy człowiek jest na wage złota :)
Zatem - jeszcze raz Do Siego Roku!