mrzagi01
28.06.06, 15:15
Ocean wyrzucił na brzeg bezludnej wyspy samotnego rozbitka płci męskiej.
Niewiele dni później na brzegu sąsiedniej nieodległej wyspy rozbił się statek
z pięknymi kobietami. Mężczyźnie któremu hormony zaczęły buzować dość
intensywnie oczywiście zaświtała w głowie myśl aby dotrzeć do dziewczątek,
ale naturalna troska o własne życie- okoliczne wody roiły się od rekinów,
powstrzymywała go przed dostaniem się na drugą wyspę wpław. I tak mijały dni,
tygodnie miesiące a nasz rozbitek popadał w coraz głębszą frustrację. I oto
pewnego dnia wydarzył się cud- do rozbitka przyczłapała zaczarowana żabka i
tak do niego mówi: Mogę spełnić JEDNO twoje życzenie. KAŻDE O KTÓRE POPROSISZ,
ale dobrze się zastanów bo będzie to jedno jedyne życzenie a reklamacji nie
przyjmuję.
Rozbitek uroczyście wypowiedział życzenie- zrób dla mnie mostek...
Na to żabka natychmiast wyprostowała się stając na tylych łapkach wygięła
tułów do tyłu wyciągając przednie łapki ile tylko mogła a głowę i nie bez
trudu posapując i postękując wykonała popularną figurę gimnastyczną.....
..."aleś se kurwa wymyślił..." wyprężona wystękała z wyrzutem....