Dodaj do ulubionych

Citroen C5 2,0 HDI

13.07.06, 11:09
Myśląc o przyszłościowej zmianie auta na duże kombi (choć ja mam w tej sprawie
sto pomysłów na minutę),postanowiłem przetestować citroena C5 HDI. Zrobiłem
nim jakieś 100 - 120 km, więc nie za dużo, ale po takiej przejażdżce nasuwa
się na pewno więcej spostrzeżeń niż po jeździe testowej typu "10 minut z
handlowcem na siedzeniu pasażera".
Jeżeli ktoś z szanownych forumowiczów użytkuje takie auto i mógłby coś
powiedzieć na temat dłuższej eksploatacji, będę zobowiązany.
Poniżej moje uwagi:

In +:

Przestronny, pakowny, wygodny, miękkie ale nie za miękkie siedzenia
Materiały w środku na przyzwoitym poziomie
Rewelacyjny, oszczędny silnik 2,0 HDI, mocny „dół”, jak na diesla dobrze
wyciszony (prócz górnego zakresu obrotów)
Bardzo dobre resorowanie, krótkich „śpiących policjantów” nie czuje się ich
prawie wcale nawet przy 50 km/h
Przydatne bajery – dwustrefowa klima – w standardzie SX– nie parowały szyby
w deszczu (2 osoby na pokładzie), czujnik deszczu w standardzie SX – gubi się
tylko podczas drobnych opadów, samościemniające się tylne lusterko,
podłokietniki, zamykane (nie na kluczyk) schowki w drzwiach kierowcy i
pasażera, schowki w drzwiach tylnych.
Możliwość uniesienia auta nawet na 10 cm w górę przy np. wjeździe na ostry próg
Dobre lusterka boczne, same się składają po zamknięciu auta
Świetne trzymanie się nawet mokrej nawierzchni przy ostrym hamowaniu
Przyzwoite firmowe radio/cd
Prawie żadnych niepokojących odgłosów z elementów wewnętrznych auta (pewnie
zasługa miękkiego zawieszenia)

In -:

Mało precyzyjna skrzynia biegów
Słaba widoczność w tylnym lusterku
„Kanapowata” jazda, gumowaty układ kierowniczy, trochę go buja przy ostrym
braniu zakrętów ale nic się nie dzieje
Na slalomie na piachu wyraźnie czuć ciężar auta i jego wysoki środek
Beznadziejnie niewygodne otwieranie drzwi od środka
Nieco głośne zawieszenie mimo wszystko, choć chyba accord 2,4 Tourer miał
głośniejsze
Trochę skomplikowana obsługa komputera pokładowego
Potrafi bujnąć całą budą przy wjechaniu w jakąś większą nierówność

Podsumowanie:

Ogólna ocena – 4+, można kupować ale nie nowy bo dużo traci na wartości w
ciągu pierwszych 2 lat. Wygodne, przestronne i bardzo komfortowe duże auto dla
rodziny. Nie wskazane do ostrej, dynamicznej jazdy na zakrętach. Mało
precyzyjny, trudny do wyczucia układ kierowniczy, „gumowata” kierownica,
przechyły nadwozia. Materiały w środku przyzwoite, miękkie, sporo schowków,
duży bagażnik.
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: Citroen C5 2,0 HDI 13.07.06, 17:01
      Moj znajomy ma juz drugi taki pojazd. Jest zadowolony. Przy zakupie drugiego dostal dziki rabat. Glownym powodem byl zamontowany silnik, ktory nie cieszy sie popularnoscia. Chodzi o 1,5 cdi. Podobno nawet jezdzi. Jest szalenie oszczedny, ale szybko nie pojedzie.
      • bassooner Re: Citroen C5 2,0 HDI 13.07.06, 17:04
        1,6...1,5 jest w Renault.
      • plawski Re: Citroen C5 2,0 HDI 13.07.06, 17:10
        edek40 napisał:

        > Moj znajomy ma juz drugi taki pojazd. Jest zadowolony. Przy zakupie drugiego do
        > stal dziki rabat. Glownym powodem byl zamontowany silnik, ktory nie cieszy sie
        > popularnoscia. Chodzi o 1,5 cdi. Podobno nawet jezdzi. Jest szalenie oszczedny,
        > ale szybko nie pojedzie.

        Oooo, o 1,5 cdi to nawet nie słyszałem. Ten, którym jeździłem to 2,0 138 km i
        uważam, że to właściwy engine do takiego auta.
      • plawski Re: Citroen C5 2,0 HDI 13.07.06, 17:11
        A jeszcze a'propos dzikich rabatów to aktualnie jest 18koła znizki na nófkiem.
        • kszyrztow Re: Citroen C5 2,0 HDI 13.07.06, 17:13
          plawski napisał:

          > A jeszcze a'propos dzikich rabatów to aktualnie jest 18koła znizki na nófkiem.

          zawsze to jakaś pociecha przy świadomości utraty dwóch dych w momencie
          otrzymania kluczyków ;)
          • plawski Re: Citroen C5 2,0 HDI 13.07.06, 17:16
            kszyrztow napisał:

            > plawski napisał:
            >
            > > A jeszcze a'propos dzikich rabatów to aktualnie jest 18koła znizki na nóf
            > kiem.
            >
            > zawsze to jakaś pociecha przy świadomości utraty dwóch dych w momencie
            > otrzymania kluczyków ;)

            Święte słowa.
            >
    • bassooner Re: Citroen C5 2,0 HDI 13.07.06, 17:02
      Amen.
    • crannmer Gniotsa nie wywracajotsa 13.07.06, 21:17
      plawski napisał:

      > „Kanapowata” jazda, gumowaty układ kierowniczy, trochę go buja przy
      > ostrym braniu zakrętów ale nic się nie dzieje

      &

      > Nie wskazane do ostrej, dynamicznej jazdy na zakrętach. Mało
      > precyzyjny, trudny do wyczucia układ kierowniczy, „gumowata” kierow
      > nica, przechyły nadwozia.

      To wrazenia poczatkujacych na hydropneumatyce. Jak sie w niego wjezdzisz, to
      zauwazysz, ze na zakrecie gniotsa, ale nie wywracajotsa.

      Przychyly beda spore, opony moga piszczec, ale predkosc na zakrecie i pewnosc
      zachowania samochodu nie ustepuje, a czesto przewyzsza klasyczne rozwiazania
      konkurencji. Trzeba sie tylko nauczyc reakcji samochodu.

      No i mozliwosc bezstresowej jazdy po katasrofach budowlanych typu autostrada
      wroclawska przed remontem. POdczas gdy klasyczne, a ewentualnie sportowo
      obnizone (coby sie na zakretach nie bujaly) limuzyny beznadziejnie skacza od
      fugi do fugi.

      MfG

      C.
      • plawski Re: Gniotsa nie wywracajotsa 14.07.06, 09:23
        crannmer napisał:

        > plawski napisał:
        >
        > > „Kanapowata” jazda, gumowaty układ kierowniczy, trochę go buj
        > a przy
        > > ostrym braniu zakrętów ale nic się nie dzieje
        >
        > &
        >
        > > Nie wskazane do ostrej, dynamicznej jazdy na zakrętach. Mało
        > > precyzyjny, trudny do wyczucia układ kierowniczy, „gumowata”
        > kierow
        > > nica, przechyły nadwozia.
        >
        > To wrazenia poczatkujacych na hydropneumatyce. Jak sie w niego wjezdzisz, to
        > zauwazysz, ze na zakrecie gniotsa, ale nie wywracajotsa.
        >
        > Przychyly beda spore, opony moga piszczec, ale predkosc na zakrecie i pewnosc
        > zachowania samochodu nie ustepuje, a czesto przewyzsza klasyczne rozwiazania
        > konkurencji. Trzeba sie tylko nauczyc reakcji samochodu.
        >> MfG
        Całkowicie się z Toba zgadzam , dlatego napisałem, że mimo przechyłów nic się
        nie dzieje. Jak się w sobie przemoże to uczucie, to rzeczywiście widac, że auto
        klei sie do drogi. No i nie wytłucze Cie jak obnizone bmw :)
    • sherlock_holmes Re: Citroen C5 2,0 HDI 13.07.06, 22:22
      plawski napisał:

      > In +:
      >
      > Przestronny, pakowny, wygodny, miękkie ale nie za miękkie siedzenia
      > Materiały w środku na przyzwoitym poziomie

      Niby tak, ale dla mnie jakoś za bardzo "pudełkowato", tak dziwacznie.

      > Rewelacyjny, oszczędny silnik 2,0 HDI, mocny „dół”, jak na diesla d
      > obrze
      > wyciszony (prócz górnego zakresu obrotów)

      A tu się nie zgodzę. Ten silnik ma dużą turbinę i do ok. 1700 obr/min jest słaby jak niemowlę. Akurat jeździłem sporo kilkoma innymi samochodami z tym silnimiem - i zawsze jest tak samo. Choć po włączeniu turbiny moc faktycznie jest niesamowita. Sama praca silnika niestety głośna - jak na diesla niestety przystało :(
      A spalanie - przy "gnieceniu" do 11l/10km, w mieście 8l/100km, na trasie 6-7l/100km - w samochdozie nieco mniejszym i lżejszym.

      > Bardzo dobre resorowanie, krótkich „śpiących policjantów” nie czuje
      > się ich
      > prawie wcale nawet przy 50 km/h
      > Przydatne bajery – dwustrefowa klima – w standardzie SX– nie
      > parowały szyby
      > w deszczu (2 osoby na pokładzie),

      W Lanosie nawet nie muszę włączać klimy żeby szyby nie parowały ;P

      > czujnik deszczu w standardzie SX – gubi
      > się
      > tylko podczas drobnych opadów,

      No właśnie - jeszcze nie spotkałem samochodu, w którym czujnik nie głupiałby w pewnych warunkach :(

      > In -:
      >
      > Mało precyzyjna skrzynia biegów
      > Słaba widoczność w tylnym lusterku
      > „Kanapowata” jazda, gumowaty układ kierowniczy, trochę go buja przy
      > ostrym
      > braniu zakrętów ale nic się nie dzieje
      > Na slalomie na piachu wyraźnie czuć ciężar auta i jego wysoki środek

      Anio niestety - jazda jest jak korzystanie z konsoli do gier - nie ma oporu :(

      > Beznadziejnie niewygodne otwieranie drzwi od środka

      Standard we francuzach :)


      Cięzko powiedzieć - może za dużo problemów stwarza 2.0HDi i stąd moje złe opinie... 1.6 110kM jest niezły, przy tym bardziej równomiernie rozwija moc, choć jest odczuwalnie słabszy. Za to chyba nieco cichszy i mniej trzęsie. Tylko ...1.6 w tak dużym i ciężkim aucie? Hmmm...
      • plawski Re: Citroen C5 2,0 HDI 14.07.06, 09:56
        sherlock_holmes napisał:


        >
        > A tu się nie zgodzę. Ten silnik ma dużą turbinę i do ok. 1700 obr/min jest
        słaby jak niemowlę. Akurat jeździłem sporo kilkoma innymi samochodami z tym
        silnimiem - i zawsze jest tak samo. Choć po włączeniu turbiny moc faktycznie
        jest niesamowita. Sama praca silnika niestety głośna - jak na diesla niestety
        przystało :(.

        Hmmm, czyżby był głośniejszy od TDI??? Nie jeździłem wielkoma dieslami więc może
        stąd moje pozytywne odczucia. Turboopóźnienie jest wyraźnie wyczuwalne ale
        porównujęc (oczywiście zupełnie od czapy) np. z Vectrą B 2,5V6 170 km to ton
        silnik nie ma żadnych dziur w obrotach. Vectra, mimo pięknego brzmienia i sporej
        mocy wymaga sporego kręcenia a i tak po drodze silnik "gubi sie" w dwóch
        miejscach obrotowych.

        A spalanie - przy "gnieceniu" do 11l/10km, w mieście 8l/100km, na trasie 6-7l/
        100km - w samochdozie nieco mniejszym i lżejszym.

        Tutaj jakos nie widzę problemu bo 6 razy mniejszy Hindus w zimę potrafi osiągnąć
        10 l/100km przy osiagach samochodziku z piaskownicy.
        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka