qrakki999
11.10.06, 09:14
zaskoczyła mnie dzisiaj na pierwszym skrzyżowaniu od domu - otworzyła drzwi
od pasażera i spytała się czy jadę w stronę cmentarza - tak mnie zamurowało,
że nawet nie potrafiłem jej powiedzieć gdzie właściwie jadę. Bąknąłem NIE i
zamkneła drzwi. Kurna szkoda ze się nie usadowiła i nie kazała się na ten
cmentarz zawieźć:)
Q