Dodaj do ulubionych

Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-)

27.05.06, 00:49
Teraz pojadę do Szkocji, posadzą mnie za sterami jakiegoś potwora, co zamiast
wajchy zmiany biegów ma jakiś wolant od F-16 z 84 biegami do przodu, 24 w tył
i 17-toma na boki i nie będę umiał ruszyć.


Niech mi ktoś wyjaśni jak to jest z tymi nadbiegami czy podbiegami, bo na
nauce jazdy tego nie miałem, a na egzaminie kazali nie ruszać :-)

Pozdrawiam :-)
Obserwuj wątek
    • inna-bajka Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 27.05.06, 11:34
      Nie wiem Tomeczku skad Ty masz takie informacje, o 84 biegach ?????
      I skrzynie biegów do ciężarowych robi ZF.
      16 biegów to 16 biegów, w tym masz juz dwa do wstecznego, a w pozostałych masz
      juz półbiegi. Cały polski pozal się Boże system szkoleniowy jest do d.....,
      miałam ten sam problem. Uczą na Starze z manualem, a potem wsiadasz do fury, a
      tu 80% samochodów to automaty lub półautomaty.
      Ale powiem Ci tak, nie wiem czy kiedykolwiek jeździłeś z automatyczna krzynią
      osobówką, na początku trochę śmiesznie i rzycasz samochodem, a potem luzik.
      Jeśli chodzi o ciężarówkę, to chyba Ci nie musze tłumaczyć, że w zależności w
      jakim terenie i załadowany czy nie tak dobierasz biegi. Sam pewne rzeczy musisz
      wyczuć. Jeśli chodzi o pełny automat, najważniejsze jest spokojne dodawanie
      gazu, bo będziesz szarpał, jeśli masz półautomat czyli półautomatyczne
      wysprzeglanie, sam decydujesz za pomocą guzika na drążku czy wżucasz bieg
      wyższy czy niższy. Najczęściej liczba biegu wyświetla się na desce, więc nie
      mam mowy o pomyłce.
      Ale wszystko wyjdzie w praniu, zobaczysz ;-)
      • tomek854 Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 28.05.06, 21:09
        > Nie wiem Tomeczku skad Ty masz takie informacje, o 84 biegach ?????


        To bylo bajeczko takie swiadome przerysowanie dla uwypuklenia problemu w sposob
        zartobliwy ( to sie jakos ladnie nazywa fachowo nawet.) Nie jest ze mną aż tak
        xle, i rownież jestem świadom tego, ze cieżarowki nie jeżdżą bokiem ( a
        przynajmniej nie wszystkie) ;-)

        Głowny problem to mi chodzilo o to, ze z obserwacji autostopowej zauwazylem, ze
        jak facet sobie jedzie zalozmy na 5 i ma za wysoko, to sobie pstryka takim
        fajerem i spada mu o pol biegu w dol. I teraz jerstem ciekaw, czy to mu juz
        zostaje i jak bedzie wajchowal lewarkiem, to bedzie caly czas o pol biegu
        nizej, czy to jest jednorazowe, tylko do tego jednego ?

        W wolnej chwili poczytam jeszcze wyklad cranmera, bo jestem u kuzynki (w
        Krakowie zresztą :P).
        • inna-bajka Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 28.05.06, 21:15
          Ze zmiana biegów w ciężarowych i w osobowych, podobnie.
          Serce Ci powie ;-)
          A tak na poważnie 10 czerwca znów zlot trakerski, to sobie z fabrycznym
          kierowcą DAF-a pojeździsz.
          • tomek854 Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 29.05.06, 00:19
            Super. Poniewzż na prawko musze czekać 3 tygodnie, to na pewno sie zjawie.

            A beda dawac jakies papierki? Szkoci mają fioła na punkcie papierkow :-)
            • tomek854 Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 29.05.06, 00:22
              ej, bez sensu. Dupa a nie pojezdze, bo 10 jeszcze nie bede mial prawka :(
        • crannmer Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 28.05.06, 21:40
          tomek854 napisał:

          > jak facet sobie jedzie zalozmy na 5 i ma za wysoko, to sobie pstryka takim
          > fajerem i spada mu o pol biegu w dol. I teraz jerstem ciekaw, czy to mu juz
          > zostaje i jak bedzie wajchowal lewarkiem, to bedzie caly czas o pol biegu
          > nizej, czy to jest jednorazowe, tylko do tego jednego ?

          Ten pstryczek-przelacznik jest dwupozycyjny i bistabilny. Jesli go przelozysz,
          to przy nastepnym wysprzegleniu stopien splitowy przekladni zajmie odpowiednie
          do pozycji przelacznika przelozenie (gorne albo dolne).
          Jesli polozenia nie zmienia, to przy nastepnym wysprzegleniu split nie zostanie
          przelaczony.

          Pod wzgledem pracy przekladni pozycje gorna i dolna sa rownowazne. Tzn. nie
          musisz sie starac zasadniczo jezdzic na gornej i uzywac dolnej tylko do
          krotkotrwalej redukcji :-)

          > W wolnej chwili poczytam jeszcze wyklad cranmera, bo jestem u kuzynki (w

          A czytaj dobrze. I pytaj :-)
          A jak przerobimy EPS, to przedziemy do recznej 16biegowej :-)

          BTW w jednym z powozonych samochodow pstryczek nie byl pstryczkiem, ale
          tulejka-pokretlem na drazku zmiany biegow.

          MfG

          C.
          • pizza987 Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 28.05.06, 21:55
            crannmer napisał:


            > A jak przerobimy EPS, to przedziemy do recznej 16biegowej :-)

            >
            A ja też mogę wtedy zadawać pytania? Bo dosyć ciekawie to wyjaśniłeś. Ale jak koleżance małżonce pokazałem tą naukę jazdy ciężarówką przez internet to dostała lekkiego ataku śmiechu ;)
            • crannmer Mi Casa Est Su Casa! 28.05.06, 22:23
              pizza987 napisał:

              > A ja też mogę wtedy zadawać pytania? Bo dosyć ciekawie to wyjaśniłeś.

              Be my guest.

              > Ale jak k
              > oleżance małżonce pokazałem tą naukę jazdy ciężarówką przez internet to
              > dostała lekkiego ataku śmiechu ;)

              Atak wywolany przedmiotem opisu, li tez samym opisem?
              ;-)

              MfG

              C.
              • pizza987 Re: Mi Casa Est Su Casa! 28.05.06, 22:37
                crannmer napisał:


                > Atak wywolany przedmiotem opisu, li tez samym opisem?
                > ;-)

                Chodzxiło o przedmiot opisu-myślę że mógłbyś prowadzić naukę jazdy ciężarówką (doskonalenie techniki) przez internet. Już i tak mam miękko zawieszony fotel przed komputerem, jakiś drąg na dźwignię zmiany biegów awansuję i kierownicę ze starego Jelcza na szrocie zakupię i będzie git.

                P.S. CB radio musiałbym tylko z auta wymontować i postawić na biurku ;P
                • tomek854 Re: Mi Casa Est Su Casa! 29.05.06, 00:18
                  Hehe, to moze i ja taki zestaw symulacyjny zdobędę...

                  Czy w ramach niskobudżetowości może to być CB - przenośka? :-)
          • tomek854 Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 29.05.06, 00:18
            > Ten pstryczek-przelacznik jest dwupozycyjny i bistabilny. Jesli go przelozysz,
            > to przy nastepnym wysprzegleniu stopien splitowy przekladni zajmie odpowiednie
            > do pozycji przelacznika przelozenie (gorne albo dolne).
            > Jesli polozenia nie zmienia, to przy nastepnym wysprzegleniu split nie
            zostanie
            > przelaczony.

            Czyli tak po ludzku, jak sobie pstryknąłem to już zostaję na stałe na dolnych
            połówkach i dalej jadę na nich, tak? ;-)
            • crannmer Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 29.05.06, 22:31
              tomek854 napisał:

              > Czyli tak po ludzku, jak sobie pstryknąłem to już zostaję na stałe na dolnych
              > połówkach i dalej jadę na nich, tak? ;-)

              Dopuki nie pstrykniesz pstryczkiem w gore, to jedziesz na dolnych biegach. Jak
              zostawisz pstryczek na gorze, jedziesz tylko na gornych biegach. Miedzy
              wysprzegleniami mozesz bawic sie pstryczkiem do woli. Decydujace jest jego
              polozenie w chwili wysprzeglania.

              Jesli wiec chcesz uzywac skrzyni 16biegowej jak osmiobiegowej, to nie ruszaj
              pstryczka wogole :->
              (jak go zostawisz na dole, to bedziesz mial wersje sportowa - z krotsza skrzynia
              biegow ;-)

              Aczkolwiek efekt bedzie (przejaskrawiajac nieco) taki, jakbys w osobowym
              samochodzie z przyczyn swiatopogladowych uzywal tylko biegow 1, 3 i 5 (albo
              alternatywnie tylko 2, 4 i 6). Da sie, tylko po co :-)

              MfG

              C.
              • mrzagi01 Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 30.05.06, 09:49
                jeżeli dobrze rozumiem, to jest taka sama filozofia jak w UAZie tylko
                nowocześniej i 2 razy więcej biegów. tam były 4+wsteczny oraz wajcha reduktora
                co dawało 8+2 wsteczne. normalnie startowało sie z dwójki i jechana. jeżeli
                dobrze kombinuję to nie pękaj Oryś! powożenie parowozem chyba jest trudniejsze.
                • simr1979 Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 30.05.06, 11:13
                  mrzagi01 napisał:

                  > jeżeli dobrze rozumiem, to jest taka sama filozofia jak w UAZie tylko
                  > nowocześniej i 2 razy więcej biegów.

                  Dokładnie..:) - po prostu oprócz reduktora jest jeszcze przekładnia
                  przyśpieszająca, no i ciąg przełożeń jest inny, dzięki czemu to wszystko ma
                  sens...;)
                • crannmer Prawie 31.05.06, 23:08
                  mrzagi01 napisał:

                  > jeżeli dobrze rozumiem, to jest taka sama filozofia jak w UAZie tylko
                  > nowocześniej i 2 razy więcej biegów. tam były 4+wsteczny oraz wajcha reduktora
                  > co dawało 8+2 wsteczne.

                  Prawie tak. Albowiem w Uazie najwyzszy bieg z reduktorem nie lezal ciut ponizej
                  najnizszego bez reduktora :-)

                  A reduktor nie byl skonstruowany do ciaglego przelaczania podczas normalnej
                  jazdy na twardej nawierzchni. AFIK nie byl wogole zsynchronizowany.

                  > dobrze kombinuję to nie pękaj Oryś! powożenie parowozem chyba jest
                  > trudniejsze.

                  No i w ciezarowce mniej sie ubrudzisz (jak nie bedziesz wozil brudnych ladunkow :-)

                  MfG

                  C.
                  • mrzagi01 Re: Prawie 31.05.06, 23:47
                    crannmer napisał:

                    >>
                    > A reduktor nie byl skonstruowany do ciaglego przelaczania podczas normalnej
                    > jazdy na twardej nawierzchni. AFIK nie byl wogole zsynchronizowany.
                    >
                    ano, prowde godocie ;) tak swoją drogą to niezsynchronizowany był też I i II
                    bieg i przejście bez chrupnięcia to swego rodzaju wirtuozeria ;)
                    ale za to 4 wajchy między fotelami zawsze robiły wrażenie i onieśmielały
                    postronnych :))))
    • crannmer Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 27.05.06, 11:37
      tomek854 napisał:

      > Teraz pojadę do Szkocji, posadzą mnie za sterami jakiegoś potwora, co zamiast
      > wajchy zmiany biegów ma jakiś wolant od F-16 z 84 biegami do przodu, 24 w tył
      > i 17-toma na boki i nie będę umiał ruszyć.
      >
      >
      > Niech mi ktoś wyjaśni jak to jest z tymi nadbiegami czy podbiegami, bo na
      > nauce jazdy tego nie miałem, a na egzaminie kazali nie ruszać :-)

      Osobiscie moge sie tylko wypowiedziec o EPS Mercedesa z polowy lat
      dziewiedziesiatych, bo samochody innych marek mialy normalne reczne przekladnie
      16biegowe z podwojnym H.

      Zasadniczo masz osiem biegom, a kazdy bieg ma pozycje dolna i gorna. W
      zaleznosci od obciazenia i warunkow mozesz zarowno zmieniac wszystkie po koleji
      (pelny ladunek, wzniesienie...6d-6g-7d-7g-8d-8g), przeskakiwac polbiegi w
      dowolnej pozycji (...6g-7g-8g), li tez robic skoki o trzy polbiegi (np. ruszajac
      pustym z zielonego swiatla 4d-5g-7d-8g i predkosc podrozna :-).

      Na wyswietlaczu masz podany aktualny caly bieg wraz ze strzalka w gore lub w dol.

      Cale biegi wybierasz drazkiem zmiany biegow popychajac go do przodu lub ciagnac
      do tylu i puszczajac. Pozycje dolna-gorna wbierasz skrzydelkiem przelacznika na
      drazku. Natomiast sama zmiana zachodzi w momecie nacisniecia sprzegla (tak bylo
      przynajmniej wtedy w EPS. Obecnie moze byc inaczej).
      Jesli podczas wybierania biegu nacisniesz klawisz na drazku, robisz skok o dwa
      cale biegi.

      Luz otrzymujesz ciagnac drazek w lewo. Jesli sie toczysz na luzie i dasz drazek
      w prawo, skrzynia wlozy Ci sama wlasciwy (najczesciej) do predkosci bieg.

      Zakladamy, ze stoisz z pelnym ladunkiem i przyczepa. Wiec dajesz skrzydelko w
      dol, ciagniesz dzwignie raz do tylu z przyciskiem (->2d), raz bez przycisku
      (->3d), puszczasz drazek, wciskasz sprzeglo i ruszasz. Jak juz sie toczysz,
      ciagnesz raz i puszczasz dzwignie, wysprzeglasz krotko (->4d), przekladasz
      skrzydelko w gore, ciagniesz i puszczasz dzwignie, wysprzeglasz krotko (-> 5g) i
      tak dalej i tak dalej.

      Do wyprzedzania na autostradach i (naprawde) lekkich wzniesien wystarczy
      przewaznie redukcja skrzydelkiem z 8g na 8d.

      Jesli wybierzesz bieg, na ktorym przekrecisz silnik (po kilkunastu godzinach
      pracy takie rzeczy sie zdarzaja), to skrzynia biegu nie zmieni.
      Bywa czasem (rzadko), ze skrzynia glupieje i nie wklada zadnego biegu. Trzeba
      wtedy wlozyc luz i jeszcze raz sprobowac. Ew. zatrzymac sie i sprobowac.
      Skrzynia ma tez mozliwosc zalaczenia awaryjnego, ale ono jest naprawde awaryjne :-)

      Jeszcze raz: moj opis odnosi sie do stanu sprzed dobrych kilku lat. Szczegolnie
      kierunki ruchow dzwigni moga sie roznic w zaleznosci od wersji albo marki.
      Rowniez funkcje klawiszy na drazku moga sie roznic, albo moga byc dodane
      dodatkowe funkcje. W takim wypadku nie wstydzilbym sie i po prostu zapytal o
      dany egzemplaz.

      Jak kilka dni pojezdzisz, to z pewnoscia taka skrzynie polubisz ;-)
      A przede wszystkim rozpoznasz, jakie biegi dla jakiej predkosci i jakiego
      obciazenia dany samochod lubi.

      Albowiem to tez znacznie sie rozni w zaleznosci od DMC, rozmiaru i
      charakterystyki silnika (spora roznica wolnossacy vs. turbo podczas ruszania), a
      przede wszystkim od przelozenia koncowego (np. samochody budowlane maja znacznie
      krotsze wszystkie biegi).

      MfG

      C.
      • sherlock_holmes Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 31.05.06, 22:17
        Może nieco lamersko, ale spytam jak jest realizowana funkcja g-d? Chodzi mi o to czy przekłądnia główna ma dwa przełożenia i w pozycji "dolnej" jest większe przełożenie niż w "górnej"?
        PS. Tomkowi nie pomoge, bo jechałem jedynie jako pasażer nowym Actrosem z dżojstikiem, gdzie gośc tylko pstrykami zmieniał biegi góra-dół, coś jak w sekwencyjnym osobowym manualu. Ciekawe, że praktycznie już nie ma skrzyń z czysto mechaniczna zmiana przełożeń - automatyka jest znacznie sprawniejsza i ...oszczędniejsza
        • crannmer Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 31.05.06, 23:01
          sherlock_holmes napisał:

          > to czy przekłądnia główna ma dwa przełożenia i w pozycji "dolnej" jest większe
          > przełożenie niż w "górnej"?

          Przy skrzyni szesnastobiegowej zasadnicza skrzynia ma cztery biegi. Przed nia
          umieszczona jest przekladnia redukcyjna zakresu (range) zestrojona z zasadnicza
          skrzynia tak, aby czwarty bieg z redukcja lezal nieco ponizej pierwszego bez
          redukcji. W takim ukladzie pierwszy bieg bez redukcji jest piatym, a czwarty bez
          redukcji osmym :-)

          Natomiast polbiegi (split) realizuje druga (AFIK najczesciej planetarna)
          przekladnia redukcyjna (spliter) zblokowana za zasadnicza skrzynia biegow. Ta z
          kolei ma takie przelozenie, ze zalaczajac ja np. na biegu osmym otrzymuje sie
          przelozenie miedzy siodmym i osmym.

          Preselekcja polbiegow przelaczana jest (byla?) przelacznikiem na drazku albo
          joysticku. Samo wykonanie zmiany odbywa sie pneumatycznie (w nieautomatycznych
          Mercedesach) przy najblizszym nacisnieciu sprzegla.

          Natomiast zmiana zakresu 1-4 <-> 5-8 w skrzyniach recznych odbywa sie rowniez
          pneumatycznie poprzez przerzucenie (bocznym uderzeniem reka) drazka biegow w
          pozycji luzu z jednego H do drugiego. Przy skrzyniach mechanizowanych zmiana
          zakresu odbywa sie automatycznie po preselekcji biegu z innego zakresu i
          nacisnieciu sprzegla.

          > Ciekawe, że praktycznie już nie ma skrzyń z czysto
          > mechaniczna zmiana przełożeń - automatyka jest znacznie sprawniejsza

          Tu bym sie spieral. Jezdzac zaladowanym zaprzegiem w gorach reczna zmiana mialem
          na podjazdach znacznie mniejsze straty predkosci przy redukcji, niz z EPS.

          > i
          > ...oszczędniejsza

          To sprawa cenzury i samodyscypliny w glowie. Automatyka jest wzgednie oszczedna
          zawsze. Jak myslacy kierowca bedzie chcial, to moze jezdzic jeszcze oszczedniej.
          Ale musi chciec. I to zawsze :-)

          BTW Zarowno range, jak i split od dziesiecioleci przelaczane sa pneumatycznie w
          skrzyniach rowniez 100 % recznych.

          A

          MfG

          C.
          • mrzagi01 Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 31.05.06, 23:09
            > BTW Zarowno range, jak i split od dziesiecioleci przelaczane sa pneumatycznie
            w
            > skrzyniach rowniez 100 % recznych.
            >
            znaczysie że to charakterystyczne "psykanie" ciężarówek pochodzi od sprzęgania
            rzeczonego range-a i splitu?
            • crannmer Jessssss, maj preszzzyyyyyyssssss n/t 31.05.06, 23:29

    • crannmer Wybor biegu przy ruszaniu. 27.05.06, 11:55
      Ciezarowkami szosowymi rusza sie najczesciej - w zaleznosci od zaladunku i
      nachylenia drogi - do 3d do 4g. Ciezarowki budowlane w stanie pustym ruszaja
      natomiast spokojnie nawet z 5d (czyli z biegu dziewiatego na szesnascie
      posiadanych :-).

      Biegow 1 i 2 uzywa sie praktycznie tylko w przypadku manewrowania w ciasnych
      miejscach albo utkniecia w blocie.

      Pamietaj, ze bieg wsteczny tez ma pozycje gorna i dolna. Ta dolna jest przy
      cofaniu z przyczepa znacznie przyjemniejsza :-)

      MfG

      C.
      • mapmuh Re: Wybor biegu przy ruszaniu. 27.05.06, 16:13
        O rany, widzę, że o zmianie biegów w ciężarówce to można napisać traktat filozoficzny ;-)
        • crannmer Wykladnie mistyczne 27.05.06, 18:43
          mapmuh napisał:

          > O rany, widzę, że o zmianie biegów w ciężarówce to można napisać traktat
          > filozoficzny ;-)

          O, taki to daloby sie napisac nawet o zmianie biegow w samochodzie osobowym ze
          skrzynia automatyczna ;-)

          A na powaznie to wieksza ilosc stopni swobody to wieksza ilosc dzialan
          suboptymalnych.

          Przy automacie mozna myslenie o biegach przestawic na bieg jalowy. Ale w
          polautomacie albo recznej skrzyni 16biegowej lepiej wiedziec, jaki bieg jest
          wlasnie aktywny, a jaki byc powinien.

          BTW ten nieco dziwaczny sposob sterowania przekladnia polzautomatyzowana to
          ewolucyjne resztki rozwoju sterowania recznego przekladniami ciezarowkowymi. Jak
          szesc biegow nie stalo, to zostal wprowadzony uklad podwojnego H z przelaczaniem
          miedzy zakresami (1-4 <-> 5-8) bocznym uderzaniem w lewarek bedacy w pozycji
          biegu jalowego. Gdy i osmiu biegow zaczelo niestarczac, to wprowadzono split
          czyli polowienie biegow przelacznikiem na lewarku i otrzymano szesnascie biegow.
          Mialo to sens, bo w ukladzie HHHH nikt by sie nie polapal (o trudnosciach w
          trafieniu we wlasciwy poziom nie wspomne). Przelacznik byl rozwiazaniem
          logicznym, bo polbiegi i tak przelaczane byly pneumatycznie.

          Gdy wprowadzano w latach osiemdziesiatych EPS, Mercedes staral sie zachowac
          mozliwie duzo z filozofii uzytkowania skrzyn "podwojne H". Stad ten nieco dziwny
          dla joysticka sposob obslugi. Pewnie dalo by sie prosciej, ale skok dla
          niektorych szoferow bylby pewnie za duzy.

          A co do traktatow, to znam piekna wykladnie mistyczno-kabalistyczna silnika
          spalinowego i ukladu napedowego samochodu osobowego :-)

          MfG

          C.
    • pawel_1976 Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 31.05.06, 21:48
      Bajce i Crannmerowi to do pięt wprawdzie nie siegam
      (zwłaszcza jak Bajka przywdzieje obcasy)
      ale polecam zajrzeć tu, zawsze trochę teorii:

      www.volvo.com/trucks/uk-market/en-gb/home.htm#
      i po prawej "I-Shift in focus"

      www2.mercedes-benz.co.uk/content/unitedkingdom/mpc/mpc_unitedkingdom_website/en/home_mpc/truck
      s.html
      po lewej "Telligent web special"

      ps. w wyposażeniu dodatkowym które można dokupić do c.s. Volvo jest...
      oprogramowanie skrzyni biegów. Ładne rzeczy, nie?
      pozdr.
      • tomek854 Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 31.05.06, 22:24
        Hm. Dzięki.

        Powiedz mi: dlaczego zakładasz, ze bajka może przywdziać obcasy, a szerlok nie?

        Czy takim traktowaniem nie dyskryminujesz go?
        • pawel_1976 Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 31.05.06, 23:23
          "...Czy takim traktowaniem nie dyskryminujesz go?"
          A dyskryminuję?
          Miało być żartobliwie, jeżeli wyszło inaczej to przepraszam.
          • tomek854 Re: Cranmer, Bajka i inni z kat C - ratunku :-) 31.05.06, 23:58
            Miało być żartobliwie, jeżeli wyszło inaczej to przepraszam. :-)
      • crannmer Mamut na wymarciu 31.05.06, 23:04
        pawel_1976 napisał:

        > ale polecam zajrzeć tu, zawsze trochę teorii:

        I okazalo sie, ze jestem mamutem na wymarciu. Bo za moich czasow bieg w gore w
        EPS zmienialo sie ciagnac joysick do tylu.
        A teraz widac, ze jest odwrotnie.

        Rowniez modus przelaczania na luz sie zmienil.

        MfG

        C.
        • pawel_1976 Re: Mamut na wymarciu 31.05.06, 23:47
          piszac "...zawsze troche teorii" mialem oczywiscie na mysli, ze to "tylko"
          teoria. Praktyka jest duzo cenniejsza, a to czy redukcja biegu odbywa się przez
          pociągnięcie czy przez popchnięcie dzwigni to szczegół...
          Chciałbym być TAKIM mamutem ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka