Dodaj do ulubionych

chwalipieta

04.04.07, 09:13
no dobra. pochwale sie. od soboty jestem dumnym wlascicielem nowej cromy.
po latach wrocilem do fiata.
na razie jestem zachwycony. i oby tak dalej. :)

jak na razie jest tylko jedno ale: samochod wydawal mi sie bardzo twardy. nie
chcialo mi sie wierzyc, ze to wina kol 17". z ciekawosci sprawdzilem
cisnienie w kolach. jakis pajac nabil 4.5 atmosfery!!! zadzwonie dzis do
dealera i mu poszargam nerwy.

aha, mam jedno pytanie. dawno nie jezdzilem wozem z turbo (dotad mialem
glownie benzyniaki bez turbo), a te ktorymi jezdzilem byly bardzo glosne. w
tym silnika, zawieszenia itp. niemal w ogole nie slychac. slysze za to przy
dodaniu gazu w pewnym zakresie obrotow bardzo cichy wygluszony gwizd. czy to
mozliwe, ze turbo slychac w ten sposob? czy to normalne?
Obserwuj wątek
    • inna-bajka Re: chwalipieta 04.04.07, 09:22
      Fiacior, to fiacior wszystko jest możliwe.
      Coś mi ten gwizd przypomina, tylko nie pamiętam w którym samochodzie mi tak
      gwizdało.
      • pap10 Re: chwalipieta 04.04.07, 09:25
        Yo yo yo!

        W toyce cichutki gwizd (ledwo slyszalny) jest od zawsze - a ma juz przejechane
        135 tys km wiec to chyba ok.

        Pozdrowka,
        Pap :)
    • wujaszek_joe gumowych drzewów i regularnych wizyt w ASO 04.04.07, 09:31
      nie częstszych niż 15tyś km czy tam raz do roku.
      oglądałem to auto niedawno. śliczne choć parę ale w nim znalazłem.
      co do tego turbo, jakbyś wirował 100tyś obr/minute też byś gwizdał:)
    • plawski Re: chwalipieta 04.04.07, 12:43
      Gratulacje. Opij go dobrze, żeby sie nie psuł.
    • mejson.e Fiu, fiu, fiuuu... 04.04.07, 13:01
      Ładne cacko, fiu, fiu, fiuuu.

      Gratulacje i życzenia bezawaryjności.

      Moja panda była bezkosztowa do 65000, teraz już się sypie ;-(

      A co do gwizdania, czy gwiżdże tak samo przy włączonym (nawet ściszonym) i nie
      włączonym radiu?

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • x-darekk-x Re: Fiu, fiu, fiuuu... 04.04.07, 15:10
        tak - to nie jest przebicie na glosniki
      • misiek4111 Re: Fiu, fiu, fiuuu... 08.04.07, 18:01
        Mejson, co się sypie w tej Pandzie po 65 kkm? Miałem kiedyś Seicento 1,1, w
        trzy lata zrobiłem 90 kkm, bez większych problemów, jazda dosyć spokojna.
        Znajomy ma Seja 0,9, 110 kkm, też nie narzeka i właśnie myśli o nowej Pandzie.
        Pzdr.
    • emes-nju Re: chwalipieta 04.04.07, 13:35
      Gratulacje!

      x-darekk-x napisał:

      > slysze za to przy dodaniu gazu w pewnym zakresie obrotow bardzo cichy
      > wygluszony gwizd.

      Turbina zawsze lekko gwizdze.
    • lexus400 Re: chwalipieta 04.04.07, 17:07
      gratuluje - Croma to juz taki powazny samochod a turbina musi lekko gwizdac.
      • x-darekk-x Re: chwalipieta 10.04.07, 10:26
        > gratuluje - Croma to juz taki powazny samochod

        to mnie wlasnie martwi. zawsze widzialem sie w malym roadsterze... :(
        a tu duze combi z dwoma fotelikami dla dzieci...
    • typson Re: chwalipieta 04.04.07, 18:00
      ladne auto, odwazny wybor, mam nadzieje, ze bedziesz zadowolony
      • jerry_72 Re: chwalipieta 04.04.07, 19:01
        Życzę bezawaryjnej eksploatacji:)
        Rozmawiałem ostatnio ze znajomym, jego żona jeździ od niedawna służbową cromą
        (włoski pracodawca),powiedział mi że to straszna kicha jest, choć na pierwszy
        rzut oka wygląda dobrze.
        I że w NOWYM aucie po 700 km maglownica odpadła...
        • krakus.b6 Gratuluję dobrego wyboru 04.04.07, 19:50
          Croma to wygodne i dobrze doposażone autko.Przy prawidłowej,zgodnej z
          zaleceniami producenta,eksploatacji, nie powinno się psuć.We Fiatach,
          najszybciej zaczynają puszczać uszczelnienia skrzyni biegów.Ale nie we
          wszystkich.Oby twój był OK.
          Pzdr.

          PS.
          "Automobiliści" się bogacą, bo kupują nowe autka.:)
          • lobuzek1 Re: Gratuluję dobrego wyboru 04.04.07, 22:33
            Gratuluję zakupu i życzę bezawaryjnej jazdy. U mnie w Punto gwizdała
            wycieraczka Boscha, szukałem tego przez kilka miesięcy a rozwiązanie okazało
            się być najbardziej banalne z możliwych.
    • 1realista Re: chwalipieta 05.04.07, 11:25
      to auto za dwie czy szesć pensji - zgodnie z forumowymi ustaleniami ;-))).
      Gratulacje.Ciekawe jak i czy bedą zmieniać sie Twe opinie w trakcie eksploatacji.
      • wowo5 Re: chwalipieta 08.04.07, 01:06
        Gratulacje. To pewnie gwizdze turbina, chociaz z mojego skromnego doswiadczenia
        w jezdzeniu autami z turbo (Legacy GT i Volvo S60) to w nich nic nie gwizdalo.
        • 1realista Re: chwalipieta 08.04.07, 12:00
          > Gratulacje. To pewnie gwizdze turbina, choc

          ewentualnie można przyjąc opcję ze to inni gwizdaja bo im sie tak auto podoba ;-)))
      • x-darekk-x Re: chwalipieta 10.04.07, 10:25
        no zmiescilem sie w tej polrocznej. i tak sie czuje jakbym wydal majatek. ;)
        • 1realista Re: chwalipieta 11.04.07, 08:20
          a najlepsze w tym wszystkim jest to że cena auta to zazwyczaj znikomy ulamek wydatków kalkulujac wszystkie wydatki do jednej kupki ( paliwo, ubezpieczenia serwis itd...)
          • x-darekk-x Re: chwalipieta 12.04.07, 11:57
            liczac jak ekonomista, to cena auta w ogole nie jest kosztem. kosztem jest jego
            utrata wartosci w okresie od zakupu do sprzedazy zdyskontowana zmiana wartosci
            pieniadza i kosztem kapitalu. :)

            kiedys przez kilka lat liczylem wszystkie aspekty kosztowe samochodu. dla
            swifta wygladalo to tak, ze najpierw przewazaly koszty niepaliwowe tj glownie
            utrata wartosci, ubezpieczenie. potem proporcja sie zmienila i obecnie koszt
            paliwa to zdecydowana wiekszosc kosztu. utrata wartosci jest juz bardzo plaska
            (5-letni swift jest wart grosze i duzo juz nie traci), napraw nie ma,
            ubezpieczenie nizsze.
            ale dla takiej cromy, ktora ma podobne koszty paliwa co swift, glownie bede
            placil za utrate wartosci i ubezpieczenie. przeglady sa raz na rok (co 30) wiec
            nie bedzie dramatu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka