Dodaj do ulubionych

Opel Signum vs. Honda Accord

11.07.06, 21:29
3.0 CDTi, 180KM vs 2,2 iCDTi, 150 KM...

Oba auta ładne. Honda śliczna, usportowiona, Opel - powściągliwy,
limuzynowaty, obszerny. Honda wygodna, luksusowa, ale Opel... jakby bardziej?
Accord wydaje mi się być finezyjniejszym, a Signum bardziej dopracowanym...
Signum tańszy, oczywiście używany... Ale też jednocześnie zbyt Vectrowaty. Co
by wybrać?
Obserwuj wątek
    • franek-b Re: Opel Signum vs. Honda Accord 12.07.06, 08:48
      m.a.n.n napisał:

      > 3.0 CDTi, 180KM vs 2,2 iCDTi, 150 KM...

      Accorda 2.4 190KM
      1 nie bedzie to klekot,
      2 roznicy w kosztach nie do odczucia (accord pali 7-8 w trasie)
      3 przyjemnosc z jazdy nieporownywalna,
      4 accord diesel kiepsko sie prowadzi i ma 140KM,
      5 signum to efemeryda samochodowa ani to limuzyna ani kompakt ani kombi takie
      cos co jest niczym i wszytkim jednoczesnie - nawet nie potrafie wyobrazic sobie
      kto mialby to kupowac i z jakich powodow.
      • wiktor_l Re: Opel Signum vs. Honda Accord 12.07.06, 09:13
        franek-b napisał:

        >
        > 5 signum to efemeryda samochodowa ani to limuzyna ani kompakt ani kombi takie
        > cos co jest niczym i wszytkim jednoczesnie - nawet nie potrafie wyobrazic sobie
        >
        > kto mialby to kupowac i z jakich powodow.

        Dlaczego? Odpowiem Ci, bo kupiłem:) Moze po części po to, żeby na parkingu
        wiedzieć który jest Twoj, posrod srebrnych avensisow, corolli i ostatnio juz
        accordów?:)

        Wiktor
        • m.a.n.n Re: Opel Signum vs. Honda Accord 12.07.06, 09:43
          O właśnie, poproszę pana wiktora o mały opis użytkownika takeigo auta... Bo
          accordem jeździliśmy, nie było wcale tak źle. A co do dieslofobii - ja akurat
          wole tego opluwanego przez wsyzstkich diesla, choć nie jestem fanatykiem. :)
      • simr1979 Re: Opel Signum vs. Honda Accord 12.07.06, 10:45
        franek-b napisał:

        (..)
        > 5 signum to efemeryda samochodowa ani to limuzyna ani kompakt ani kombi (..)

        Nie efemeryda, tylko co najwyżej HYBRYDA..;)
        Poza tym mam równie negatywne wrażenia, jak no toto patrzę..:)
        A jak ktoś chce coś oryginalnego w tej klasie , to już lepiej Saaba albo Jag X,
        superoryginałem byłby Rover 75...

        Zagadka (łatwa) - jakie autko ostatnich lat było zarówno hybrydą jak i efemerydą
        (NIE mam na myśli hybrydowego napędu)?
          • simr1979 Re: Opel Signum vs. Honda Accord 12.07.06, 11:13
            x-darekk-x napisał:

            > > Zagadka (łatwa) - jakie autko ostatnich lat było zarówno hybrydą jak i
            > efemeryd
            > > ą
            > > (NIE mam na myśli hybrydowego napędu)?
            >
            > avantime?
            > bardzo mi sie ten woz podobal. uzywane egzemplarze bywaja bardzo drogie.
            >

            W samej rzeczy :) - ale mnie się zupełnie nie podobał, nie tyle z powodu
            niecodziennej lini, ile z raczej ze względu na zachwiane - IMHO - proporcje.
        • franek-b Re: Opel Signum vs. Honda Accord 12.07.06, 13:05

          > Nie efemeryda, tylko co najwyżej HYBRYDA..;)

          Fakt, bardziej pasuje hybryda, choc signum to bedzie rowniez nietrwale zjawisko
          w ofercie samochodowej (jak sadze) wiec i efemeryda bedzie (i hope so).

          > Poza tym mam równie negatywne wrażenia, jak no toto patrzę..:)

          Ja pomijam nawet gusta (bo kazdy ma inne) ale jako marketingowiec nie bardzo
          jestem w stanie zdefiniowac grupy docelowej tego auta - ktos wg mnie dal dupy
          przy szacowaniu potencjalu i wielkosci niszy - okazala sie plytka jak kaluza.
          • simr1979 Re: Opel Signum vs. Honda Accord 12.07.06, 13:37
            franek-b napisał:

            (...)
            > jako marketingowiec nie bardzo
            > jestem w stanie zdefiniowac grupy docelowej tego auta - ktos wg mnie dal dupy
            > przy szacowaniu potencjalu i wielkosci niszy - okazala sie plytka jak kaluza.
            >
            IMHO nisza jest, i to na tyle duża, że nawet trudno ją nazwać niższą.
            Tylko jakoś nikt nie ma ochoty w nią na poważnie wejść.
            Mam na myśli d u ż y samochód klasy popularnej, taki, jakim kiedyś była Omega...
            Jak na razie nikt nie trafił (chyba dlatego, że strzelał bez przekonania) -
            najwyrazniej nie może to być zbyt wydumane (Vel Satis), za mało wydumane (607),
            śmiesznej marki (Superb), hybrydowe (Croma, Signum).
            Może wszyscy uważają, że lukę tę całkowicie wypełnia Passat..?
    • wiktor_l Re: Opel Signum vs. Honda Accord 12.07.06, 09:45
      m.a.n.n napisał:

      Honda wygodna, luksusowa,


      Ze jak? Honda luksusowa?

      Powiem tak - kupilem signum (bo nie kolejne mondeo:) i jest ok. Nie super, nie
      rewelacja, po prostu ok - zrobilem 20 tys km. Silnik 2.2 direct benzynka jest
      przyjemny, chodzi cichutko, nawet się jako tako zbiera.

      Na pewno signum będzie dużo lepiej wyposażone, ale stylistycznie - accord jest
      ladniejszy, nie ma co ukrywac. Co kto potrzebuje. Ja nie myslalem o accordzie,
      bo zasadniczo są słabiej wyposażone, no i jakos mi silniki nie podchodzily,
      oprocz 2.4 oczywiscie. Choc i ten w porownaniu do oplowskiego 3.2 v6 to lipa! a
      spalanie identyczne. Wybieralem (pytalem tu:) między signum a mondeo st 220.


      Signum to lepiej wyposazona vectra z innym dupskiem, ale ja jestem zadowolony,
      glownie z tego, ze mam wszystko co mi potrzebne (pamięci foteli, skorzana
      kierownica, dwustrefowa klimatyzacja, rewelacyjne ksenony i sporo innych)


      Natomiast następna zmiana - kwiecien 2007 - to będzie jazda:)

      Wiktor
      • m.a.n.n Re: Opel Signum vs. Honda Accord 12.07.06, 09:50
        Może przesadziłem, ale mam zwyczaju gnieździć się w pozycjach embrionalnych w
        kompakcie, więc jeśli tylko mogę wyciągnąc nogi i wyprostować szyję, to jest dla
        mnie już to luxury.. .:]


        Myśli brat o Signum, myśli właśnie o dieslu, właśnie ze względu na wygodę...

        Spalanie może duże, ale przy jego prędkościach przelotowych benzyna jednak
        szybciej ucieka niz ON z baku.
      • wiktor_l Re: Opel Signum vs. Honda Accord 12.07.06, 09:54
        No to jeszcze minus podstawowy signum (imho)
        - zawieszenie - za komfortowe na ten kraj. Po mondeo i focusie - klasa nizej,
        bardziej nerwowo reaguje na koleiny przy wiekszych predkosciach
        - aso - nie znam hondy, ale inne marki tak - i wszystkie byly bardziej
        kompetentne niz oplowskie. Nic sie nie dzialo, ale na proste pytania latwiej
        znalezc odpowiedz w internecie, niz w aso (probowalem w 3 w Poznaniu).

        Zasadniczo - dawaj pytania. Jakbys chcial zobaczyc, przejechac się, nie ma
        problemu, choc nie szybko. Do konca tyg jestem na Slasku, a pozniej 2 tygodnie
        Francja i dopiero powrot do domu (Poznan)

        Wiktor
      • franek-b Re: Opel Signum vs. Honda Accord 12.07.06, 13:12

        > Ze jak? Honda luksusowa?

        a 14s !!! do setki to jaki luksus w signum?

        I oszczedny v6 - nawet producent podaje 15l na 100 w miescie (czyli realnie z
        17l), z wlasnego doswiadczenia wiem, ze accord 2.4 bierze 11l w warsiowskich
        korkach - to nie jest roznica tylko przepasc

        dla mnie 'lususowy opel' to oksymoron
        • wiktor_l Re: Opel Signum vs. Honda Accord 12.07.06, 21:48
          A gdzie napisalem, ze uwazam ze opel jest luksusowy???
          Napisalem, ze wmowicie mi wszystko, oprocz tego, ze honda accord jest pojazdem
          luksusowym.
          Nie chce mi sie mielic tematu definicji luksusu, ale na pewno zgodzimy się ze
          nie jest to przyspieszenie 0-100. A przytaczanie argumentu, ze jakis tam signum
          ma 14s jest smieszne:)))
          Accord, nawet executive, nie ma powalającego wyposażenia, chyba ze cos sie zmienilo.

          No i znow- gdzie napisalem, ze v6 opla jest oszczedny? napisalem, ze ma zuzycie
          paliwa na tym samym poziomie co 2.4 hondy. Nie mowie tylko o staniu w korkach,
          ale o dobijaniu do osiągów - co w chądzie wiąże się z wysokimi obrotami.
          Jezdzilem vectra 3.2v6. Kultura pracy duzo wyzsza niz rzędowiec hondy, nie
          zaprzeczysz. Spalanie srednie - 10-13 litrow.
          A ponadto, polecam test tego co teraz jest w ofercie - 2.8v6 turbo. Jechalem
          ostatnio. Rzędowka hondy wydaje się po tym śmieszna:))

          Nie wykluczam, ze następnym samochodem moglaby byc honda accord. Ale - nie z
          rzędowym silnikiem, obiecalem sobie ze ten 2.2 w signum to ostatni kaleka jaki
          kupuję.

          Ale mam nadzieję, ze wyjdzie nowy mondeo, to kupię w koncu st 220. I mam gdzies
          przyslowia, ze ford cos tam wort itp:)), bowiem moja przygoda np z nową toyotą
          spowodowała, że nie idę w owczy pęd toyot, hond itp. Trzeba znac umiar i brac,
          co się komu podoba, a nie co mówią inni:)

          Wiktor
        • crannmer Oksymorony 13.07.06, 21:25
          franek-b napisał:

          > dla mnie 'lususowy opel' to oksymoron

          Taki sam oksymoron, jak luksusowy VW, Ford, Honda, Fiat, Renault czy jakakolwiek
          inna marka masowa.


          MfG

          C.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka