Dodaj do ulubionych

decyzja podjeta - kupuje :)

24.04.06, 13:35
tak, tak, wreszcie kupuje. A zabieralem sie do tego, jak... :)

W zwiazku z tym prosilbym o porady i pomoc w wyborze najkorzystniejszego zakupu.
Mam do wydania 10.000 - 15.000 PLN. Duzo tego nie ma, ale moze za ta sume uda
sie kupic cos sensownego, czym bedzie mozna ze 3 - 4 lata pojezdzic.
Chcialbym, zeby byl to gora 6-latek, czyli urodzony najpozniej w 2000r. Poza
tym niech cos w srodku ma poza kierownica i siedzeniem kierowcy. Przynajmniej
jedna poducha, elektryka, a jak jeszcze ABS i klima by byla, to byloby
rewelacyjnie. Myslalem nad takimi autkami:
- Deu Lanos hatchback- podejrzewam, ze tutaj najszybciej cos znajdze
- Deu Nubira hatchback - wolalbym od lanosa ;)
- cos Renault, pewnie tylko cenowo Clio - ale nad tym mysle ze wzgledu na
mozliwosci serwisu autoryzowanego samochodu, itp. :)
- chcialbym Focusa, ale po prostu na to mnie nie stac... ;)
- moze jakis Fiat?

Ogolnie wole jezdzic wiekszymi samochodami, bagaznika duzego nie potrzebuje,
wiec hatchback najchetniej.
Powiedzcie na co zwracac uwage, z jakimi silnikami najlepiej szukac. Wady i
zalety.

A moze zaproponujecie cos innego, na co warto zwrocic uwage. Najmniej
interesuje mnie sam wyglada samochodu, na to zwraca sie uwage jak sie ma kupe
kasy do wydania. ;)

Pozdrawiam
wobi
Obserwuj wątek
    • typson Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 13:50
      za 7000 kupisz Audi V8 (poprzednik A8) z motorkiem 4.2. I jeszcze Ci zostanie
      drugie tyle na paliwo :D

      A powaznie - Clio to raczej najmniej nawaryjne auto ze stajni reno, choc w
      seerwisie bedzie ze 3 razy drozsze niz DU. Sprecyzuj czego chcesz bo roznica
      miedzy nubira a clio jakas jest
      • wo_bi Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 14:16
        typson napisał:

        > za 7000 kupisz Audi V8 (poprzednik A8) z motorkiem 4.2. I jeszcze Ci zostanie
        > drugie tyle na paliwo :D

        na audi to ja mam jeszcze czas ;)

        > A powaznie - Clio to raczej najmniej nawaryjne auto ze stajni reno, choc w
        > seerwisie bedzie ze 3 razy drozsze niz DU. Sprecyzuj czego chcesz bo roznica
        > miedzy nubira a clio jakas jest

        Hmm, na Clio patrze chyba tylko w pesrpektywie, napraw i serwisu. Mam dostep
        tylnimi drzwiami i napraw niekoniecznie oficjalnych, chodz przez pracownikow
        serwisu i na oryginalnych czesciach. Jezdzac Thalia, nie jest zachwycony, a w
        sumie to to samo, tylko, ze z czyms doczepionym z tylu. A przy kupnie uzywanego
        trza patrzec, na koszty napraw, itp.

        No i wolabym cos z silnikiem benzynowym gdzie bedzie mial cos kolo 100 koni.:)
        • typson Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 14:20
          to porownaj koszty wymiany kompletnego rozrzadu w Clio i w DU, podobnie hamulcow
          i elementow zawieszenia czyli tego co trzeba robic raz na czas niejaki (nawet
          biorac pod uwage znizki na czesciach i robociznie w reno).

          Co do samej jazdy, to obawiam sie, ze clio jezdzi sie znacznie przyjemniej niz talją
          • sherlock_holmes Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 21:15
            Typson!? Ty polecasz DU? :)
            • typson Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 23:33
              czasy gdy DU draznilo mnie bardziej niz dzis skoda byly jeszcze przed zalozeniem
              sobie konta na gazecie. Wtedy jako gosc portalu pisalem
    • wujaszek_joe Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 13:54
      almerę polecam gorąco, choc rocznikowo się nie zmieści. ostatnio spaliła w
      trybie mieszanym 6,6. po zakupie wymieniono oleje i pasek klinowy (rozrząd ma
      łańcuch) i nadprogramowo jedną gałkę. jak na świerzo kupionego 9latka to chyba
      niedużo. bardzo trudno znalezc krytyczne opinie do tego auta.
      mogę byc subiektywny bo jestem zachwycony, gadam z nią nawet:)
      • wujaszek_joe Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 13:54
        świeżo
        • bassooner Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 14:08
          A może Opel Astra I lub Corsa B ?
          Sprawdzone,mało awaryjne i bardzo,bardzo tanie części.
          Ja mam od trzech lat Astre 95' 1,6 8V hatchback i jak dotąd sprawuje się
          bezawaryjnie,a zjeździłem trochę Europy.Jako ciekawostkę podam,że pojechałem
          kupić z ogłoszenia Lanosa 1,6 16V,a przyjechałem właśnie tą Astrą i nie żałuję.
          Mam świadomość oczywiście,że to nie Audi A3 albo coś z wyższego segmentu ale
          lubie ją i tyle...
          • typson Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 14:25
            ech, juz tych audi to ja bym nie przeceniał. Tarcza hamulcowa do wspomnianego V8
            kosztuje (jedna) okolo 2500 pln. Co prawda jest to specjalna tarcza, gdzie
            zacisk lapie od wewnatrz ale to raczej marne pocieszenie.

            Z kolei w A4 przednie zawiasy sa dosc delikatne a swoje kosztuja, bo jest ich 8
            sztuk i sa aluminiowe.

            W sumie z tanich i bezawaryjnych aut Audi mozna polecic 80 B4 lub 100 c4.
            Zwlaszcza ta ostatnia opcja w przejsciowce (z napisem a6) jest bardzo fajna.
            Wielkie, komfortowe auto, do dostania z kosmicznym wyposazeniem i pelna gama
            silnikow od 1.9 tdi do 4.2 V8, pancerne i tanie zawieszenie, quattro, QL auto! O
            ba modele sa oczywiscie w pelnym ocynku wiec jesli auto nie było mielone to
            balcharsko bedzie dluugo sluzyc
            • frax1 Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 18:01
              A więc co do zawieszenia w A4 to przyznam że fakt potrafi dać o sobie znać. U
              mnie dało ale zregenerowałem wahacz - koszt 60zł i gwarancja na 50 000. Nowy
              zamiennik w granicach 200zł z tego co pamiętam. C4 A6 jest fajowe, tylko że nie
              dla młodej osoby bo się w nim wygląda jak "tatuś dał pojeździć" - to auto jest
              monumentalne i wygląda poważnie i klasycznie :) Pozatym nawet z 2.8 to nie
              jeździ jakoś niesamowicie a spali więcej niż a4 i będzie odczuwalnie wolniejsze.
              Pozatym do 15000 a4 trudno ładne kupić, chyba że chcesz samemu przywieźć to jest
              to możliwe.

              Ja bym polecił Citroena Xsare, zmieścisz się w tej kwocie z ładnym wyposażeniem
              i może nową budą. Znakomity komfort jak na kompakt, dobre i komfortowe
              zawieszenie, a dzięki skrętnej tylnej osi fajnie się prowadzi, do kupienia
              zgrabna wersja 3d, normalne ceny za części. Będziesz super wyposażenie raczej
              rzadko spotykane w innych autach z tego roku m.in pół auto klime, sensor deszczu
              4xpp itd. Pozatym jest cicha i ekonomiczna, ojciec na trasie 1.8 8v potrafil
              spalić 5,5-6l. Pozatym absolutnie nie chodliwy wśród złodzieji, niezłe diesle
              HDI - choć te trudniej trafić. Polecam!

              www.allegro.pl/item100197381_mega_citroen_xsara_vts_klima_bezwypadkowy_.html
              • sherlock_holmes Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 21:50
                Taa, Wo_bi kupi sobie A6, a potem bedzie miał takie problemy:

                - Mamo, mam samochód! Audi A9!
                - Przecież miałeś A6??
                - Dachowałem.
                • wo_bi Re: decyzja podjeta - kupuje :) 27.04.06, 12:49
                  sherlock_holmes napisał:

                  > Taa, Wo_bi kupi sobie A6, a potem bedzie miał takie problemy:
                  >
                  > - Mamo, mam samochód! Audi A9!
                  > - Przecież miałeś A6??
                  > - Dachowałem.
                  >

                  Nie ma to, jak ktos doceni. ;)

                  Pozdrawiam
                  Wobi
      • wo_bi Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 15:48
        wujaszek_joe napisał:

        > almerę polecam gorąco, choc rocznikowo się nie zmieści. ostatnio spaliła w
        > trybie mieszanym 6,6. po zakupie wymieniono oleje i pasek klinowy (rozrząd ma
        > łańcuch) i nadprogramowo jedną gałkę. jak na świerzo kupionego 9latka to chyba
        > niedużo. bardzo trudno znalezc krytyczne opinie do tego auta.
        > mogę byc subiektywny bo jestem zachwycony, gadam z nią nawet:)

        Hmm, podoba mi sie Almera I, tyle, ze o Nissanach to ja juz mam zerowe pojecie. ;)
        • typson Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 15:56
          i dobrze, nic sie nie psuje, wiec pojecia miec nie trzeba.
    • qrakki999 Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 13:57
      To ja cię podenerwuję trochę:)
      Osobisty brat mojej konkubiny nabył droga kupna via ich kuzyn pośrednik
      samochodowy POLSKA - FRANCJA, Peugeota 406 2,0 HDI, 2000 rok (klima, 4PP, ABS,
      szyby itp elektryczne - po prostu normalnie wyposażone auto), przebieg 90 tyś
      za 13 tys zł z naprawą - wymiana zderzaka, i lewego reflektora przedniego,
      lewego błotnika oraz maski - mechanicznie sprawny, z kosztami transportu,
      opłatami na rzecz IV RP itp, itd, oczywiście bez zarobku kuzyna z Auto -
      komisu. Innaczej takie auto po naprawie i zrobieniu sprzedano by za ok 23 tyś
      do 25 tyś.

      pzdr
      MQ
      • wo_bi Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 14:23
        qrakki999 napisał:

        > To ja cię podenerwuję trochę:)
        > Osobisty brat mojej konkubiny nabył droga kupna via ich kuzyn pośrednik
        > samochodowy POLSKA - FRANCJA, Peugeota 406 2,0 HDI, 2000 rok (klima, 4PP, ABS,
        > szyby itp elektryczne - po prostu normalnie wyposażone auto), przebieg 90 tyś
        > za 13 tys zł z naprawą - wymiana zderzaka, i lewego reflektora przedniego,
        > lewego błotnika oraz maski - mechanicznie sprawny, z kosztami transportu,
        > opłatami na rzecz IV RP itp, itd,

        Tez chetnie bym cos sciagnal z zachodu, lekko stuknietego, tyle ze sam nie mam
        pojecia, skad jak i gdzie. A jakbym zalatwial to przez jakiegos posrednika to
        cena od razu poszlaby do gory. Chyba, ze znajdzie sie tutaj jakis chetny
        bezinteresowny pomocnik do sciagniecia samochodu?
        • typson Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 14:27
          na A-M jest gosciu co ma nicka marcin3 i wydaje sie, ze on jezdzi regularnie po
          auta na jakies gieldy. Napisz do niego maila, bo czesto pyta, czy ktos nie chce
          z nim jechac. Za jakas kase Cie przewiezie i wrócisz swym wymarzonym, malym
          czołgiem ;)
        • qrakki999 Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 14:35
          Jeżeli chcesz moge Ci podac kontakt do kuzyna konkubiny ale nie wiem czy bedzie
          to dla Ciebie wygodne - człowiek mieszka w Ostrowie Wlkp.

          Q
    • pizza987 Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 14:41
      Z doświadczenia poprę Bassoonera. Też mam astrę I 1.6 ale kombi. I jeżeli jest
      zadbane autko to spokojnie w okicach możliwości finansowych znajdziesz 1998-
      2000r. i to być może nawet od pierwszego właściciela z pełną dokumentacją. A
      autko jest warte zainteresowania bo mało pali, dynamika w miarę przyzwoita,
      koszty części i napraw tanie. Jeżeli chodzi o DU Lamus to też swego czasu
      brałem pod uwagę, ale jako że nie mieli w ofercie kombi to sobie odpuściłem.
    • lexus400 Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 17:52
      napisałem do Ciebie 2 meile ale czy doszły to nie wiem:)) ja nie potrafię w tej
      gazecianej poczcie. Napisz czy dostałeś
      • tomek854 Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 18:29
        taaaa

        W jednym proponuje ci kupno lexusa, prawie nówka

        A w drugim skody felicii, uszkodzonej, niedrogo :-)
        • tomaszek874 Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 18:45
          tomek854 napisał:

          > taaaa
          >
          > W jednym proponuje ci kupno lexusa, prawie nówka
          >
          > A w drugim skody felicii, uszkodzonej, niedrogo :-)

          i pewnie dodaje że ma ewentualnie forda scorpio z małym przebiegiem, tylko zakurzonego :)
          • tomek854 Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 18:47
            nieprawda. Taka śniezyca była jak wróciliśmy do Polski, a potem deszcz, że sam się umył :-)

            za to ma system samonaprawczy - i ja to, jako naoczny świadek, potwierdzam ;-)

            btw: lexusie wpadłeś już może co to było z tym kołem?
            • lexus400 Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 18:54
              tomek854 napisał:
              >
              > btw: lexusie wpadłeś już może co to było z tym kołem?

              hehe, usilnie staram się dojść do tego ale jak do tej pory nic się kurde nie
              dzieje:)) jak go oddałeś tak do tej pory przejechał może koło 1000 km i nic.
              • tomaszek874 Re: decyzja podjeta - kupuje :) 24.04.06, 18:56
                czyli naprawił się :) ten typ tak ma :D kiedyś robili dobre auta.
    • mejson.e Dołącz do elity! 24.04.06, 21:49
      Sam wiesz, kto jeździ lanosami... ;-)

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • sherlock_holmes Re: Dołącz do elity! 24.04.06, 22:32
        Się wie! :)
        Chociaż Wo_bi już jest adminem - to go nie zachęci ;)
    • wo_bi VW Polo III 25.04.06, 20:19
      Tak wiem, nie zmieszcze sie z cena w zalozonych ramach czasowych... ;)
      Typson, wiem, mam sie zdecydowac Nubira albo Polo, bo jednak roznica w wymiarach
      spora. ;)

      Czy ktos wie z jakimi silnikami i z jakim wyposazeniem te samochody sprzedawali
      userom? Googluje sobie, ale siakos nie moge trafic na sensowne informacje.

      Pozdrawiam
      Wobi
      • typson Re: VW Polo III 25.04.06, 21:58
        lepiej chlopie dowiedz sie konkretnie jakie ma oznaczenie modelowe owe polo 3
        lub chociaz w jakich rocznikach toto jest. Pozniej wejdz na strone z katalogiem
        czesci, np tu:

        sklep.intercars.com.pl/
        i wszystko bedzie jasne, jakie sa silniki
    • wo_bi bedzie Polo... 26.04.06, 22:14
      ...a przyjedzie do mnie z Dojczland. Znajomy polecil mi handlarza, wspolpracowal
      z nim i jest zadowolony.
      Poza tym facet podchodzi do sprawy uczciwie. Oczywiscie trzeba sprecyzowac co
      sie chce, za jakie pieniadze, czy w cene wliczona jest akcyza oraz wszelkiego
      rodzaju inne oplaty, i tak dalej. Poza tym, nie place zadatku. Nie musze kupowac
      samochodu, jak nie bedzie mi sie podobal, cos nie bedzie mi pasowac, itd.
      Oczywiscie nie ma nic przeciwko temu, aby zrobic kompleksowy przeglad samochodu
      w autoryzowanym serwisie, wybranym przeze mnie. Caly czas kontakt telefoniczny i
      mailowy, wiec i zdjecia mozna samochodu wczesniej zobaczec.
      Mysle, ze warunki dobre.
      Zostaje mi tylko sprecyzowanie co bym chcial konkretnie i dogadanie wszystkiego.

      Pozdrawiam
      Wobi
      • lexus400 Re: bedzie Polo... 26.04.06, 23:21
        wo_bi napisał:

        > ...a przyjedzie do mnie z Dojczland.

        .......i znowu dojedzie następny "złom" od pierdzących Helmutów nie spełniający
        żadnych norm bezpieczeństwa i ekologii. Nie przejmuj się wo_bi ja też takim
        złomem powożę.:))
        • wo_bi Re: bedzie Polo... 27.04.06, 12:48
          lexus400 napisał:

          > .......i znowu dojedzie następny "złom" od pierdzących Helmutów nie spełniający
          > żadnych norm bezpieczeństwa i ekologii. Nie przejmuj się wo_bi ja też takim
          > złomem powożę.:))

          Luzik :)) Lubie "zlomem" powozic. ;)
      • typson Re: bedzie Polo... 27.04.06, 12:56
        pamietaj tylko, ze jesli sprowadzi Ci 8 polówek a Ty dalej nie bedziesz brał, bo
        nie beda fajne to mzoe przestac odbierac od Ciebie telefony
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka