07.08.06, 01:00
Dokonalem dzis test drive VW Eos wersja 2.0l z skrzynia DSG. Wrazenia:
- ze zdjetym dachem super - nawet na autostradzie nie wieje za bardzo, przy
wlaczonej klimie na maxa jest chlodno (pomimo sporego upalu na zewnatrz)
- z zalozonym dachem tez niezle - cicho jak w normalnym samochodzie a nie jak
w kabriolecie
- dach sie smiesznie sklada, choc relatywnie dlugo. Ale nie trzeba nic
odpinac/zapinac jak np. w Saabie czy Mustangu - naciska sie guzik i wszystko
samo idzie.
- bagaznik spory z dachem do gory. Z dachem na dol tez cos a'la bagaznik
wystepuje - na kostiumy kapielowe i pare piw wystarczy.
- miejsca w srodku sporo - dorosla osoba na tylnim siedzeniu za mna siedzi
dosc wygodnie, dach jest na tyle wysoki ze sie w niego glowa nie wali.
- wnetrze wykonczone bardzo ladnie, plastiki porzadne, styl niemiecki -
ascetyczny, ale ladny.
- najwiekszym minusem byla skrzynia biegow - szarpala, samochod skakal do
przodu bez powodu w najbardziej nieoczekiwanych sytuacjach (szczegolnie
niebezpieczne na parkingach), zmiany biegow byly dosc powolne i jakies takie
dziwne - generalnie mialem wrazenie jazdy z osoba uczaca sie uzywac manuala.
Do gladkosci zwyklego automatu jej daleko...
- 10 minut jazdy i mam czolo spalone. Dziekuje za kabriolet...

Podsumowanie - samochod fajny, ale ani mi, ani zonie nie przypadl do gustu.
Obserwuj wątek
    • fanfan1 Re: VW Eos 07.08.06, 18:36
      Ta skrzynia to musiała byc zwalona. Ta skrzynia chodzi jak masalko ale trzeba
      do niej się przyzwyczaic. To nie jest automat amerykanski, ktory musi miec gaz
      bo nie pojedzie. Tu puszczasz hamulec i bez gazu samochod wolno jedzie.
      • plawski Re: VW Eos 07.08.06, 19:38
        tez się dziwię co Marek o DSG wypisuje. Kumpel kupił octavię z dsg i mówi, że
        takiego cudu w automacie to jeszcze nie widział a jeździł nie jednym...
        • cracovian Re: VW Eos 07.08.06, 20:30
          Tu sie zgodze z Markiem... Czterostopniowa skrzynia GM w moim 2002 Trooperze
          (ta sama co swego czasu w BMW Z3, Oplu Omega, Cadillacu Catera, itd.) choc nie
          chodzi jak maselko, to luksus w porownaniu z DSG w dieslu New Bettle, ktory
          testowalem z rok temu.
          • fanfan1 Re: VW Eos 07.08.06, 20:42
            U nas taka wersja New Bettla nie jest oferowana, tak wiec trudno powiedziec.
            Jezdzilem BMW 3 z nowym automatem i chodzi on gorzej od DSG w Audi.
            • marekatlanta71 Re: VW Eos 08.08.06, 01:15
              Automaty ktorymi jezdzilem mozna podzielic na trzy kategorie:
              - te co sie rwa do przodu od wlaczenia i trzeba na hamulcu trzymac samochod zeby
              nie pojechal. Zwykle sa to automaty w samochodach malych, z malym silnikiem -
              np. BMW 325 ma wlasnie taki. Jazda po parkingu jest OK, ale stale sie na hamulcu
              jedzie.
              - te co po wlaczeniu chca jechac do przodu, ale zeby rzeczywiscie ruszyc, to
              trzeba dodac gazu. Zwykle zwiazane sa z wiekszymi silnikami/samochodami. W
              Pontiacu wlasnie tak jest. Jazda na parkingu to sama przyjemnosc - dodajemy
              lekko gazu, samochod powoli sie toczy i jest super. Podejrzewam ze tak tez jest
              u Cracoviana w Trooperze.
              - DSG VW - po puszczeniu hamulca zachowywal sie jak taki z duzym silnikiem. Ale
              jak sie tylko troszke pogmeralo gaz, to wpadal na genialny pomysl wlaczenia
              jedynki na stale i szarpal a potem darl do przodu. Hamulec lekko a on dalej
              drze. Hamulec mocniej a on sie wysprzegla i staje w miejscu. Wiec jechalem
              skokami - lekko gaz, samochod powoli rusza, nagle lapie jedynka i sunie jak
              szalony po parkingu, ja po hamulcu a on staje w miejscu. Mysle ze daloby sie
              opanowac odpowiednie dodawanie gazu/hamowanie ale mi to nie wyszlo.
              • typson Re: VW Eos 08.08.06, 10:09
                moze w takim wypadku trzeba wymusic pierwszy bieg? Nie zapominaj, ze takie DSG
                to bardziej skrzynia reczna niz automatyczna
                • fanfan1 Re: VW Eos 08.08.06, 13:57
                  typson napisał:

                  > moze w takim wypadku trzeba wymusic pierwszy bieg? Nie zapominaj, ze takie DSG
                  > to bardziej skrzynia reczna niz automatyczna
                  Co to znaczy wymusic? - dajesz na D albo na R i masz albo 1 bieg albo wsteczny.
                  A zupelnie juz nie rozumie "bardziej reczna" - co u licha masz na mysli. To
                  jakas kosmiczna bzdura!
                  • crannmer Re: VW Eos 08.08.06, 15:02
                    fanfan1 napisał:

                    > typson napisał:
                    >
                    > > moze w takim wypadku trzeba wymusic pierwszy bieg? Nie zapominaj, ze taki
                    > e DSG
                    > > to bardziej skrzynia reczna niz automatyczna
                    > Co to znaczy wymusic? - dajesz na D albo na R i masz albo 1 bieg albo wsteczny.
                    >
                    > A zupelnie juz nie rozumie "bardziej reczna" - co u licha masz na mysli. To
                    > jakas kosmiczna bzdura!

                    Nie unos sie bez powodu.

                    DSG technicznie rzecz biorac jest zautomatyzowana preselekcyjna skrzynia z
                    automatycznym sprzeglem ciernym (2x). Czyli technicznie znacznie blizej do
                    klasycznych skrzyn recznych, niz do planetarnego automatu ze sprzeglem
                    hydrokinetycznym.

                    MfG

                    C.
                    • typson Re: VW Eos 08.08.06, 15:38
                      > Nie unos sie bez powodu.

                      Racja.

                      > DSG technicznie rzecz biorac jest zautomatyzowana preselekcyjna skrzynia z
                      > automatycznym sprzeglem ciernym (2x). Czyli technicznie znacznie blizej do
                      > klasycznych skrzyn recznych, niz do planetarnego automatu ze sprzeglem
                      > hydrokinetycznym.

                      dokladnie to mialem na mysli. Powiedzmy "klasyczna" konstrukcja mechaniki
                      przekladni czyli nie roznej masci pozagniezdzane kola zembate - przekladnie
                      planetarne przekazujace moment poprzez sprzeglo hydrokinetyczne a nieomal zwykle
                      suche sprzeglo cierne i rozne wałki z zebatkami tyle ze sterowane z automatu.
                      Nie ma tu miejsca na wytracanie momentu ze skrzyni, lub utrzymywanie wyzszych
                      ale stalych obrotow silnika podczas przyspieszania, bo to jest filozofia
                      "manuala" i cierne sprzegla nie do tego sluza.
    • typson Re: VW Eos 08.08.06, 14:06
      > - 10 minut jazdy i mam czolo spalone. Dziekuje za kabriolet...


      eeee, dziadziejesz i tyle. Jesli ja dałem rade bez dachu i z wyłączona klimą w
      korkach po Barcelonie sie przemieszczac, gdzie w cieniu bylo powyzej 40 stopni
      to ni mniej ni wiecej oznacza to tylko tyle, ze dziadziejesz ;) Za duzo klimy i
      parkingow podziemnych w aucie, domu, pracy, sklepach.

      Swego czasu tez do pracy jezdzilem z domowego garazu do garazu w biurowcu. I
      faktycznie mozna bylo w ten sposob cala zime w T-shit'cie i bez kurtki
      przechodzić. Ale po pewnym czase zaczyna czlowiekowi brakowac swojskiego
      wywijania orła na sniegu, odsniezania szyb i wdeptywania w psie kloce na trawce :D
      • plawski Re: VW Eos 08.08.06, 15:35
        > eeee, dziadziejesz i tyle.

        Racja. Ludzie nawet nie widzą kiedy robią się na maxa zależni od wynalazków.
        Niedługo wszyscy będą kalekami przez te cuda techniki. Nie wyjdą na mróz bo
        dostana zapalenia płuc i umrą. Nie wyjdą na słońce poopalać się, bo dostaną
        udaru i umrą. Nie wyjdą na łąkę ani do lasu bo dostana ataku astmy od pyłków i umrą.
        Panowie, technika nas zabija. I choć brakuje mi klimy w EjczTipi, to naprawdę,
        bez przesady... Kiedyś nie było wynalazków i nie było reumatyzmu, uczuleń,
        delikatnego organizmu. A jesli się taki trafiał, to była selekcja naturalna i
        już. Troche to brutalne ale niestety wszystko idzie w tym kierunku, że najsłabsi
        ludzie poczynają następnych, jeszcze słabszych. Pewnie jeszcze torchę i
        zaatekuja nas Marsjanie i przejmą nasz (jeszcze) piekny glob. Nawet nie będziemy
        mieli siły sie bronić. :)
        • typson Re: VW Eos 08.08.06, 15:59
          bo nastepnym krokiem ewolucyjnym beda modyfikacje genetyczne. Wlasciwie to w
          minimalnym stopniu juz sa - wszak wszelkie zagrożone ciąże czyli ce facto
          ciezkie uszkodzenia plodu sa eliminowane (dyskusyjne ale prawdziwe). A porzadne
          modyfikacje nie beda mily na celu tolerowania grzybow rozsiewanych przez
          klimatyzatory tylko tolerowanie skrajnych temperatur, odpornosc immunologiczna, etc
    • plawski cena i ocena w Polsce 10.08.06, 17:35
      www.motofakty.pl/artykul/volkswagen_eos_pierwsza_jazda.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka