Dodaj do ulubionych

Coś o chiptuningu

23.07.07, 22:19
Wiele firm reklamuje chiptuning jako bezpieczną forme relatywnie duzego wzrostu mocy silnika. Z obserwacji warsztatowych jednak z zaskoczeniem stwierdziłem, że:
- silnik faktycznie trwałością przed i po chipie mieści ię w granicach błędu statystycznego
- turbosprężarka raczej jednak traci na żywotności, choć tu nadal dużą rolę odgywa kultura obsługi
Za to:
- drastycznie spada żywotnośc osprzętu silnika, tj. kompresor klimatyzacji, alternator, sprzęgło jednokierunkowe alternatora, a nierzadko również napinacz paska osprzętu lub rozrządu
Zeby było śmieszniej, skrzynia biegów (automat) również sporo traci.

Szkoda, że o tym nikt nie wspomina...
Obserwuj wątek
    • typson Re: Coś o chiptuningu 23.07.07, 22:22
      to fakt. Co prawda nie wiele jest automatów zaturbionych. Pewnie glownie audi,
      bmw, mercedesy. Moze rowniez volvo. A automaty, przynajmniej w pierwszych dwoch
      markach dobierane sa pod moment, jaki jest w stanie zapodac silnik i wszelkie
      zmiany powinny uwzgledniac modyfikacje/wymiane skrzyni
      • andre_234 Re: Coś o chiptuningu 24.07.07, 09:40
        Mam Jeep 2,8 CRD 163KM 400Nm
        Skrzynia automat 5.
        Korci mnie żeby troszkę podczipować.
        Ponoć można do 190 KM.
        Przecież ta sama skrzynia jest w autach o mocniejszych silnikach.
    • franek-b Re: Coś o chiptuningu 24.07.07, 10:15
      > Za to:
      > - drastycznie spada żywotnośc osprzętu silnika, tj. kompresor klimatyzacji, alt
      > ernator, sprzęgło jednokierunkowe alternatora,

      Nie bardzo kumam, co ma kompresor klimatyzacji wspólnego ze wzrostem mocy silnika (czy alternator)? Przecież birze moc z paska, który i tak czy siak zawsze się kręci, obicąża silnik w sposób powiedziałbym stały (oczywiście nie do końca)...
      • sherlock_holmes Re: Coś o chiptuningu 24.07.07, 22:13
        Przy chip-tuningu silnik szybciej wchodzi na obroty, sa wieksze przeciążenia osprzętu i chyba to daje takie efekty. Dodatkowo jak ktoś che podkręcić moc, to ją potem generalnie częściej wykorzystuje, co znowu daje większe przeciążenia.
        • franek-b Re: Coś o chiptuningu 24.07.07, 23:01

          > Przy chip-tuningu silnik szybciej wchodzi na obroty, sa wieksze przeciążenia os
          > przętu i chyba to daje takie efekty. Dodatkowo jak ktoś che podkręcić moc, to j
          > ą potem generalnie częściej wykorzystuje, co znowu daje większe przeciążenia.
          >

          Generalnie, nie kupuję tego:-) to taka sama zależność byłaby gdyby ktoś jeździł dynamicznie vs 'emeryt', poza tym cip tuning daje przyrost w mocy na poziomie 10-20% - to jest dużo poniżej tolerancji konstrukcyjnej...
          • plawski Re: Coś o chiptuningu 25.07.07, 09:25
            franek-b napisał:

            >
            > > Przy chip-tuningu silnik szybciej wchodzi na obroty, sa wieksze przeciąże
            > nia os
            > > przętu i chyba to daje takie efekty. Dodatkowo jak ktoś che podkręcić moc
            > , to j
            > > ą potem generalnie częściej wykorzystuje, co znowu daje większe przeciąże
            > nia.
            > >
            >
            > Generalnie, nie kupuję tego:-) to taka sama zależność byłaby gdyby ktoś jeździł
            > dynamicznie vs 'emeryt', poza tym cip tuning daje przyrost w mocy na poziomie
            > 10-20% - to jest dużo poniżej tolerancji konstrukcyjnej...

            Nie jestem znawcą, ale też mi się tak wydaje. Przecież silnik nie wchodzi po
            czipie na obroty 6 razy szybciej niż normalnie i pasek nie dostaje nagle zadanie
            przeniesienia nie wiadomo ile razy wyższej siły.
            >
    • pap10 Hm, ale z drugiej strony... 24.07.07, 13:47
      Mam ja rowniez auto ze zmienionym chipem (ze 110 km na 140 niby). Chip jest od
      toyoty (Toyota Team Europe), zmieniaja go w ASO, nie traci sie gwarancji 3
      letniej na auto i az mi sie wierzyc nie chce zeby toyota nie zbadala ze inne
      rzeczy od tego sie beda psuly...

      Chociaz z drugiej strony sa na swiecie rzeczy o ktorych sie i filozofom nie
      snilo, wiec kto wie...

      Pozdrowka,
      Filozujacy Pap :)
    • fanfan1 Re: Coś o chiptuningu 24.07.07, 22:32
      Mówisz o benzynie czy ON ? Do podniesienia mocy w automacie, czyli do właściwego
      "shamowania" silnika trzeba kogoś z doświadczeniem i specjalną hamownią.
      Specjaliści robią to metodą żmudnych pomiarów, regulacji itp. Pan Józek z
      podwórka tego na pewno nie zrobi, ani nie załatwi tego chip z Alegro bo każde
      auto wymaga indywidualnego podejścia. Automaty "wrażliwe" są na zbytnie
      podniesienie momentu, które może skończyć sie poważnymi wydatkami. Tak więc
      wszystko jest możliwe, ale ostrożnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka