Dodaj do ulubionych

Koniaaa!!!!

17.08.06, 16:40
W sobote ide na konie. Z małża i dwojka znajomych. Oni wszyscy jezdza od 100
lat a ja jeszcze nigdy. Przewiduje kilka gleb, strzała z racicy oraz poobijane
orzechy. Ale trzymajcie kciuki!
Obserwuj wątek
    • plawski Re: Koniaaa!!!! 17.08.06, 16:44
      typson napisał:

      > W sobote ide na konie. Z małża i dwojka znajomych. Oni wszyscy jezdza od 100
      > lat a ja jeszcze nigdy. Przewiduje kilka gleb, strzała z racicy oraz poobijane
      > orzechy. Ale trzymajcie kciuki!
      gdzie na te konie idziesz? koło mnie?
      • typson Re: Koniaaa!!!! 17.08.06, 16:47
        nieee, białołęka. A kolo Ciebie ile birą? I czy trzeba czyscic racice? :)
        • plawski Re: Koniaaa!!!! 17.08.06, 16:49
          typson napisał:

          > nieee, białołęka. A kolo Ciebie ile birą? I czy trzeba czyscic racice? :)
          Nie wiem ile biorą bo nigdy się tym nie interesowałem. Więc i o racicach nic Ci
          nie powiem:) Ale sporo tego jest w mojej okolicy.
        • jerry.s Re: Koniaaa!!!! 17.08.06, 18:30
          powiedz jeszcze gdzie dokladnie na bialolece .. i ile biora ... ja mam za soba
          jedynie 2 lekcje przed dwoma laty ... i mam ochote troche poduczyc sie bardziej ...
          • typson Re: Koniaaa!!!! 18.08.06, 18:08
            nie wiem gdzie ale ponoc z instruktorem biorą 30pln/h tyle, ze trzeba sobie
            siodłac samemu i czyscic racice. Jak ja zaczne siodłac konia to go pewnie tym
            siodłem do jakiejs barierki przypne ale wtedy przynajmniej bedzie mi sie tak
            spokojnie, statycznie jezdzilo
    • iberia30 Re: Koniaaa!!!! 17.08.06, 18:17
      no jak bedziesz anglezowal na oklep to masz duze szanse sie tu i owdzie
      poobijac ;-)))))), aha i pamietaj, ze do konika podchodzi sie z jego lewej
      strony i nigdy od tylu -bez skojarzen:-)))))
      • plawski Re: Koniaaa!!!! 17.08.06, 18:22
        iberia30 napisała:

        > no jak bedziesz anglezowal na oklep to masz duze szanse sie tu i owdzie
        > poobijac ;-)))))), aha i pamietaj, ze do konika podchodzi sie z jego lewej
        > strony i nigdy od tylu -bez skojarzen:-)))))

        Dokładnie. Jeśli podchodzisz od tyłu to wyłącznie ze skojarzeniami.
      • margotje Re: Koniaaa!!!! 17.08.06, 18:32
        iberia30 napisała:

        > no jak bedziesz anglezowal na oklep to masz duze szanse sie tu i owdzie

        Na to "anglezowanie" tobym sie tak od razu nie nastawiala - na Twoim miejscu.
        Najpierw to sie musisz nauczyc konia dosiasc.... A skoro to pierwszy raz...
        to... zycze powodzenia :))
        No i oczywiscie DUZOOOOOOOOOOOOO przyjemnosci.
        • krakus.mp Ogłoszenie. 17.08.06, 19:21
          Oddam konia w dobre ręce.
    • pizza987 Re: Koniaaa!!!! 17.08.06, 20:46
      Zainstaluj sobie 2 naparstki-orzeszki będą wtedy bezpieczne (w miarę). Rozumiem że wychodzisz z założenia że 1 Bzyk wystarczy?
      • typson Re: Koniaaa!!!! 18.08.06, 18:09
        to ze u Ciebie sie naparstki sprawdzaja to nei znaczy ze u mnie beda działac.
        Nie lubie kontaktu z zimnym metalem
        • pizza987 Re: Koniaaa!!!! 18.08.06, 18:50
          typson napisał:

          > to ze u Ciebie sie naparstki sprawdzaja to nei znaczy ze u mnie beda działac.
          > Nie lubie kontaktu z zimnym metalem

          Wolę mieć pewne naparstki, niż niepewne wydmuszki ;P
    • 1realista Re: Koniaaa!!!! 18.08.06, 17:51
      Spoko. nie pekaj. może pojeździsz na kucyku? ;-)))
    • lexus400 Re: Koniaaa!!!! 18.08.06, 20:25
      Zawsze po dluzszej przerwie najgorsze sa zakwasy miesni a z tymi orzechami to
      nie jest tak zle:)) kopyta raczej wszedzie trzeba czyscic ale to takie
      zespojenie sie z koniem i wbrew pozorom jest w tym jakas przyjemnosc.:))
      Powodzenia zycze.
    • typson Re: Koniaaa!!!! 19.08.06, 18:15
      Pani powiedziała, ze jestem dobrym uczniem. Po pol godzinie smigalem sobie po
      padoku juz bez ląży. Caly jestem, nic sie nie poobcierałem, nie zleciałem. Chyba
      bede kontynuowal te zabawe ;) !!
    • typson Re: Koniaaa!!!! 28.08.06, 22:32
      jestem po trzeciej lekcji. Ucze sie podnosic tyłek przy przechodzeniu przez
      przeszkody, anglezowac etc. Znaczy jakos mi to wychodzi, nic mnie juz nie boli,
      etc ale do idealu jeszcze daleeeeka droga. Pozniej troche pogalopowałem na ląży
      bez strzemion a na koniec musialem stępować konia na oklep. Chyba trzeba bedzie
      upaść sobie dupsko, bo troche jak na płocie się siedzi ale za to ciepło jest.

      nastepne jazdy mam w środę, sobote. Pozniej znow planuje w poniedziałek i srode.
      Mysle ze w nastepna sobote uderze w jakis łatwy teren :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka