Dodaj do ulubionych

beemka sie mnie nadpsula:(

04.12.06, 11:26
w sobote bylem u siostry na ursynowie. odpalilem, chwile rozmawialismy.
wsiadam, wlaczam ogrzewanie i czuje zapach benzyny. ona siedziala w srodku,
ale mowi, ze nic nie czuje. no wiec dyskusja trwala troche, czulem, ale
pojechalem. w domu otwieram maske, a tam benzyna z rurki tuz przy silniku
cieknie. a moj mechanik dopiero w czwartek wraca:( mozna z tym w ogole
jezdzic? utraty mocy nie czuje...
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Re: beemka sie mnie nadpsula:( 04.12.06, 11:32
      no ja nie wiem, opary się rozgrzeją i będziesz miał ten problem co Dzidek
    • edek40 Re: beemka sie mnie nadpsula:( 04.12.06, 11:35
      Potrzeba Ci: zapalu, wiary we wlasne sily, srubokreta i kilku centymetrow rurki paliwowej do nabycia w sklepie moto.

      Raczej nie jezdzij z taka dolegliwoscia, bo mozesz zaplonac jak pochodnia.
      • emes-nju Re: beemka sie mnie nadpsula:( 04.12.06, 11:36
        A w najgorszym wypadku wez jakas tasme izolacyjna i zalep, zeby zmniejszyc wyciek.
    • typson Re: beemka sie mnie nadpsula:( 04.12.06, 12:01
      zlokalizuj miejsce i przyczyne wycieku i usun go. Nie dramatyzujmy, to chyba nie
      czarna magia. Tylko z tym nie jezdzij. Rozpadło sie pewnie bo stare a tu mrozy
      sa i na elastycznosci troche straciło. Pamietaj, ze teraz masz "spalanie" większe ;)
      • edek40 Re: beemka sie mnie nadpsula:( 04.12.06, 12:05
        Docelowo wieksze o samochod :)
      • computerland1 Re: beemka sie mnie nadpsula:( 04.12.06, 12:06
        nie no, nie robie dramatu. na razie przejechalem z tym 18 kilometrow i wiecej
        nie zamierzam. i tak po miescie poruszam sie emzetka, wiec do czwartku sobie
        cacko i tak stoi.
        • edek40 Re: beemka sie mnie nadpsula:( 04.12.06, 12:20
          To jest tak: gdy jezdzisz przez miesiac bez dowodu rejestracyjnego, ktory przypadkiem zostawiles w innej kurtce, to wszystko jest OK. Jednak gdy tylko zorientujesz sie, ze go nie masz, prawdopodobienstwo spotkania kontroli drogowej rosnie dramatycznie. Byc moze ten wyciek masz od dluzszego czasu. Teraz jednak o nim wiesz. Pozar stanowi wiec bardzo realna grozbe.
    • emes-nju A mnie Alfa :-) 04.12.06, 12:34
      To znaczy sie NIE zepsula :-) Nie pochlamy...

      Ale... Wczoraj wieczorem zaczela mi sie swiecic tajemnicza pomaranczowa kontrolka. Taka zaroweczka z wykrzyknikiem. Dzieki mej enteligencji stwierdzilem, ze auto informuje mnie, ze mu sie zarufka spalila. Moj osobisty brat (on ciagle twierdzi, ze Alfa jest zepsuta juz w fabryce) obiegl autko wokol i stwierdzil, ze z cala pewnoscia zepsul sie uklad kontrolujacy zarowki, bo wszystko swieci. A ja zajrzalem do instrukcji i zgasilem swiatla mijania - spalila sie przednia zarowka swiatla postojowego :-)
      • wujaszek_joe Re: A mnie Alfa :-) 04.12.06, 12:45
        phi
        takie inteligentne auto a żarówek se nie wymienia
        :)
        • emes-nju Re: A mnie Alfa :-) 04.12.06, 13:04
          Yntelygentne, czy nie, jest wymagajace wobec kierowcy. Sam sobie lapki pobrudzilem :-)
          • yamasz re: emes 04.12.06, 14:17
            poldoloty tez mają taką kontrolke :D
            • emes-nju Re: re: emes 04.12.06, 14:28
              Jak to fijaciki :-D
      • edek40 Re: A mnie Alfa :-) 04.12.06, 13:33
        phi

        Moja mazda rok produkcji 1987 (rocznik 1983) tez takie cos miala. Wprawdzie nie kontrolowala przednich zarowek, ale za to wyswietlala przepalenie tylnych pozycji i oddzielnie stopow. Dodam delikatnie, ze miala rowniez czujnik braku plynu w spryskiwaczu i tempomat.

        phi
        • emes-nju Re: A mnie Alfa :-) 04.12.06, 13:37
          No to ja wole jednak uklad, ktory nie mowi mi czy stop, czy, ale kontroluje wszystki zarowki. Ale kontrolki plynu zazdroszcze :-)
          • computerland1 Re: A mnie Alfa :-) 04.12.06, 15:45
            moja beemka nic nie ma. ale ma kopa:)
            • emes-nju Re: A mnie Alfa :-) 04.12.06, 15:47
              I zostawia slad :-)
              • computerland1 Re: A mnie Alfa :-) 04.12.06, 15:49
                z opon nie, bo ja miszczem nie jestes w przeciwienstwie do niektorych...:):)
                a z tej rurki niby cieknie, ale jak auto stalo 5 minut, to pod nim w garazu i
                tak nic nie ma.
                • emes-nju Re: A mnie Alfa :-) 04.12.06, 15:50
                  Slad zapachowy!
                  • computerland1 Re: A mnie Alfa :-) 04.12.06, 15:51
                    teraz tak. wewnatrz i na zewnatrz:)
                • computerland1 Re: A mnie Alfa :-) 04.12.06, 15:50
                  "nie jestem" mialo byc:)
                • edek40 Re: A mnie Alfa :-) 04.12.06, 15:50
                  Anobo dlatego, ze pompa paliwowa nie robi, gdy autko stoi z wylaczonym zaplonem.
                  • lobuzek1 Re: A mnie Alfa :-) 04.12.06, 21:35
                    A u mnie Punto też pokazuje że mu się zarówka spaliła.
                    Wczoraj skończyła się gwarancja. Co ja teraz zrobię???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka