margotje
20.05.07, 17:06
Jazda próbna odbyta po niemieckich drogach (coby te wszystkie konie (nie wiem
dokładnie ile tych kM, silnik jest 2.0 diesel) bezkarnie wypróbować).
Jakkolwiek przyspieszenie pozostawia nieco do życzenia, szedł dosyć gładko i
bez specjalnego hałasu 210 km/h. (w Saabie wyło powietrze wzdłuż listew
okiennych przy prędkości powyżej 160 - Lex mówił, ze to ze starości, hihihi).
Mnie to auto w żaden sposób jednak nie zachwyciło.
Strasznie dużo ma (zbędnych) gadzetow, ktore moim zdaniem beda powodowac, ze
bedzie on stal "na warstacie".
Eric mowi, ze w lizing trzeba wziac auto, ktorego samemu by sie nie kupilo.
Mimo, ze naprawy i auta zastepcze to zmartwienie firmy lizingowej, ale... eh
tam. Mnie się nie podoba i już!
Zostało jeszcze do wyprobowania Audi 3 i 4, BMW serii 1 i 2 i MB b-klasy
Wlazłam do tej be emki, ale z przerażeniem stwierdziłam, ze jest za bardzo
"kompaktowe" jak na moje własne gabaryty. Poza tym - ma sportowe podwozie, a
wiec sztywne i nie dla mnie. Ale mówiąc szczerze, ta beema podoba mi się
najbardziej.
Zostało już tylko dwa tygodnie i będzie musiał dokonać ostatecznego wyboru.
Mam nadzieje, ze uda mi sie go wyleczyć z tego Peugeota tak jak udało mi się z
(o zgrozo!!!) Seat Altea XL.