Dodaj do ulubionych

one small step...

22.05.06, 10:57
news.astronet.pl/news.cgi?5365
Misja Lunar Reconnaissance Orbiter została oficjalnie zatwierdzona przez NASA.

Będzie to pierwszy po 30 latach przerwy krok NASA w kierunku powrotu ludzi na
Księżyc. Sonda zajmie się zbieraniem informacji o powierzchni Srebrnego Globu
z wysokości około 50 kilometrów. Na pokładzie Lunar Reconnaissance Orbiter
znajdzie się sześć instrumentów oraz przedsmak technologii umożliwiający
przeprowadzenie badań szczególnie nakierowanych na przygotowanie się do
kolejnych odwiedzin Księżyca.

Orbiter jest budowany w NASA Goddard Space Center w Greenbelt. Przygotowaniem
instrumentów zajmują się różne organizacje amerykańskie oraz jedna rosyjska.

Instrumenty umożliwią stworzenie kompletnej mapy Księżyca, co pozwoli na
ustalenie bezpiecznych miejsc lądowania, a także zapoznanie się warunkami
panującymi na biegunach księzycowych i poszukiwanie zasobów naturalnych, na
przykład wody. Zadaniem sondy bedzie także dokonanie pomiarów promieniowania
kosmicznego i jego potencjalnego wpływu na ludzi.

Następnym krokiem będzie stworzenie kompletnego projektu sondy, przewidziane
na drugą część 2006 roku. Ma on obejmować między innymi szczegółowe plany
układów, co będzie jednocześnie oznaczać początek procesu budowy orbitera.
Wystrzelenie sondy jest planowane na październik 2008 roku.


*****
trzeba było 30 lat, by po sukcesie misji apollo znow skierowac kroki w kosmos
- ten dasszy niz 100-300 km od powierzchni morza. 30 lat by dostrzec inne
korzysci niz wygranie jednej z bitew zimnej wojny. Choc moze to wzrastające
potęgi kosmiczne jak Chiny, Japonia czy nawet kraje arabskie, nie mowiac o
ESA, są motywem do działania? Dlaczego historia czlowieka od zarania dziejów
pamięta tylko napadające na siebie narody i cywilizacje?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka