franek-b 13.12.06, 17:13 macie moze doswiadczenie z takimi urzadzeniami? www.allegro.pl/item148712807_karcher_2_08_zbiorniczek_kpl_fv_promocja_.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
strongwaz Re: moyka 13.12.06, 17:21 To wszystko zależy od tego czego wymagasz, jeżeli myslisz że bezdottykowo umyjesz samochód ,To jesteś w błędzie Odpowiedz Link
franek-b Re: moyka 13.12.06, 17:26 nie mysle, chodzi czy jest sens kupowac drozsze, pare barow silniejsze, czy to jeden pies (tak do powiedzmy 7 stow). roznica pomiedzy bosch/matrix/karcher a innymi mniej znanymi markami Odpowiedz Link
strongwaz Re: moyka 13.12.06, 17:30 Tez się zastanawiałem nad takim zakupem i i jak narazie nie kupiłem, mądrzy ludzie powiedzieli że żeby to miało sens musisz kupić pożądniejszy model np karchera który kosztuyje około tysia , ponieważ ja mam jeden samochód i zarabiam tyle co wróbel w locie popusci, więc narazie nie kupie takiej czy innej myjki...ale moze ty masz inna sytuację,,,,.... Odpowiedz Link
typson Re: moyka 13.12.06, 17:40 nie pamietam modelu, kupiłem teściowi w kazdym razie. Mial dwie dysze - jedna regulowana plynnie i druga jakas taka wibrującą czy cos dokladnie to: * lanca wysokociśnieniowa VARIO POWER * dysza rotacyjna dzięki której usuniemy uporczywe zabrudzenia ( 10-krotnie wyższa siła czyszczenia) i powiem szczerze, ze i tak mycie auta polegalo na tym, ze wiekszosc splukiwalem myjka ale potem trzeba bylo przeleciec gabka i splukac jeszcze raz. Teoretycznie byl tam jeszcze taki zbiornik na detergent i jak sie to podlaczylo z ich plynem, spryskalo tym samochod i potem splukalo to niby mialo dac sie umyc bezdotykowo ale jakos nie chcialo mi sie w to bawic. Natomiast do mycia tarasow, murkow, chodnikow, wylewek zwlaszcza z ta dysza rotacyjna 120 bar nadaje sie swietnie. Do samochodu tez - jak ktos lubi sie z tym rozstawiac, sluchac tego halasu kompresora, zalewac okolice, etc ;) Odpowiedz Link
emes-nju Re: moyka 14.12.06, 12:45 typson napisał: > jak ktos lubi (...) zalewac okolice, etc ;) To tez jest problem. W zasadzie nawet na wlasnej dzialce nie wolno myc auta jezeli nie ma sie odpowiedniego odprowadzenia sciekow z osadnikami itd. Mnie kiedys SM probowalo skasowac za mycie auta bez detergentu. Udalo sie wyklocic (pomoglo to, ze nie bylo detergentu, a auto stalo nad szambem), ale mandat wisial w powietrzu. Odpowiedz Link