Dodaj do ulubionych

Mechanicy BMW Saubera

09.09.07, 14:49
...

Jakieś komentarze? Rekrutację prowadzono chyba w ośrodkach dla sprawnych inaczej umysłowo i ruchowo...
Obserwuj wątek
    • speedone Re: Mechanicy BMW Saubera 09.09.07, 15:35
      jest 5 nie jest zle
    • qwertys22 Re: Mechanicy BMW Saubera 09.09.07, 16:12
      Cóż, błędy się zdarzają a BMW przed następnych sezonem będzie musiało mocno popracować nie tylko nad nowym bolidem...
      Jazda Roberta dobra, w końcówce nawet bardzo dobra- ja z powodu braku tv wyścig oglądałem za pośrednictwem netu w chińskiej telewizji (polecam, komentatorzy mniej irytujący niż w polskim wydaniu) dlatego też jednocześnie sprawdzałem wyniki w relacji na żywo na formula1.com- baaardzo przyjemnie się patrzyło na malejącą z każdym okrążeniem przewagę Heidfelda nad Kubicą:)
      Co do samego wyścigu: bardzo mi szkoda Ferrari, któremu kibicuję od dawna- nie dość, że Massa miał defekt to jeszcze Raikkonen dał się objechać Hamiltonowi w sposób, którego wolę nie komentować... Szefostwo Ferrari też ma o czym myśleć przed następnym sezonem.
      A za tydzień Spa- moim zdaniem jeden z najciekawszych torów, pewnie tradycyjnie już będzie się działo!

      Pzdr!
      • lexus400 Re: Mechanicy BMW Saubera 09.09.07, 16:46
        Oj tak, sposób objechania Raikkonena nie podlega komentarzom:(( najgorsze jest
        to, æe przewaga nad Ferrari roßnie.
        • bassooner Re: Mechanicy BMW Saubera 09.09.07, 21:31
          æe ß ...tej lex, a coś ty za literki wysmyczył..i skiędy???
          --
          bassoonerka
          • tomek854 Re: Mechanicy BMW Saubera 09.09.07, 21:39
            Pewnikiem do niemcowni go zanioslo ;-)
            • mejson.e Re: Mechanicy BMW Saubera 09.09.07, 21:43
              tomek854 napisał:

              > Pewnikiem do niemcowni go zanioslo ;-)

              Pewnie ma dziadka w Wermachcie! ;-)

              Kampania wyborcza ruszyła - JK już zarzucił AK, że zwrócił się do Niemców o pomoc.
              A inny mędrek z PiS-u powiedział, że "za takie słowa [AK] to się za okupacji
              goliło głowy"...

              cdn... :-(

              Pozdrawiam,
              Mejson
              --
              Automobil
              Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
              • sherlock_holmes Re: Mechanicy BMW Saubera 09.09.07, 22:24
                cytuję z pamięci: "stał kołysząc się po pijanemu nad grobami pomordowanych Polaków"/ Kurwa mać, kiedy tego oszołoma zdejmą w końcu?! Przecież jego stopień nienawiści i choroba zwana władzą, już dawno pozbawiły zdrowych zmysłów, że o elementarnym poczuciu przyzwoitości nie wspomnę...
                • wiktor_l ja p...ole 09.09.07, 22:32
                  co sie dzieje, zaczynamy o wyscigu F1 (zeby nie wsadzac przyslowiowego kija w
                  przyslowiowe mrowisko, nie napiszę, że u Roberta K wszyscy dookola znow winni, a
                  Hamilton to "przypadkowy kierowiec, co powinien po Londynie najwyzej taxi
                  powozic", bo mnie znow winnix napadnie, a lex ja po rycersku wesprze;), a
                  konczymy na kaczorach.

                  najgorsze jest przeczucie, ze wybory nic nie zmienia, a tylko utwierdza tych
                  debili w przekonaniu o nieomylnosci swojej i calej tej sekty
                • typson Re: Mechanicy BMW Saubera 09.09.07, 22:38
                  on po prostu nie uprawia dyplomacji tylko wali prosto z mostu. Oczywiscie, gdy
                  dzieje sie to w drugą stronę to "mamy doczynienia z niebywale agresywnymi
                  atakami opozycji". Ale ludziom sie to podoba. To jest dokładnie to samo zjawisko
                  z ktorym mamy doczynienia na forach internetowych. Tez mozna kogos obrzucic
                  gownem i nie poniesc za to konsekwencji. W przypadku kaczynskiego jest tak, ze
                  to on obrzuca gownem wszystkie osoby publiczne a jego wyborcy (czyli miernoty,
                  które własne niepowodzenia zrzucają na wszystkich dookoła) czują sie świetnie,
                  bo wreszcie ktoś w ich imieniu dosrał tym politykom (Żydom, masonom, pedałom,
                  bogaczom i każdemu, kto ma więcej odwagi i polotu od nich samych), politykom
                  będącym uosobieniem ich życiowych porażek.
                  • wiktor_l Re: Mechanicy BMW Saubera 09.09.07, 22:44

                    No dobra,
                    mam pracownika, wysoko w mojej mikro-strukturze, ktory bedzie glosowal na
                    PiSuarow. W miarę zarabia itp, ale kurwa mac, przepraszam, jest opetany przez
                    ich wizje zwalczania ukladow i "patriotyzm".

                    Co zrobic:
                    a. zwolnic
                    b. spic i puscic nago przez miasto Katowice (tam najczesciej pijemy), z jakims
                    napisem na plecach
                    c. olac i dalej wysmiewac (robimy to w kilkanascie osob, ale sie k.. broni zaciekle

                    Wiktor
                    • typson Re: Mechanicy BMW Saubera 09.09.07, 22:55
                      powiem brutalnie - wyjeb go, bo (jak to mawiał dozorca, który nas wpuszczał nocą
                      po kryjomu na szkolną salę gimnastyczną cobyśmy mogli popykać w kosza) Cię
                      podpierdoli do jakiegoś CBx

                      Dajcie mi wiktora a jakiś układ na pewno się na niego znajdzie
    • karakalla He he 10.09.07, 10:46
      Z niezwykle ciekawej dyskusji, która się wywiązała, wynikać ma chyba mniej więcej, że za podnośnik pod bolidem Kubicy odpowiedzialne są rządy PiS, a nieudolny być może mechanik to prawdopodonie radiomaryjny elektorat Kaczorów, sabotujący z nienawiścią w oczach poczynania Aleksandra Kwaśniewskiego...

      Macie tu na sali jakiegoś lekarza? Monomania jest chyba jednostką chorobową...
      • winnix Re: He he 10.09.07, 21:12
        Piękny wyścig, nie ma co, uwielbiam Monzę i wczoreaj moje uwielbienie się
        potwierdziło:) Szkoda, że mechanicy zj.ebali Robertowi wyścig, ale i tak dobrze
        wybrnął, że wrócił na to piate miejsce. Przez moment myślałam, że mu wyrwą
        przednie skrzydło z tym podnośnikiem.
        Szkoda, że Massa odpadł, miałam nadzieję, że powalczy z Hamiltonem. Chyba powoli
        muszę zacząć odszczekiwać to co pisałam o Hamiltonie, bo naprawdę ładny wyścig
        pojechał, a to objechanie Raikkonena... Wolę myśleć, że to Raikkonenowi tak ten
        kark dokuczał, że się dał jak uczniak zrobić, co nie zmienia faktu, że manewr
        był pierwsza klasa. Niemniej nadal nie lubię Hamiltona;)
        No i oczywiście piękny weekend w wykonaniu Alonso, był nie do pokonania, to co
        wyprawiał na torze i to jak pięknie jechał Parabolikę, to była poezja:) Szkoda
        tylko, że z tymi trzema punktami straty już praktycznie nie może sobie pozwolić
        na żaden błąd do końca sezonu jak chce obronić tytuł.
        Teraz czekam na czwartek, na przesłuchanie FIA. Czy oni decyzję ogłoszą też w
        czwartek, czy później, wie ktoś?
        • wiktor_l Re: He he 10.09.07, 22:31
          winnix napisała:


          . Chyba powol
          > i
          > muszę zacząć odszczekiwać to co pisałam o Hamiltonie, bo naprawdę ładny wyścig
          > pojechał, a to objechanie Raikkonena... Wolę myśleć, że to Raikkonenowi tak ten
          > kark dokuczał, że się dał jak uczniak zrobić, co nie zmienia faktu, że manewr
          > był pierwsza klasa.

          No:)
        • truskava Re: He he 11.09.07, 00:38
          winnix napisała:

          > Chyba powoli muszę zacząć odszczekiwać to co pisałam o Hamiltonie,
          > bo naprawdę ładny wyścig pojechał, a to objechanie Raikkonena...
          > Wolę myśleć, że to Raikkonenowi tak ten kark dokuczał, że się dał
          > jak uczniak zrobić, co nie zmienia faktu, że manewr
          > był pierwsza klasa.


          Niegrzecznością byłoby przemilczenie równie widowiskowego pokonania Nico
          Rosberga przez Roberta Kubicę. Max szacun.
          • winnix Re: He he 11.09.07, 10:00
            > Niegrzecznością byłoby przemilczenie równie widowiskowego
            pokonania Nico
            > Rosberga przez Roberta Kubicę. Max szacun

            Nie no jasne, tylko że moja sympatia do Roberta nie ulega
            wątpliwości, podobnie jak brak sympatii dla Hamiltona:) Więc żeby
            nie było, że ignoruję ładne akcję tego drugiego, zaznaczyłam, że
            zauważyłam i zaczynam powoli się liczyć z tym, że się co do niego
            myliłam. Aczkolwiek nadal uważam, że w pierwszej części sezonu miał
            więcej szczęścia niż rozumu ;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka