mapmuh
18.10.06, 20:03
Zastanawia mnie popularne w Polsce zjawisko występowania znaków drogowych wątpliwego pochodzenia. Na pewno każdy spotykał na bocznych (i pewnie nie tylko) drogach znaki, których tarcze wyglądały, jakby malował je nieudolny amator. Czy istnieją jakieś przepisy mówiące o wymiarach tarczy znaku drogowego? Nurtuje mnie to, bo podejrzewam, że kilku przedsiębiorczych i wygodnickich mieszkańców prywatnych posesji zdecydowało samodzielnie o ograniczeniach na drogach dojazdowych.